Państwowa Inspekcja Sanitarna opublikowała 10 sierpnia 2026 roku podsumowanie swojej działalności za poprzedni rok, w tym najważniejsze dane dotyczące chorób zakaźnych w Polsce w 2025 roku. Obraz sytuacji epidemiologicznej nie jest jednolity. Liczba przypadków krztuśca gwałtownie spadła, poprawiły się również statystyki gruźlicy, ale równocześnie przybywało zakażeń HIV, kiły i rzeżączki, chorób odkleszczowych oraz ognisk wirusowego zapalenia wątroby typu A, Santeos.pl podaje, powołując się na rp.pl.
Raport obejmuje znacznie więcej niż epidemiologię. Inspekcja podsumowała także bezpieczeństwo żywności, jakość wody, warunki pracy i nauki, zdrowie środowiskowe, działania laboratoriów, cyfryzację oraz promocję zdrowia. Dane dotyczące zakażeń należą jednak do tych części dokumentu, które najłatwiej pokazują, jak szybko może zmieniać się sytuacja zdrowotna kraju.
Prawie trzykrotnie mniej przypadków krztuśca
Jedną z najbardziej widocznych zmian jest spadek zachorowań na krztusiec. W 2024 roku odnotowano 32 430 przypadków tej bakteryjnej choroby dróg oddechowych. W 2025 roku liczba spadła do 11 339, czyli była niemal trzy razy niższa.

Tak duża różnica nie oznacza zniknięcia choroby. Krztusiec charakteryzuje się okresowymi wzrostami zachorowań, dlatego pojedynczego roku nie należy traktować jako trwałego zakończenia problemu epidemiologicznego. Szczepienie dzieci przeciwko krztuścowi pozostaje w Polsce obowiązkowe, a u dorosłych stosuje się dawki przypominające.
Autorzy raportu zwracają uwagę, że spadek liczby zakażeń wpisuje się w średniookresowe cykle epidemiczne krztuśca.
Krztusiec jest szczególnie niebezpieczny dla najmłodszych dzieci. U dorosłych oraz starszej młodzieży infekcja może natomiast przebiegać mniej charakterystycznie, na przykład jako długo utrzymujący się napadowy kaszel. Z tego powodu choroba nadal pozostaje przedmiotem monitorowania epidemiologicznego.
Dane za jeden rok pokazują kierunek zmian, ale nie kończą problemu krztuśca. Choroba występuje cyklicznie i po okresach spadku mogą pojawiać się kolejne fale. Znaczenie ma więc nie tylko aktualna liczba zakażeń, lecz także utrzymanie ochrony populacyjnej.
Gruźlica spadła poniżej ważnej granicy
Pozytywne informacje dotyczą również gruźlicy w Polsce. Według raportu zapadalność w 2025 roku po raz pierwszy obniżyła się do 9,9 przypadku na 100 tys. mieszkańców.
Przekroczenie granicy 10 przypadków na 100 tys. osób ma znaczenie epidemiologiczne. Polska znalazła się dzięki temu w grupie państw o niskiej zapadalności na gruźlicę, podczas gdy wcześniej była klasyfikowana w kategorii średniej. Autorzy dokumentu wiążą ten rezultat z wieloletnimi działaniami dotyczącymi wykrywania, leczenia oraz ograniczania szerzenia się choroby.
Zmiana wygląda szczególnie istotnie na tle historii gruźlicy w Polsce. Przez dziesięciolecia należała ona do najpoważniejszych chorób zakaźnych, a ograniczenie liczby przypadków wymagało długotrwałego nadzoru, diagnostyki i leczenia osób zakażonych.
| Problem zdrowotny | Dane za 2025 rok | Kierunek zmian |
|---|---|---|
| Krztusiec | 11 339 przypadków | wyraźny spadek |
| Gruźlica | 9,9 na 100 tys. mieszkańców | spadek |
| Ogniska WZW A | 115 ognisk | silny wzrost |
| Choroba Haff | 30 przypadków | nowe zjawisko |
| Choroby odkleszczowe | więcej przypadków | wzrost |
| HIV, kiła i rzeżączka | bardzo wysoki poziom nowych rozpoznań | wzrost |
Błonica wróciła po 25 latach
Na tle spadającej liczby przypadków niektórych infekcji szczególną uwagę zwraca błonica. W 2025 roku stwierdzono pierwszy od 25 lat w Polsce przypadek błonicy gardła. Chorobę rozpoznano u sześcioletniego dziecka, które nie było zaszczepione.
To rzadka, ale potencjalnie bardzo niebezpieczna infekcja bakteryjna. Chorzy wymagają hospitalizacji, a jednym z elementów postępowania jest jak najszybsze podanie antytoksyny w przypadkach, w których potwierdzono toksynotwórcze właściwości bakterii. Czas ma znaczenie, ponieważ toksyna może uszkadzać między innymi układ nerwowy oraz serce.
Specjaliści zajmujący się epidemiologią traktują pojedyncze przypadki chorób objętych szczepieniami jako sygnał wymagający szybkiego dochodzenia epidemiologicznego i zabezpieczenia osób, które mogły mieć kontakt z zakażonym.
W Polsce szczepienie przeciw błonicy należy do szczepień obowiązkowych dla dzieci i młodzieży. Pojedynczy przypadek nie oznacza epidemii, lecz pokazuje, że choroby praktycznie niewidoczne przez wiele lat mogą pojawić się ponownie, gdy trafią na osobę bez odpowiedniej ochrony.
Cztery razy więcej ognisk WZW A
Znacznie mniej korzystnie przedstawiają się dane dotyczące WZW typu A. W całym 2025 roku odnotowano 115 ognisk tej choroby. Rok wcześniej było ich 26.
Oznacza to ponad czterokrotny wzrost liczby ognisk. Wirusowe zapalenie wątroby typu A przenosi się przede wszystkim drogą pokarmową, między innymi przez skażoną żywność, wodę lub kontakt z osobą zakażoną przy niedostatecznej higienie rąk. Choroba bywa nazywana żółtaczką pokarmową.
Nie każdy przypadek ma ciężki przebieg, ale u osób dorosłych objawy mogą być wyraźniejsze niż u małych dzieci. Możliwe są między innymi osłabienie, gorączka, dolegliwości ze strony układu pokarmowego, ciemne zabarwienie moczu oraz żółtaczka.
Do podstawowych metod ograniczania ryzyka należą:
- dokładne mycie rąk przed jedzeniem i przygotowywaniem posiłków;
- zachowanie higieny podczas kontaktu z żywnością;
- korzystanie z bezpiecznej wody;
- ostrożność podczas podróży do regionów o większej liczbie zakażeń;
- szczepienie ochronne osób, u których jest ono zalecane.
Wzrost liczby ognisk jest istotniejszy niż sama informacja o pojedynczych zakażeniach, ponieważ ognisko oznacza grupę przypadków powiązanych epidemiologicznie. Wymaga to ustalenia potencjalnego źródła infekcji oraz osób narażonych.
Choroba Haff pojawiła się w Polsce
Nietypowym wydarzeniem 2025 roku były przypadki choroby Haff, nazywanej również chorobą Zalewu Wiślanego. Odnotowano 30 zachorowań powiązanych ze spożyciem dużych ilości samodzielnie złowionych ryb, przede wszystkim węgorzy.
W tym przypadku nie chodziło o klasyczną infekcję bakteryjną czy wirusową. Choroba Haff jest rzadkim zatruciem prowadzącym do ostrego uszkodzenia mięśni. Charakterystyczne mogą być silne bóle i sztywność mięśni, osłabienie oraz ciemne zabarwienie moczu wynikające z rozpadu tkanki mięśniowej.
Pojawienie się grupy przypadków wymagało współpracy różnych instytucji i szybkiej analizy możliwego źródła problemu. W Polsce takie zdarzenia należą do wyjątkowych, dlatego zostały wyodrębnione w rocznym podsumowaniu sytuacji sanitarnej.
Rzadkość choroby nie oznacza, że jej objawy można bagatelizować. Nagły silny ból mięśni i znaczne osłabienie po spożyciu ryb wymagają pilnej oceny medycznej. Wczesne rozpoznanie ciężkiego uszkodzenia mięśni pozwala ograniczyć ryzyko powikłań.
Przybywa chorób przenoszonych przez kleszcze
Raport pokazuje również wzrost liczby chorób odkleszczowych. Dotyczy to przede wszystkim boreliozy oraz kleszczowego zapalenia mózgu.
Problem ma coraz większe znaczenie, ponieważ kontakt z kleszczem nie ogranicza się już do osób pracujących w lesie. Pajęczaki występują również w parkach, ogrodach, na działkach i terenach rekreacyjnych. Sezon ich aktywności może być długi, gdy temperatury sprzyjają żerowaniu.
Boreliozę wywołują bakterie przenoszone przez zakażone kleszcze. Jednym z najbardziej charakterystycznych objawów jest rumień wędrujący, ale nie pojawia się on u każdego zakażonego. Kleszczowe zapalenie mózgu ma natomiast etiologię wirusową i może prowadzić do zajęcia ośrodkowego układu nerwowego.
W przypadku KZM profilaktyka opiera się zarówno na ograniczaniu kontaktu z kleszczami, jak i na szczepieniu ochronnym.
Po pobycie w lesie, na łące czy w wysokiej trawie istotne jest dokładne obejrzenie skóry. Kleszcza należy usuwać możliwie szybko odpowiednim narzędziem, bez smarowania tłuszczem, alkoholem ani innymi substancjami, które mogą zwiększać ryzyko zwracania treści przez pasożyta.
Więcej zakażeń HIV, kiły i rzeżączki
Jednym z najbardziej niepokojących elementów raportu jest wzrost zakażeń HIV oraz nowych rozpoznań chorób przenoszonych drogą płciową. Autorzy dokumentu wskazują, że liczba nowo wykrytych zakażeń osiągnęła jeden z najwyższych poziomów w historii. Podobny problem dotyczył kiły i rzeżączki.
Wysoka liczba rozpoznań może mieć kilka znaczeń. Z jednej strony odzwierciedla rzeczywiste szerzenie się zakażeń, z drugiej wpływa na nią liczba wykonywanych testów i dostępność diagnostyki. Sam wzrost wykrywalności nie wystarcza więc do oceny każdego elementu sytuacji epidemiologicznej, ale jest sygnałem wymagającym uwagi.
Od maja 2025 roku badanie w kierunku HIV można wykonać również w ramach podstawowej opieki zdrowotnej finansowanej przez NFZ. Poszerzenie dostępu do diagnostyki ma znaczenie, ponieważ zakażenie HIV przez długi czas może przebiegać bez charakterystycznych objawów.
Wczesne rozpoznanie pozwala rozpocząć skuteczne leczenie antyretrowirusowe. Współczesna terapia umożliwia osobom żyjącym z HIV funkcjonowanie przez wiele lat, a utrzymywanie niewykrywalnego poziomu wirusa podczas skutecznego leczenia ma fundamentalne znaczenie również dla ograniczania transmisji.
Salmoneloza nadal pozostaje dużym problemem
Nie wszystkie choroby przenoszone drogą pokarmową wykazywały wzrost. W przypadku salmoneloz utrzymała się tendencja spadkowa.
Nie zmienia to jednak ich znaczenia epidemiologicznego. Salmonella pozostaje najczęściej identyfikowaną bakteryjną przyczyną infekcji jelitowych wymienianą w raporcie. Zakażenia są szczególnie istotne w przypadku małych dzieci, seniorów oraz osób z obniżoną odpornością, u których odwodnienie lub zakażenie uogólnione może mieć cięższy przebieg.
Podstawą profilaktyki pozostaje właściwa obróbka żywności. Surowe mięso i jaja powinny być oddzielane od produktów gotowych do spożycia, powierzchnie robocze należy dokładnie myć, a żywność przechowywać w temperaturach ograniczających namnażanie bakterii.

Raport pokazuje dwie różne tendencje
Bilans 2025 roku nie pozwala opisać sytuacji jednym określeniem. Z jednej strony krztusiec w Polsce występował znacznie rzadziej niż rok wcześniej, zapadalność na gruźlicę zeszła do 9,9 przypadku na 100 tys. mieszkańców, a salmonelozy utrzymały trend spadkowy. Z drugiej strony pojawiło się 115 ognisk WZW A, zwiększyła się liczba chorób odkleszczowych oraz nowych rozpoznań HIV, kiły i rzeżączki.
Do tego dochodzą zdarzenia rzadkie: pierwszy od ćwierć wieku przypadek błonicy gardła u niezaszczepionego dziecka oraz 30 zachorowań na chorobę Haff. Dane pokazują, że poprawa statystyk jednej grupy chorób może występować równocześnie z pogorszeniem sytuacji w innej. Dla ochrony zdrowia publicznego oznacza to konieczność jednoczesnego utrzymywania szczepień, diagnostyki, nadzoru epidemiologicznego oraz profilaktyki zakażeń przenoszonych drogą płciową, pokarmową i przez kleszcze.
