Sytuacja Jakuba Modera w Rotterdamie stała się znacznie bardziej skomplikowana niż jeszcze kilka miesięcy temu. Holenderskie doniesienia wskazują, że Feyenoord w ostatnich dniach okna transferowego chce ograniczyć część kosztów i rozważa odejścia kilku zawodników. W tej grupie pojawia się nazwisko 27-letniego reprezentanta Polski, który od kwietnia 2026 roku zmaga się z problemem kolana i przeszedł zabieg, Santeos.pl podaje, powołując się nа onet.pl.
Nie oznacza to jeszcze, że Jakub Moder w Feyenoordzie na pewno zakończy swoją przygodę w najbliższych dniach. Klub nie poinformował oficjalnie o rozwiązaniu kontraktu ani zaakceptowaniu oferty transferowej za pomocnika. Doniesienia z Holandii pokazują jednak, że jego przyszłość znalazła się pod znakiem zapytania dokładnie w momencie, gdy władze Feyenoordu bardzo uważnie kontrolują wydatki.
Feyenoord może rozstać się z Jakubem Moderem
Holenderskie media opisujące sytuację finansową Feyenoordu wskazują, że klub chce przed zamknięciem okna transferowego uporządkować kadrę. Nie chodzi przy tym wyłącznie o Modera. Wśród zawodników łączonych z możliwością odejścia pojawiają się również Luka Ivanušec, Casper Tengstedt, Neraysho Kasanwirjo czy Stefano Carrillo. W podobnym kontekście wymieniany jest kontuzjowany Bart Nieuwkoop.
Przypadek Polaka wyróżnia się jednak z kilku powodów. Moder ma ważną długoterminową umowę, przez problemy zdrowotne nie może obecnie regularnie pomagać drużynie, a jego kontrakt stanowi część budżetu płacowego, który Feyenoord próbuje uporządkować przed zakończeniem letniego okna.

Według holenderskich doniesień transfer Jakuba Modera lub inna forma wcześniejszego zakończenia współpracy może być jednym z analizowanych scenariuszy. Na obecnym etapie nie ma jednak informacji o konkretnym klubie, który prowadziłby zaawansowane negocjacje w sprawie reprezentanta Polski.
Najbliższe dni mogą być dla Modera kluczowe. Okno transferowe zbliża się do końca, a Feyenoord nadal pracuje zarówno nad wzmocnieniami, jak i odejściami. Brak oficjalnej decyzji oznacza, że kilka wariantów pozostaje otwartych.
Kontuzja Jakuba Modera mocno skomplikowała jego sytuację
Największym problemem pomocnika pozostaje zdrowie. Kontuzja Jakuba Modera wykluczyła go z gry pod koniec poprzedniego sezonu. W kwietniu piłkarz przeszedł zabieg kolana, a jego przerwa trwa dłużej, niż początkowo mogli oczekiwać kibice.
Problemy z kolanem nie były jedyną dłuższą absencją zawodnika po przeprowadzce do Rotterdamu. W sezonie 2025/26 Moder stracił również wiele miesięcy z powodu problemów z plecami. Do gry wrócił na początku 2026 roku i ponownie zaczął pojawiać się w podstawowym składzie, ale wiosną doznał kolejnego urazu. Dostępne zestawienia urazów wskazują, że zabieg kolana przeprowadzono w kwietniu 2026 roku.
To szczególnie trudna sytuacja dla zawodnika, który w przeszłości przechodził już bardzo poważną rehabilitację. Jeszcze podczas gry w Anglii zerwanie więzadła krzyżowego wyłączyło go z futbolu na ponad rok. Powrót do regularnej gry wymagał wtedy wielu miesięcy pracy.
„To nadal duża postać w klubie, ale jego powrót do formy na pewno trochę potrwa” – oceniał w sierpniu Jan de Zeeuw.
Taki komentarz pokazuje drugą stronę sytuacji. Moder pozostaje piłkarzem o dużych możliwościach i reprezentacyjnym doświadczeniu, ale Feyenoord musi jednocześnie podejmować decyzje dotyczące kadry na bieżący sezon.
Kontrakt Modera obowiązuje jeszcze przez prawie dwa lata
Polak nie znajduje się w sytuacji zawodnika, któremu za kilka miesięcy kończy się umowa. Kontrakt Jakuba Modera został podpisany do połowy 2028 roku. Feyenoord potwierdził taki termin już w styczniu 2025 roku, gdy sprowadzał pomocnika z Brighton & Hove Albion.
Długoterminowa umowa daje zawodnikowi bezpieczeństwo, ale z perspektywy klubu oznacza również wieloletnie zobowiązanie finansowe. Jeżeli sztab sportowy uzna, że Moder nie będzie miał odpowiednio dużej roli po zakończeniu rehabilitacji, Feyenoord może próbować znaleźć inne rozwiązanie.
| Element sytuacji Modera | Stan na sierpień 2026 |
|---|---|
| Wiek | 27 lat |
| Pozycja | środkowy pomocnik |
| Klub | Feyenoord Rotterdam |
| Umowa | do połowy 2028 roku |
| Ostatni poważny problem | uraz i operacja kolana |
| Aktualna sytuacja | rehabilitacja |
| Możliwe odejście | pojawia się w holenderskich doniesieniach |
| Oficjalny nowy klub | brak |
Sam fakt obowiązywania kontraktu do 2028 roku sprawia, że ewentualne rozstanie nie musi być proste. Transfer wymaga zainteresowanego klubu i warunków akceptowanych przez wszystkie strony. Inną możliwością byłoby uzgodnienie indywidualnego rozwiązania, ale nie ma obecnie oficjalnych informacji, że takie porozumienie zostało zawarte.
Dlaczego Feyenoord tak uważnie liczy pieniądze?
Sprawa Modera jest częścią większej układanki finansowej. Feyenoord Rotterdam przeprowadził tego lata ruchy transferowe, a jednocześnie nadal poszukuje dodatkowych wzmocnień. Holenderskie doniesienia wskazują między innymi na potrzebę sprowadzenia skrzydłowego oraz kolejnego bramkarza.
Jednocześnie zmieniła się sytuacja organizacyjna klubu. W lipcu 2026 roku Feyenoord oficjalnie przejął kontrolę nad stadionem De Kuip, zdobywając ponad 95 proc. udziałów w spółce stadionowej. Oznacza to, że klub odpowiada teraz również za wydatki związane z utrzymaniem obiektu, inwestycjami oraz modernizacją infrastruktury.
Kolejnym elementem jest planowany wykup części udziałów należących do Vrienden van Feyenoord. Pierwotnie rozważano przeznaczenie około 15 mln euro na odkupienie mniej więcej połowy ich pakietu. Pełne przejęcie udziałów miałoby kosztować około 29 mln euro, jednak nowy dyrektor generalny Robert Eenhoorn zdecydował, że decyzja zostanie podjęta dopiero po zakończeniu okna transferowego.
„Po zakończeniu okna transferowego zdecydujemy, czy wykupimy akcje, a jeśli tak, to ile” – przekazał rzecznik Feyenoordu.
W praktyce oznacza to, że klub chce najpierw wiedzieć, ile pieniędzy będzie potrzebował na pierwszą drużynę. Dopiero później może zdecydować o dużych wydatkach właścicielskich.
Feyenoord chce zwolnić miejsce w budżecie płacowym
Sprzedaż lub odejście zawodników, którzy nie odgrywają obecnie podstawowej roli, może dać Feyenoordowi podwójną korzyść. Klub otrzymuje wtedy możliwość uzyskania kwoty transferowej, a równocześnie zmniejsza miesięczne wydatki na wynagrodzenia.
W przypadku kontuzjowanych piłkarzy sytuacja jest jednak trudniejsza. Potencjalny nowy pracodawca musi ocenić stan zdrowia zawodnika i termin jego powrotu do pełnej dyspozycji. Transfer piłkarza znajdującego się w rehabilitacji może wymagać dodatkowych badań i bardziej skomplikowanych negocjacji.

Feyenoord ma obecnie kilka powodów, aby porządkować finanse:
- dalsze wzmocnienia pierwszej drużyny przed zamknięciem okna;
- zmniejszenie kosztów wynagrodzeń części zawodników;
- wydatki związane z De Kuip;
- możliwość późniejszego wykupu udziałów Vrienden van Feyenoord;
- zachowanie rezerwy finansowej na kolejne miesiące sezonu.
Nie oznacza to, że wszystkie nazwiska wymieniane w holenderskich mediach rzeczywiście opuszczą Rotterdam. Lista piłkarzy, których klub jest gotowy wysłuchać ofert, może być znacznie dłuższa od listy faktycznych transferów.
Moder miał dobry początek po transferze z Brighton
Obecne problemy nie powinny przesłaniać tego, dlaczego Feyenoord zdecydował się sprowadzić reprezentanta Polski. Moder trafił do Rotterdamu w styczniu 2025 roku z Brighton & Hove Albion. Holendrzy pozyskali pomocnika mającego doświadczenie zarówno w Premier League, jak i reprezentacji Polski.
Po przeprowadzce szybko zaczął odgrywać znaczącą rolę w środku pola. Potrafił występować na kilku pozycjach, dawał drużynie dobre warunki fizyczne i możliwość gry zarówno bliżej własnej bramki, jak i wyżej. Klub oficjalnie podkreślał przy transferze jego uniwersalność.
Później pojawiły się problemy zdrowotne. Długa przerwa w sezonie 2025/26 sprawiła, że Polak nie mógł zbudować ciągłości, której potrzebuje każdy zawodnik walczący o mocną pozycję w klubie z aspiracjami do mistrzostwa Holandii i gry w europejskich pucharach.
Jeszcze niedawno pytanie dotyczyło przede wszystkim terminu powrotu Modera na boisko. Teraz równie często pojawia się kwestia jego przyszłości w Rotterdamie. Kontuzja i sytuacja finansowa klubu połączyły te dwa problemy.
Co odejście z Feyenoordu oznaczałoby dla reprezentanta Polski?
Dla Modera priorytetem pozostaje powrót do pełnej sprawności. Dopiero wtedy pomocnik będzie mógł regularnie walczyć o minuty, niezależnie od tego, czy zrobi to w Rotterdamie, czy w innym klubie.
Ewentualny Jakub Moder odejście z Feyenoordu byłby znaczącym wydarzeniem również z perspektywy reprezentacji Polski. Zdrowy Moder od lat pozostaje jednym z polskich pomocników z największym doświadczeniem w zagranicznych ligach. Długie okresy bez regularnej gry utrudniają jednak utrzymanie rytmu meczowego i walkę o miejsce w kadrze.
Zmiana klubu mogłaby otworzyć możliwość regularniejszych występów, ale pod warunkiem znalezienia zespołu gotowego poczekać na pełny powrót zawodnika. Pozostanie w Feyenoordzie także nie musi oznaczać złego scenariusza, jeśli po rehabilitacji Polak odzyska miejsce w rotacji.
Kluczowy będzie więc nie sam transfer, lecz perspektywa gry po odzyskaniu zdrowia.
Najbliższe dni mogą wyjaśnić przyszłość Jakuba Modera
Feyenoord jest w okresie intensywnych decyzji. Klub chce dokończyć letnie transfery, uporządkować budżet wynagrodzeń, zachować środki na De Kuip i dopiero później zdecydować, ile pieniędzy może przeznaczyć na kolejne operacje finansowe. Oficjalna kadra Feyenoordu nadal obejmuje Modera jako pomocnika pierwszego zespołu.
Polak ma umowę do połowy 2028 roku, więc nie znajduje się pod presją wygasającego kontraktu. Problemem są przede wszystkim długie absencje i niepewność dotycząca tego, jak szybko odzyska formę pozwalającą na regularną grę.
Holenderskie informacje o możliwym rozstaniu trzeba więc traktować jako sygnał o analizowanym scenariuszu, a nie zakończony transfer. Jeżeli Feyenoord rzeczywiście zdecyduje się na zmianę, najbliższe dni przed zamknięciem okna będą najbardziej naturalnym momentem na znalezienie rozwiązania. Jeśli do porozumienia nie dojdzie, Moder pozostanie związany z klubem długim kontraktem i będzie mógł skoncentrować się na rehabilitacji oraz walce o powrót do składu.
