Promocje „Specjalna Środa” i „Walentynkowa Środa” z hasłem „zwrot 100% na voucher” wprowadzały klientów w błąd – tak orzekł Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Jeronimo Martins Polska, właściciel Biedronki, ma zapłacić blisko 84 mln zł kary, ale wyrok nie jest prawomocny. Dla kupujących ważniejsze jest co innego: realny rabat w takiej akcji mógł wynieść około jednej trzeciej, a nie 100%.
Informację o wyroku z 3 listopada 2026 r. opublikował Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Sąd podzielił ocenę prezesa UOKiK, że naruszenie było umyślne, ale zmniejszył karę z blisko 105 mln zł nałożonych w grudniu 2025 r.
Ile kosztuje „zwrot 100%”: porównaliśmy na przykładzie z decyzji UOKiK
UOKiK podaje przykład: za zakup czekolady klient dostawał voucher 13,99 zł na kosmetyki, ale tylko przy wydaniu na nie co najmniej 29,99 zł. Przyjęliśmy, że voucher odpowiadał 100% wartości promocyjnego zakupu, czyli 13,99 zł.
| Pozycja | Kwota |
|---|---|
| Zakup produktu objętego „zwrotem 100%” | 13,99 zł |
| Minimalne kolejne zakupy w kategorii z vouchera | 29,99 zł |
| Wartość obu zakupów razem | 43,98 zł |
| Rozliczenie vouchera | −13,99 zł |
| Realnie zapłacone | 29,99 zł |
| Faktyczny rabat od całości | ok. 31,8% |
| Rabat, jeśli nie kupisz kosmetyków za 29,99 zł | 0% |
Obliczenie ma charakter poglądowy: ceny konkretnych produktów w poszczególnych edycjach promocji były różne. Mechanizm pozostaje jednak ten sam – voucher opłaca się tylko wtedy, gdy i tak planujesz zakupy w kategorii, na którą został wydany.
Jakie ograniczenia miały vouchery z „Specjalnej Środy”?
Według UOKiK reklama eksponowała zwrot pełnej wartości, a warunki trzeba było znaleźć samemu – w internecie, na tablicach ogłoszeń w sklepie albo na voucherze, który klient dostawał dopiero po zakupach. Urząd wymienia m.in.:
- voucher działał tylko na wskazaną kategorię (np. kosmetyki albo owoce i warzywa), a nie na dowolne zakupy;
- wykorzystanie wymagało minimalnej kwoty kolejnych zakupów;
- przy produktach na wagę zwrot obejmował najwyżej wartość jednego kilograma;
- na jedną kartę lojalnościową przysługiwał tylko jeden voucher.
Z materiału dowodowego wynika, że przy reklamie „Walentynkowej Środy” spółka świadomie zrezygnowała z podania, na jakie produkty można wykorzystać voucher i ile trzeba wydać – podaje UOKiK. Prezes urzędu Tomasz Chróstny ocenił, że sieć „umyślnie dopuściła się naruszenia prawa”.
Czy wyrok jest prawomocny i co dalej?
Nie. Spółka może odwołać się do Sądu Apelacyjnego w Warszawie, a prezes UOKiK zapowiedział apelację w części dotyczącej obniżenia kary. Biedronka w komunikacie przytoczonym przez dlahandlu.pl nazwała zmianę decyzji „krokiem w dobrym kierunku” i zapowiedziała, że o dalszych krokach zdecyduje po analizie pisemnego uzasadnienia.
To nie jedyna sprawa sieci z urzędem. Według UOKiK sąd pierwszej instancji utrzymał wcześniej kary 506 mln zł (przewaga kontraktowa) i 160 mln zł (tzw. tarcza antyinflacyjna) – te sprawy czekają na drugą instancję. Prawomocnie zakończyły się sprawy rozbieżności cen na półkach i przy kasach (115 mln zł) oraz oznaczania kraju pochodzenia warzyw i owoców (60 mln zł).
Co to oznacza dla Ciebie przy kolejnych promocjach?
Wyrok nie oznacza automatycznej rekompensaty dla klientów, którzy korzystali z tych akcji. Jeśli uważasz, że promocja wprowadziła Cię w błąd, możesz skontaktować się z miejskim lub powiatowym rzecznikiem konsumentów albo z infolinią konsumencką 801 440 220 (222 66 76 76). Zanim skorzystasz z oferty typu „zwrot na kupon”, sprawdź trzy rzeczy:
- Na co wydasz voucher – na dowolne zakupy czy tylko na jedną kategorię.
- Ile musisz wydać, żeby go zrealizować, i do kiedy jest ważny.
- Jakie są limity – na kilogram, sztukę lub kartę lojalnościową.
Jeśli warunków nie ma przy cenie ani w gazetce, policz ofertę tak jak w tabeli powyżej. Ostatnią edycję środowych promocji rozpisaliśmy w tekście Specjalna środa w Biedronce 28 października, a przed listopadowymi wyprzedażami warto zajrzeć do naszego kalendarza promocji na Black Friday. W sprawach spornych decyzję podejmuje sąd lub rzecznik – ten tekst nie jest poradą prawną.
Fot.: sklep Biedronka w Stroniu Śląskim. Jacek Halicki, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons.
