igrena może wyłączyć z normalnego funkcjonowania na kilka godzin, a u części osób nawet na kilka dni. Pulsujący ból to tylko jeden z jej objawów. Nudności, nadwrażliwość na światło i dźwięki, zaburzenia widzenia czy problemy z koncentracją sprawiają, że zwykłe obowiązki stają się podczas napadu wyjątkowo trudne, Santeos.pl podaje, powołując się nа fakt.pl.
Jednocześnie leczenie migreny wyraźnie zmieniło się w ostatnich latach. Obok znanych od dawna leków przeciwbólowych, tryptanów i preparatów pierwotnie opracowanych do leczenia innych chorób lekarze mają do dyspozycji terapie skierowane bezpośrednio na mechanizmy związane z migreną. Jednym z najważniejszych celów stał się szlak CGRP.
Migrena to nie zwykły ból głowy
Osoba, która nigdy nie doświadczyła silnego napadu migreny, może sprowadzać problem do bólu głowy. Różnica jest jednak zasadnicza. Migrena jest chorobą neurologiczną, a napad może obejmować cały zestaw objawów.
Typowy ból często ma charakter pulsujący i może występować po jednej stronie głowy, choć nie jest to regułą. Aktywność fizyczna potrafi go nasilać. Często pojawiają się nudności, czasem wymioty, a światło, hałas i zapachy stają się wyjątkowo dokuczliwe.

U części pacjentów występuje aura migrenowa. Mogą to być zaburzenia widzenia, błyski, zygzaki lub ubytki w polu widzenia. Zdarzają się również zaburzenia czucia czy mowy.
Najczęstsze objawy związane z migreną obejmują:
- silny lub umiarkowany ból głowy,
- nadwrażliwość na światło i dźwięk,
- nudności oraz wymioty,
- pogorszenie samopoczucia podczas ruchu,
- zaburzenia widzenia związane z aurą,
- problemy z koncentracją,
- zmęczenie występujące przed napadem lub po nim.
Nie każda osoba ma wszystkie te objawy. Również kolejne napady u tego samego pacjenta nie muszą wyglądać identycznie.
Migrena potrafi zacząć się jeszcze przed pojawieniem się bólu. Część chorych wcześniej odczuwa zmęczenie, zmianę nastroju lub problemy z koncentracją. Po zakończeniu napadu powrót do normalnej formy również może wymagać czasu.
Jak obecnie leczy się migrenę?
Terapia ma dwa podstawowe cele. Pierwszym jest przerwanie albo złagodzenie już rozpoczętego napadu. Drugim jest zmniejszenie częstotliwości i nasilenia kolejnych napadów.
Leki na migrenę dobiera się więc zależnie od sytuacji konkretnego pacjenta. Przy rzadszych atakach wystarczające może być odpowiednio dobrane leczenie doraźne. Jeżeli migrena pojawia się często, długo trwa albo znacząco utrudnia codzienne życie, lekarz może rozważyć profilaktykę.
W leczeniu doraźnym wykorzystywane są między innymi klasyczne leki przeciwbólowe i niesteroidowe leki przeciwzapalne. U części pacjentów stosuje się tryptany, które od lat zajmują ważne miejsce w terapii napadów migrenowych.
Nową grupę stanowią gepanty. Oddziałują one na receptor CGRP i mogą być wykorzystywane w określonych wskazaniach zarówno w terapii napadu, jak i profilaktyce, zależnie od konkretnej substancji i jej rejestracji.
Neurolodzy podkreślają, że skuteczne leczenie nie polega na znalezieniu jednego „najlepszego leku na migrenę”. Znaczenie mają częstotliwość napadów, choroby współistniejące, wcześniejsze terapie oraz tolerancja poszczególnych preparatów.
Atogepant i CGRP. Na czym polega nowe podejście?
Jednym z kierunków, który zmienił terapię migreny, jest oddziaływanie na peptyd związany z genem kalcytoniny, czyli CGRP. Substancja ta uczestniczy w procesach związanych z rozwojem napadu migrenowego.
Nowoczesne leki mogą blokować sam CGRP albo jego receptor. Do tej grupy rozwiązań należą przeciwciała monoklonalne oraz małocząsteczkowe leki określane jako gepanty.
Atogepant na migrenę należy właśnie do gepantów. Jest antagonistą receptora CGRP stosowanym w profilaktyce migreny. Przyjmuje się go doustnie, co odróżnia go od części terapii biologicznych podawanych w zastrzykach.
Duże międzynarodowe badanie porównujące atogepant z topiramatem zwróciło uwagę nie tylko na skuteczność obu terapii, ale także na ich tolerancję. To ważne, ponieważ topiramat jest znanym lekiem profilaktycznym, lecz u części pacjentów działania niepożądane prowadzą do rezygnacji z terapii.
| Rodzaj terapii | Kiedy może być rozważana | Charakter stosowania |
|---|---|---|
| Klasyczne leki przeciwbólowe | łagodniejsze lub umiarkowane napady | doraźnie |
| NLPZ | leczenie napadu | doraźnie |
| Tryptany | umiarkowane i ciężkie napady migrenowe | doraźnie |
| Gepanty | zależnie od substancji: leczenie napadu lub profilaktyka | doraźnie lub regularnie |
| Atogepant | profilaktyka migreny | regularnie |
| Przeciwciała przeciw CGRP/receptorowi CGRP | profilaktyka | regularnie |
| Topiramat | profilaktyka | regularnie |
| Toksyna botulinowa typu A | wybrane przypadki migreny przewlekłej | cykliczne podanie |
Tabela ma charakter orientacyjny. O zastosowaniu konkretnej terapii decyduje lekarz po ocenie przebiegu choroby, przeciwwskazań oraz wcześniejszych prób leczenia.
Atogepant kontra topiramat. Co wykazało badanie?
Porównanie jest interesujące, ponieważ dotyczy dwóch zupełnie różnych podejść do profilaktyki. Topiramat był pierwotnie stosowany jako lek przeciwpadaczkowy, ale od lat wykorzystuje się go także w zapobieganiu migrenie. Atogepant został natomiast zaprojektowany z myślą o oddziaływaniu na mechanizm CGRP.

W badaniu fazy 3 HEADWAY uczestniczyły osoby dorosłe z co najmniej czterema dniami migrenowymi miesięcznie. Porównano atogepant w dawce 60 mg na dobę z topiramatem, którego dawkę stopniowo zwiększano zgodnie z przyjętym schematem.
Jednym z najważniejszych wyników była różnica dotycząca przerwania terapii z powodu działań niepożądanych. W grupie przyjmującej atogepant odsetek ten był wyraźnie niższy niż w grupie leczonej topiramatem.
W badaniu obserwowano również większy odsetek pacjentów, którzy podczas terapii atogepantem uzyskali co najmniej 50-procentowe zmniejszenie średniej liczby dni migrenowych w miesiącu.
Dla lekarza skuteczność jest tylko jedną częścią oceny terapii profilaktycznej. Lek przyjmowany przez wiele miesięcy musi być również na tyle dobrze tolerowany, aby pacjent rzeczywiście mógł kontynuować leczenie.
Kiedy lekarz może zaproponować profilaktykę migreny?
Nie trzeba czekać, aż migrena będzie pojawiała się niemal codziennie. Profilaktyka migreny może być rozważana wcześniej, jeżeli napady są częste, ciężkie albo w znacznym stopniu zaburzają życie zawodowe i prywatne.
Znaczenie ma nie tylko liczba dni z bólem. Dwie osoby mające po cztery napady miesięcznie mogą potrzebować zupełnie innego podejścia. U jednej leczenie doraźne szybko zatrzymuje objawy, podczas gdy druga przez kilkadziesiąt godzin nie jest w stanie normalnie funkcjonować.
Orientacyjnie podejście może wyglądać następująco:
| Sytuacja pacjenta | Co może być rozważane |
|---|---|
| Sporadyczne, łagodniejsze napady | leczenie doraźne |
| Napady słabo reagujące na zwykłe leki | terapia swoista dla migreny |
| Kilka dokuczliwych napadów miesięcznie | ocena wskazań do profilaktyki |
| Częste dni migrenowe | regularne leczenie profilaktyczne |
| Migrena przewlekła | szersza terapia profilaktyczna i kontrola neurologiczna |
| Nieskuteczność wcześniejszych leków | zmiana klasy terapii lub leczenie ukierunkowane na CGRP |
Ostateczna decyzja nie powinna opierać się wyłącznie na tej tabeli. Przy doborze terapii znaczenie mają także wiek, ciąża lub jej planowanie, choroby układu krążenia, inne przyjmowane leki i wcześniejsze działania niepożądane.
Zbyt częste branie tabletek może pogłębiać problem
Jednym z paradoksów leczenia bólu głowy jest możliwość wystąpienia bólu związanego z nadużywaniem leków. Pacjent odczuwa coraz częstsze dolegliwości, więc coraz częściej przyjmuje środki doraźne. Z czasem może powstać trudny do przerwania mechanizm.
Dlatego częstotliwość stosowania leków przeciwbólowych i preparatów typowo przeciwmigrenowych ma znaczenie. Jeśli konieczność sięgania po nie staje się regularną częścią wielu dni każdego miesiąca, sytuację powinien ocenić lekarz.
Więcej tabletek nie zawsze oznacza lepszą kontrolę migreny. Przy częstych napadach potrzebna może być zmiana strategii, a nie kolejne dawki leczenia doraźnego. Dobrym punktem wyjścia jest zapisanie liczby dni z bólem i liczby dni przyjmowania leków.
Takie notatki mogą później znacznie ułatwić wizytę neurologiczną.
Dzienniczek migreny pomaga dobrać leczenie
Pamięć jest zawodna, szczególnie gdy napady powtarzają się kilka razy w miesiącu. Pacjent może pamiętać dwa wyjątkowo ciężkie epizody, ale zapomnieć o kilku lżejszych. Dlatego prosty dzienniczek migreny ma dużą wartość praktyczną.
Warto zapisywać datę i czas trwania napadu, natężenie bólu, dodatkowe objawy oraz przyjęty lek. Przydatna jest także informacja, czy terapia zadziałała i po jakim czasie.
Można również notować potencjalne czynniki towarzyszące: brak snu, stres, menstruację, pominięty posiłek czy spożycie alkoholu. Nie należy jednak na siłę szukać jednego „winowajcy”, ponieważ migrena zazwyczaj nie sprowadza się do pojedynczego wyzwalacza.
Dzienniczek pozwala odpowiedzieć na ważniejsze pytanie: czy po rozpoczęciu nowoczesnego leczenia migreny liczba dni z bólem rzeczywiście się zmniejszyła?
Czy każdy pacjent z migreną może stosować nowe leki?
Nie. To, że lek jest nowoczesny i został opracowany specjalnie z myślą o migrenie, nie oznacza automatycznie, że będzie najlepszym rozwiązaniem dla każdej osoby.
Lekarz bierze pod uwagę charakter napadów, wcześniejsze terapie, choroby współistniejące oraz możliwe interakcje. Znaczenie ma również dostępność konkretnego preparatu i zasady refundacji.
Czasami dobrze dobrany starszy lek zapewnia skuteczną kontrolę migreny i nie powoduje istotnych działań niepożądanych. W takiej sytuacji zmiana terapii wyłącznie dlatego, że pojawił się nowszy preparat, nie musi przynosić korzyści.
Z drugiej strony pacjenci, którzy bezskutecznie próbowali kilku metod lub źle je tolerowali, mają obecnie więcej możliwości niż jeszcze kilkanaście lat temu. Rozwój terapii ukierunkowanych na CGRP poszerzył wybór szczególnie w profilaktyce.
Co jeszcze może zmienić leczenie migreny?
Badania nad migreną nie kończą się na CGRP. Naukowcy analizują kolejne mechanizmy uczestniczące w powstawaniu bólu i innych objawów neurologicznych. Rozwijane są również nowe sposoby podawania leków i metody neuromodulacji.
Kierunek jest czytelny: terapia ma być coraz lepiej dopasowana do konkretnego pacjenta. Nie chodzi wyłącznie o zahamowanie bólu po jego rozpoczęciu, lecz o zmniejszenie liczby dni, w których choroba ogranicza normalne funkcjonowanie.
Dla osoby z kilkoma ciężkimi napadami miesięcznie najważniejszym sygnałem nie jest więc sama nazwa nowego preparatu. Istotniejsze jest to, że częsta i uciążliwa migrena nie musi być leczona wyłącznie doraźnie.
Migrena przewlekła oraz częste, ciężkie napady wymagają profesjonalnej oceny i odpowiednio dobranej strategii. Nowe badania nad atogepantem pokazują, że terapie ukierunkowane na CGRP mogą łączyć skuteczność z korzystniejszą tolerancją w porównaniu z niektórymi starszymi metodami. O wyborze konkretnego leczenia powinien jednak decydować lekarz, ponieważ nawet podobna liczba dni migrenowych nie oznacza identycznej sytuacji u dwóch pacjentów.
