Poniedziałek 17 sierpnia 2026 roku przynosi gwałtowną zmianę pogody w dużej części Polski. Z południa i południowego zachodu nad kraj przesuwa się strefa opadów oraz burz, a dla najbardziej zagrożonych obszarów wydano alert RCB i ostrzeżenia meteorologiczne. Najsilniejszych zjawisk należy spodziewać się przede wszystkim na południu, gdzie oprócz intensywnego deszczu prognozowany jest grad i bardzo silny wiatr, Santeos.pl podaje, powołując się nа .rp.pl.
Sytuacja nie ograniczy się do krótkiego popołudniowego deszczu. Strefa opadów ma przemieszczać się na wschód, a miejscami deszcz oraz burze utrzymają się również nocą z poniedziałku na wtorek. IMGW przewiduje lokalnie opady sięgające kilkudziesięciu milimetrów, co przy gwałtownym przebiegu zjawisk może szybko obciążać kanalizację i powodować wzrost poziomu wody w niewielkich ciekach.
Alert RCB dla Śląska, Opolszczyzny i części Małopolski
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa 17 sierpnia wysłało ostrzeżenie do osób znajdujących się w województwach opolskim i śląskim oraz w części Małopolski. W tym ostatnim przypadku alert obejmuje powiaty chrzanowski, krakowski, miechowski, olkuski, oświęcimski i wadowicki, a także Kraków.
Komunikat dotyczy burz, silnego wiatru oraz intensywnych opadów. RCB wskazuje także na ryzyko problemów z siecią energetyczną, dlatego odbiorcy SMS-ów zostali ostrzeżeni przed możliwymi przerwami w dostawie prądu.
„Uwaga! Dziś (17.08) prognozowane burze, silny wiatr i intensywne opady deszczu. Możliwe przerwy w dostawie prądu. Unikaj otwartych przestrzeni.”
To nie jest jedyny obszar kraju objęty ostrzeżeniami. Ostrzeżenia IMGW różnych stopni dotyczą także kolejnych regionów centralnej, południowej i południowo-zachodniej Polski, choć przewidywana intensywność zjawisk nie wszędzie jest taka sama.

Gdzie burze będą najsilniejsze 17 sierpnia?
Najpoważniejsze ostrzeżenia przed burzami dotyczą województw opolskiego i śląskiego oraz części województwa małopolskiego. W strefie alertów drugiego stopnia lokalne burze mogą przynosić opady rzędu 20-35 mm oraz porywy wiatru do 90 km/h. Możliwy jest również grad.
Na pozostałych obszarach objętych ostrzeżeniami pierwszego stopnia zagrożenie jest niższe, ale nadal nie powinno być lekceważone. Alerty obejmują między innymi części województw lubuskiego, wielkopolskiego, dolnośląskiego, łódzkiego, świętokrzyskiego, mazowieckiego, małopolskiego i podkarpackiego.
| Region | Główne zagrożenie | Możliwe zjawiska |
|---|---|---|
| woj. opolskie | silne burze | ulewny deszcz, grad, silny wiatr |
| woj. śląskie | silne burze | opady do 20-35 mm, wiatr do 90 km/h |
| zachodnia część Małopolski | silne burze | deszcz, grad, porywy wiatru |
| woj. łódzkie | intensywny deszcz i burze | lokalne zalania, silny wiatr |
| część Mazowsza | intensywne opady | burze, wzrost poziomu wody |
| południowy zachód kraju | burze | deszcz, wiatr, lokalnie grad |
Nie każda miejscowość znajdująca się w strefie ostrzeżenia doświadczy równie silnej burzy. Zjawiska konwekcyjne mają lokalny charakter i na niewielkim obszarze mogą przynieść znacznie więcej deszczu niż kilka kilometrów dalej. Dlatego spokojne niebo na początku dnia nie oznacza, że zagrożenie minęło.
IMGW w prognozie na początek tygodnia wskazuje, że na południu kraju strefa przelotnych opadów i burz będzie przesuwać się z zachodu na wschód. W poniedziałek miejscami może spaść do około 35 mm deszczu, a lokalnie pojawi się grad.
Ulewy mogą powodować podtopienia i zalania dróg
Największym problemem podczas takich burz nie musi być sama suma dobowa opadów, lecz tempo, w jakim woda spada na niewielki obszar. Intensywna ulewa trwająca kilkadziesiąt minut może doprowadzić do sytuacji, w której kanalizacja nie jest w stanie odbierać całej wody.
Wówczas najbardziej narażone są obniżenia terenu, tunele, przejazdy pod wiaduktami, parkingi podziemne oraz ulice ze słabym odpływem. Podtopienia mogą pojawiać się również w pobliżu mniejszych rzek i potoków, które reagują na nawalne opady znacznie szybciej niż duże rzeki.
Szczególnej ostrożności wymagają:
- piwnice i garaże położone poniżej poziomu ulicy,
- samochody pozostawione pod drzewami i w zagłębieniach terenu,
- przejazdy pod wiaduktami, w których może gromadzić się woda,
- niewielkie rzeki, potoki i przepusty,
- place budowy oraz niezabezpieczone elementy znajdujące się na balkonach,
- drogi przebiegające przez obszary o słabym odwodnieniu.
Przy intensywnej burzy poziom zagrożenia może zmienić się w ciągu kilkunastu minut. Największym problemem stają się wtedy miejscowe kumulacje opadów, a nie średnia ilość deszczu dla całego województwa.
IMGW prognozuje, że noc z 17 na 18 sierpnia nadal może być deszczowa, zwłaszcza na południowym wschodzie, wschodzie i miejscami w centrum kraju. Lokalnie suma opadów może dojść do około 40 mm.
Silny wiatr i grad mogą powodować szkody
Drugim istotnym zagrożeniem pozostaje wiatr. Przy porywach zbliżających się do 90 km/h łamać mogą się konary, a słabsze drzewa mogą zostać uszkodzone. Niebezpieczne stają się również lekkie przedmioty pozostawione na balkonach, tarasach i posesjach.
RCB zaleca przed nadejściem burzy schowanie przedmiotów, które może porwać wiatr, zamknięcie okien i drzwi oraz przestawienie samochodów stojących bezpośrednio pod drzewami. Osoby przebywające poza budynkiem powinny znaleźć bezpieczne schronienie i nie zatrzymywać się pod drzewami.
Możliwe są również problemy z dostawą energii elektrycznej. Silny podmuch może łamać gałęzie, które uszkadzają przewody i elementy infrastruktury. RCB rekomenduje przygotowanie latarki oraz zapasu baterii na wypadek awarii sieci.
Ulewy i grad mogą dodatkowo utrudnić jazdę. Podczas gwałtownego deszczu widoczność spada w bardzo krótkim czasie, a warstwa wody na jezdni zwiększa ryzyko utraty przyczepności.
Niż przynosi także wyraźną zmianę temperatury
Pogorszenie pogody jest częścią większej zmiany sytuacji atmosferycznej. Jeszcze przed nadejściem opadów na południowym wschodzie utrzymywało się cieplejsze powietrze, podczas gdy za strefą opadów temperatury zaczęły spadać.
Taki kontrast sprzyja rozwojowi burz nad Polską, szczególnie w miejscach, gdzie ciepłe i wilgotne powietrze spotyka się z chłodniejszą masą. Sam niż nie oznacza jednak identycznej pogody w każdym województwie. Na północy przebieg zjawisk może być zupełnie inny niż na Śląsku czy w Małopolsce.
Według tygodniowej prognozy IMGW we wtorek zachmurzenie nadal będzie duże z większymi przejaśnieniami. Przelotny deszcz i możliwe burze mają występować między innymi na Pomorzu Gdańskim, północnym wschodzie, wschodzie oraz południowym wschodzie kraju.
Poniedziałkowe burze nie kończą więc całego okresu niespokojnej pogody. W nocy strefa intensywniejszych opadów przesunie się dalej na wschód. We wtorek lokalne opady i burze nadal pozostaną możliwe.
Co oznacza pierwszy i drugi stopień ostrzeżenia IMGW?
Stopień ostrzeżenia pokazuje skalę przewidywanego zagrożenia, ale nie oznacza, że w każdym punkcie objętego nim obszaru wystąpi identyczne zjawisko. Ostrzeżenie pierwszego stopnia informuje o warunkach sprzyjających niebezpiecznej pogodzie, która może powodować szkody oraz utrudnienia.
Drugi stopień oznacza większe prawdopodobieństwo wystąpienia groźnych zjawisk i poważniejszych konsekwencji. Przy burzach może to oznaczać silniejsze opady, wiatr, grad oraz szybko zmieniającą się sytuację.

Najważniejsze różnice można ująć następująco:
- I stopień sygnalizuje możliwość wystąpienia niebezpiecznej pogody i lokalnych szkód.
- II stopień oznacza wyższe zagrożenie i możliwość większych strat.
- Alert RCB jest dodatkowym komunikatem kierowanym bezpośrednio do osób przebywających na określonym terenie.
- Zakres ostrzeżenia może obejmować całe województwo albo wybrane powiaty.
- Godziny obowiązywania alertów zależą od przemieszczania się strefy opadów i burz.
Niebezpieczna pogoda nie kończy się automatycznie w momencie ustania wyładowań atmosferycznych. Po intensywnej ulewie zagrożeniem pozostają zalane drogi, wezbrane potoki, połamane drzewa oraz uszkodzone linie energetyczne.
Pogoda 17 i 18 sierpnia. Najtrudniejsze godziny dopiero przed częścią kraju
W poniedziałkowe popołudnie i wieczór największej uwagi wymagają południowe województwa, szczególnie Śląsk, Opolszczyzna i część Małopolski. To tam RCB skierowało bezpośredni komunikat o burzach, intensywnym deszczu i silnym wietrze.
Następnie strefa opadów będzie przesuwała się w kierunku centrum i wschodu. Nocą lokalnie nadal możliwy jest intensywny deszcz, a wtorek nie przyniesie natychmiastowej stabilizacji w całym kraju. Prognoza IMGW przewiduje dalsze opady i lokalne burze na wschodzie oraz północnym wschodzie.
Najważniejsze na 17 sierpnia pozostają więc trzy zagrożenia: intensywny deszcz prowadzący do lokalnych zalań, bardzo silne porywy wiatru oraz burze z możliwością gradu. RCB ostrzega dodatkowo przed przerwami w dostawie prądu. W regionach objętych alertami warunki mogą pogorszyć się szybko, zwłaszcza podczas przechodzenia najbardziej aktywnych komórek burzowych.
