Amerykański reżyser i aktor Mark Rydell nie żyje. Twórca nominowany do Oscara za „On Golden Pond”, znany w Polsce jako „Nad Złotym Stawem”, zmarł 13 sierpnia 2026 roku w Woodland Hills w Los Angeles. Miał 97 lat. Informację o jego śmierci potwierdziła córka filmowca, Amy Rydell, Santeos.pl podaje, powołując się nа hollywoodreporter.com.
Przyczyną śmierci były przyczyny naturalne. Rydell przebywał w Motion Picture & Television Country House and Hospital, ośrodku związanym ze środowiskiem filmowym. Pozostawił po sobie dorobek obejmujący kino, telewizję i aktorstwo, a na jego planach pracowali między innymi Henry Fonda, Katharine Hepburn, Jane Fonda, John Wayne, Steve McQueen, Bette Midler, James Caan i Sissy Spacek.
Jego droga do reżyserii nie prowadziła bezpośrednio przez szkołę filmową. Najpierw chciał zostać muzykiem jazzowym, później zdobył popularność jako aktor telewizyjny. Dopiero w kolejnej fazie kariery przeszedł za kamerę i wyreżyserował filmy, które zdobyły dziesiątki nominacji do najważniejszych nagród.

Mark Rydell zmarł w wieku 97 lat. Podano przyczynę śmierci
Rydell zmarł w czwartek, 13 sierpnia. Jego córka Amy poinformowała, że przyczyną śmierci Marka Rydella były przyczyny naturalne. Nie przekazano informacji o nagłej chorobie ani wypadku.
Rodzina reżysera pożegnała go również w mediach społecznościowych. Amy Rydell wspominała ojca przede wszystkim jako człowieka o wyjątkowym poczuciu humoru i ogromnym talencie, podkreślając, jak trudno opisać skalę osobistej straty.
Amy Rydell określiła ojca jako człowieka „jedynego w swoim rodzaju” i jedną z najbardziej utalentowanych osób, jakie znała.
Śmierć reżysera wywołała reakcje także wśród artystów, którzy przez lata z nim pracowali. Szczególnie osobiste wspomnienie opublikowała Bette Midler, dla której współpraca z Rydellem stała się jednym z przełomowych momentów kariery filmowej.
Kim był Mark Rydell? Zaczynał od muzyki i aktorstwa
Mark Rydell urodził się 23 marca 1929 roku w Nowym Jorku jako Mortimer Rydell. Dorastał w Bronksie. Jego ojciec pracował jako makler na Wall Street i chciał dla syna bardziej tradycyjnej drogi zawodowej, ale młody Rydell interesował się przede wszystkim muzyką.
Studiował grę na fortepianie w Juilliard School of Music i początkowo wiązał przyszłość z jazzem. Później zainteresował się aktorstwem. Ważnym etapem była nauka w Neighborhood Playhouse pod kierunkiem Sanforda Meisnera, jednego z najbardziej wpływowych nauczycieli aktorstwa w Stanach Zjednoczonych. Wśród osób związanych wówczas ze szkołą byli także Steve McQueen i Kim Stanley.
Na Broadwayu zadebiutował w 1952 roku w komedii „Seagulls Over Sorrento”. Później pojawiał się w telewizji i kinie, a w 1956 roku wystąpił w filmie „Crime in the Streets” Dona Siegela.
Największą popularność przed rozpoczęciem kariery reżyserskiej przyniosła mu telewizja. W serialu „As the World Turns” grał Jeffa Bakera, młodego mężczyznę mającego problemy z alkoholem. Jego ekranowy związek z Penny Hughes należał do ważnych wątków produkcji, a pokazany w Wigilię 1958 roku ślub bohaterów przyciągnął przed telewizory ogromną publiczność.
Z aktora stał się cenionym reżyserem Hollywood
Po odejściu z serialu na początku lat 60. Rydell coraz mocniej koncentrował się na reżyserii. Pomógł mu wieloletni przyjaciel Sydney Pollack. Rydell otrzymał możliwość realizowania odcinków serialu „Ben Casey”, a następnie pracował przy takich produkcjach jak „I Spy”, „The Fugitive”, „The Wild Wild West” oraz „Gunsmoke”.
Kinowym debiutem reżyserskim był „The Fox” z 1967 roku, oparty na opowiadaniu D.H. Lawrence’a. Dwa lata później powstał „The Reivers” ze Steve’em McQueenem, a w 1972 roku Rydell wyreżyserował Johna Wayne’a w westernie „The Cowboys”.
Do najważniejszych filmów w filmografii Marka Rydella należą:
- „The Fox” z 1967 roku,
- „The Reivers” z 1969 roku,
- „The Cowboys” z 1972 roku,
- „Cinderella Liberty” z 1973 roku,
- „The Rose” z 1979 roku,
- „On Golden Pond” z 1981 roku,
- „The River” z 1984 roku,
- „For the Boys” z 1991 roku,
- „Intersection” z 1994 roku,
- „Even Money” z 2006 roku.
Rydell pozostawał również aktywny jako aktor. W „The Long Goodbye” Roberta Altmana zagrał gangstera Marty’ego Augustine’a, w „Havanie” Sydneya Pollacka wcielił się w Meyera Lansky’ego, a w „Hollywood Ending” Woody’ego Allena pojawił się jako agent Al Hack.
Bette Midler po jego śmierci nazwała Rydella „zaklinaczem aktorów”. Podkreśliła, że czasami wystarczało mu kilka słów, aby aktor zrozumiał, czego potrzebuje dana scena.
„Nad Złotym Stawem” przyniosło mu nominację do Oscara
Najważniejszą pozycją w jego karierze pozostaje „Nad Złotym Stawem” z 1981 roku. W głównych rolach wystąpili Henry Fonda, Katharine Hepburn i Jane Fonda. Film opowiadał o starzejącym się Normanie Thayerze, jego żonie Ethel oraz trudnej relacji Normana z córką Chelsea.
Produkcja zdobyła 10 nominacji do Oscara. Rydell rywalizował w kategorii najlepszego reżysera, ale statuetkę otrzymał Warren Beatty za „Reds”. Sam film wygrał w trzech kategoriach.
| Kategoria | Rezultat „On Golden Pond” |
|---|---|
| Najlepszy aktor | Oscar dla Henry’ego Fondy |
| Najlepsza aktorka | Oscar dla Katharine Hepburn |
| Scenariusz adaptowany | Oscar dla Ernesta Thompsona |
| Reżyseria | nominacja dla Marka Rydella |
| Łączna liczba nominacji | 10 |
Dla Henry’ego Fondy był to szczególny film. Aktor zdobył za rolę Normana Thayera jedynego w swojej karierze konkursowego Oscara dla najlepszego aktora. Zmarł 12 sierpnia 1982 roku, około pięciu miesięcy po otrzymaniu statuetki.
Rydell wspominał po latach prywatny pokaz niedokończonego jeszcze filmu dla ciężko chorego Fondy. Jane Fonda poprosiła reżysera, aby jej ojciec mógł zobaczyć swoją rolę, ponieważ jego stan zdrowia szybko się pogarszał.
Po seansie Fonda miał podejść do reżysera wyraźnie osłabiony. Rydell wspominał, że aktor podziękował mu za film i za doświadczenie związane z jego realizacją. Dla reżysera pozostało to jednym z najbardziej emocjonalnych wspomnień z całej kariery.
Bette Midler zawdzięczała mu jeden z największych przełomów
Rydell odegrał dużą rolę również w karierze Bette Midler. Pod koniec lat 70. nalegał, aby wokalistka, która nie miała jeszcze doświadczenia jako gwiazda dużego filmu fabularnego, dostała główną rolę w „The Rose”.
Decyzja była ryzykowna. Studio nie miało pewności, czy artystka znana przede wszystkim ze sceny muzycznej poradzi sobie z rolą dramatyczną, a budżet filmu został ograniczony. Rydell uważał jednak, że Midler ma odpowiednie możliwości aktorskie.
Rezultat potwierdził jego intuicję. Midler otrzymała nominację do Oscara za rolę destrukcyjnej gwiazdy rocka Mary Rose Foster. Aktorka ponownie pracowała z Rydellem przy „For the Boys” z 1991 roku i również za tę kreację została nominowana do Oscara.

Reżyser prowadził do nominacji Akademii także innych aktorów:
- Ruperta Crosse’a za „The Reivers”,
- Marshę Mason za „Cinderella Liberty”,
- Bette Midler i Frederica Forresta za „The Rose”,
- Sissy Spacek za „The River”,
- Bette Midler za „For the Boys”.
Mark Rydell i Hollywood. Pracował z największymi gwiazdami
Lista nazwisk związanych z jego filmami pokazuje skalę kariery. Rydell reżyserował Steve’a McQueena w „The Reivers”, Johna Wayne’a w „The Cowboys”, Jamesa Caana w „Cinderella Liberty”, a Mel Gibson i Sissy Spacek wystąpili w jego „The River”.
Z Sydneyem Pollackiem stworzył Sanford Productions. Firma była związana między innymi z produkcją „Jeremiah Johnson” z Robertem Redfordem oraz „Scarecrow” z Alem Pacino i Gene’em Hackmanem. Ten drugi film zdobył Złotą Palmę na festiwalu w Cannes.
Rydell nie ograniczał się przy tym do pracy reżyserskiej. W późniejszych latach wraz z Martinem Landau był dyrektorem artystycznym zachodniego oddziału Actors Studio i zajmował się kształceniem kolejnego pokolenia aktorów, scenarzystów oraz reżyserów.
Rydell powtarzał podczas pracy ze studentami, że fundamentem dobrej sztuki jest prawda. Tak samo traktował reżyserię: najważniejsze pozostawały dla niego relacje i wiarygodność postaci.
Jego ostatnią realizacją reżyserską był odcinek serialu „Masters of Science Fiction” z 2007 roku. Wcześniej nakręcił między innymi telewizyjnego „Jamesa Deana” z Jamesem Franco, który za swoją rolę otrzymał Złoty Glob.
Rodzina Marka Rydella
Reżyser był dwukrotnie żonaty. Jego pierwszą żoną była aktorka Joanne Linville. Małżeństwo zakończyło się rozwodem, podobnie jak późniejszy związek z producentką filmów dokumentalnych Esther Rydell.
Rydell miał troje dzieci: Amy, Christophera i Alexandra. Pozostawił także wnuki i prawnuki. Amy oraz Christopher również związali swoje zawodowe życie z aktorstwem.
Mark Rydell zmarł w wieku 97 lat po ponad pięciu dekadach pracy w filmie i telewizji. Choć jego ostatni pełnometrażowy film reżyserski powstał wiele lat temu, nazwisko twórcy pozostaje przede wszystkim związane z „On Golden Pond”, „The Rose”, „The Cowboys” i pokoleniem amerykańskiego kina, które stawiało na aktorów oraz dramat postaci zamiast efektów specjalnych.
Jego śmierć zamyka historię reżysera, który zaczynał jako pianista i gwiazda opery mydlanej, później stanął za kamerą, a następnie doprowadził wielu aktorów do najważniejszych nominacji w ich karierach. Najbardziej osobistym symbolem jego dorobku pozostaje „Nad Złotym Stawem”, film, za który sam otrzymał jedyną nominację do Oscara za reżyserię.
