Senat przyjął ustawę wprowadzającą Osobiste Konta Inwestycyjne, czyli OKI. Za pozostawieniem przepisów bez poprawek zagłosowało 60 senatorów, przeciw było 23, a dwóch wstrzymało się od głosu. Dokument uchwalony wcześniej przez Sejm trafił do prezydenta, a zapisana w nim data wejścia w życie to 1 stycznia 2027 roku, Santeos.pl podaje, powołując się na onet.pl.
Nowe rozwiązanie ma pozwolić na przechowywanie oszczędności i instrumentów finansowych bez pobierania 19-procentowego podatku od osiąganych dochodów, o ile wartość aktywów zmieści się w ustawowych progach. Nie oznacza to jednak całkowitego zniesienia daniny dla wszystkich inwestorów. Preferencja będzie związana z rachunkiem OKI, rodzajem zgromadzonych aktywów oraz ich średnią wartością w ciągu roku.
Senat przyjął ustawę o kontach OKI
Ustawa przeszła przez Senat 22 lipca 2026 roku. Izba wyższa nie wprowadziła poprawek, dlatego dokument nie musiał wracać do Sejmu w celu ponownego rozpatrzenia zmian. Kolejnym etapem jest decyzja prezydenta.

Projekt należy do rządowych propozycji dotyczących rozwoju krajowego rynku kapitałowego. Jego autorzy zakładają, że część pieniędzy przechowywanych dziś na zwykłych rachunkach i lokatach może trafić do funduszy, obligacji oraz akcji. Zachętą ma być ograniczenie obciążeń, które obecnie obejmują odsetki, dywidendy oraz zyski ze sprzedaży papierów wartościowych.
„Niezależnie od tego, czy inwestuje się 500 zł, czy 10 tys. zł, podatek i tak jest odprowadzany” – mówiła podczas prac senackich Anna Popiel z Rady Młodzieżowej.
Obowiązujący podatek Belki wynosi 19 procent. Banki pobierają go automatycznie od odsetek z lokat i kont oszczędnościowych, natomiast inwestorzy giełdowi rozliczają swoje wyniki na podstawie informacji przekazywanych przez domy maklerskie. W ramach OKI dochody z kwalifikowanych aktywów mają zostać wyłączone z tego mechanizmu.
OKI nie będzie obowiązkowe. Nie zastąpi IKE ani IKZE. Ma działać jako osobny rachunek dla osób, które chcą zachować dostęp do pieniędzy i jednocześnie skorzystać z preferencji podatkowej.
Jak mają działać Osobiste Konta Inwestycyjne
Konto będzie mogła otworzyć osoba pełnoletnia. Posiadacz nie zostanie zobowiązany do regularnych wpłat ani utrzymywania pieniędzy przez określoną liczbę lat. Wypłata środków będzie możliwa bez konieczności osiągnięcia wieku emerytalnego.
Według przyjętych założeń jedna osoba będzie mogła posiadać więcej niż jedno OKI. Nie oznacza to jednak, że każdy rachunek otrzyma osobny limit OKI. Przy obliczaniu zwolnienia instytucje i administracja skarbowa mają uwzględniać łączną wartość aktywów zgromadzonych przez podatnika na wszystkich jego kontach.
Podstawowe zasady OKI obejmują:
- dobrowolne otwarcie rachunku przez osobę pełnoletnią;
- możliwość dokonywania wpłat i wypłat w dowolnym momencie;
- brak opłat za otwarcie konta oraz podstawowe operacje;
- możliwość prowadzenia kilku kont w różnych instytucjach;
- wspólne rozliczanie limitów dla wszystkich rachunków jednej osoby;
- zwolnienie dochodów z kwalifikowanych aktywów z 19-procentowej daniny.
„OKI opierają się na dobrowolności, z możliwością wpłaty i wypłaty środków w dowolnym momencie” – wskazało Ministerstwo Finansów w opisie projektu.
Dwa limity, ale jeden łączny pułap
Najważniejsza część ustawy dotyczy kwot zwolnionych z podatku od wartości aktywów. Dla części inwestycyjnej przewidziano próg 100 tys. zł. W przypadku produktów oszczędnościowych preferencja obejmie najwyżej 25 tys. zł.
Limitów tych nie należy dodawać. Maksymalna łączna kwota zwolnienia wyniesie 100 tys. zł, a część oszczędnościowa będzie mogła zajmować w niej nie więcej niż 25 tys. zł. Ustawa przewiduje, że przy ustalaniu zwolnienia najpierw zostaną uwzględnione aktywa oszczędnościowe do wysokości 25 tys. zł, a następnie część inwestycyjna do wyczerpania wspólnego pułapu.
| Przykładowa struktura OKI | Część objęta zwolnieniem | Część ponad limitem |
|---|---|---|
| 20 tys. zł na lokacie i 80 tys. zł w akcjach | 100 tys. zł | 0 zł |
| 40 tys. zł na lokacie i 60 tys. zł w akcjach | 85 tys. zł | 15 tys. zł |
| 25 tys. zł w produktach oszczędnościowych i 100 tys. zł w inwestycjach | 100 tys. zł | 25 tys. zł |
| 10 tys. zł na lokacie i 120 tys. zł w inwestycjach | 100 tys. zł | 30 tys. zł |
Kwota 100 tys. zł nie jest rocznym limitem wpłat ani limitem wypracowanego zysku. Podstawą będzie średnia wartość aktywów obliczana według zasad zapisanych w ustawie.
Jakie produkty będzie można umieścić na OKI
Katalog dostępnych aktywów ma być szeroki. Na rachunkach będzie można przechowywać zarówno produkty kojarzone z bezpiecznym oszczędzaniem, jak i instrumenty narażone na wahania notowań.
Część oszczędnościowa obejmie między innymi lokaty bankowe oraz skarbowe obligacje oszczędnościowe. Dla tej grupy zwolnienie podatkowe zostanie ograniczone do 25 tys. zł w ramach wspólnego limitu 100 tys. zł.
Część inwestycyjna może obejmować:
- akcje spełniające kryteria określone w ustawie;
- obligacje i inne papiery wartościowe;
- jednostki uczestnictwa funduszy inwestycyjnych;
- wybrane tytuły uczestnictwa funduszy zagranicznych;
- jednostki dobrowolnych funduszy emerytalnych;
- środki pieniężne zapisane na rachunku maklerskim.
Preferencja została powiązana przede wszystkim z aktywami denominowanymi w złotych oraz instrumentami spełniającymi szczegółowe wymogi dotyczące polskiego rynku. Sam fakt zakupu zagranicznej akcji lub funduszu przez OKI nie musi więc oznaczać, że jego wartość zostanie objęta limitem zwolnienia. W przypadku funduszy znaczenie może mieć również udział kwalifikowanych aktywów w ich portfelu.
Takie rozwiązanie ma skierować część prywatnych oszczędności do polskich przedsiębiorstw i instytucji finansowych. Jednocześnie ogranicza ono swobodę osób, które budują portfel głównie z zagranicznych akcji albo funduszy notowanych w innych walutach.
Co stanie się po przekroczeniu limitu OKI
Aktywa ponad dopuszczalny próg nie zostaną objęte zwykłym podatkiem od każdej uzyskanej dywidendy, odsetek lub zrealizowanego zysku. Ustawa wprowadza w ich miejsce podatek od wartości aktywów.
W 2027 roku jego stawka ma wynosić 0,85 procent. W kolejnych latach zostanie powiązana ze stopą referencyjną Narodowego Banku Polskiego obowiązującą 31 października roku poprzedzającego rozliczenie. Stawka podatku ma odpowiadać 19 procentom wartości tej stopy.
Podatek nie będzie liczony jedynie od salda widocznego 31 grudnia. Instytucje mają obliczać średnią wartość aktywów na podstawie dziennych wycen, wpłat, wypłat oraz liczby dni prowadzenia rachunku. Mechanizm ma ograniczyć możliwość chwilowego wycofywania pieniędzy przed końcem roku wyłącznie w celu uniknięcia daniny.
Przykładowo, jeśli średnia wartość aktywów podlegających opodatkowaniu wyniesie 20 tys. zł, danina przy stawce 0,85 procent sięgnie 170 zł. Wynik inwestycji nie będzie przy tym decydował o wysokości należności. Podatek może pojawić się również wtedy, gdy portfel nie przyniesie zysku, ale jego średnia wartość przekroczy zwolniony próg.
To najważniejsza różnica między zwykłym rachunkiem maklerskim a OKI po przekroczeniu limitu: na tradycyjnym koncie opodatkowany jest dochód, a na OKI podstawą stanie się wartość nadwyżki.
Gdzie będzie można otworzyć konto OKI
Rachunki mają prowadzić banki krajowe, domy maklerskie, towarzystwa funduszy inwestycyjnych, zakłady ubezpieczeń oraz dobrowolne fundusze emerytalne. Każda instytucja będzie mogła przygotować własną ofertę produktów, narzędzi inwestycyjnych i usług dodatkowych.

Otwarcie rachunku, wpłaty oraz wypłaty mają być bezpłatne. Nie oznacza to całkowitego braku kosztów. Instytucje nadal będą mogły pobierać prowizje maklerskie, opłaty za zarządzanie funduszem, koszty przewalutowania albo wynagrodzenie za dodatkowe usługi, jeśli umowa będzie je przewidywać.
Przed wyborem oferty znaczenie będą miały nie tylko opłaty, lecz także zakres instrumentów dostępnych w ramach konta. Bank może skoncentrować się na lokatach i obligacjach, podczas gdy dom maklerski zaoferuje akcje oraz fundusze. Osoba posiadająca kilka rachunków będzie musiała pilnować, czy ich łączna wartość nie przekroczy ustawowych progów.
„Młodzi inwestorzy mogliby pełniej wykorzystać mechanizm procentu składanego” – wskazywał podczas prac komisji Borys Juszkiewicz z Rady Młodzieżowej.
Ile pieniędzy może trafić na polską giełdę
Rząd liczy, że ulga skłoni gospodarstwa domowe do przenoszenia części kapitału z depozytów bankowych na rynek finansowy. Według szacunków przedstawionych podczas prac senackich OKI mogą skierować na Giełdę Papierów Wartościowych około 25 mld zł do 2030 roku. Do 2040 roku suma dodatkowych środków może wzrosnąć do około 74 mld zł.
Prognozy zakładają jednak, że część posiadaczy kont rzeczywiście wybierze akcje lub fundusze inwestujące na krajowym rynku. Jeżeli większość środków pozostanie na lokatach albo w obligacjach skarbowych, wpływ OKI na finansowanie spółek będzie mniejszy.
Dla gospodarstw domowych znaczenie może mieć przede wszystkim możliwość gromadzenia kapitału bez bieżącego pomniejszania odsetek i dywidend o 19 procent. Efekt będzie najbardziej widoczny przy wieloletnim oszczędzaniu, gdy niewypłacony podatek pozostanie na rachunku i może dalej pracować.
Co dalej z ustawą o OKI
Po przyjęciu przepisów przez Senat dokument trafił do prezydenta. Ustawa zakłada uruchomienie nowych zasad 1 stycznia 2027 roku, a dla pierwszego roku działania wpisano stawkę podatku od wartości aktywów na poziomie 0,85 procent.
OKI od 2027 roku może stać się korzystnym rozwiązaniem dla osób budujących portfel o wartości do 100 tys. zł, szczególnie gdy część oszczędnościowa nie przekracza 25 tys. zł. Nie będzie to jednak powszechne zniesienie podatku Belki. Preferencja obejmie wyłącznie aktywa zgromadzone na specjalnych rachunkach i spełniające warunki zapisane w ustawie.
