Rząd rozważa ponowne uruchomienie programu Ceny Paliwa Niżej, który ograniczał rachunki kierowców wiosną 2026 roku. Nowa wersja pomocy ma być jednak węższa, krótsza i oparta przede wszystkim na czasowym zmniejszeniu podatku VAT. Według nieoficjalnych ustaleń litr benzyny lub oleju napędowego mógłby kosztować około 1 zł mniej, Santeos.pl podaje, powołując się na money.pl.
Rozwiązanie jest przygotowywane z myślą o drugiej połowie sierpnia, gdy wiele rodzin wraca z wakacyjnych wyjazdów. Nad szczegółami pracują resorty energii i finansów, ale 4 sierpnia nie przedstawiono jeszcze ostatecznych warunków programu ani dokładnej daty wejścia przepisów w życie. Informacje opublikowane rano wskazywały, że projekt może trafić pod obrady rządu jeszcze tego samego dnia.

Tańsze paliwo dzięki niższemu VAT
Podstawą nowego rozwiązania ma być obniżka VAT na paliwa. Rząd nie planuje natomiast ponownego zmniejszenia akcyzy, co wyraźnie odróżnia przygotowywany wariant od programu działającego wiosną.
Według informacji Radia Zet niższa stawka podatku miałaby obowiązywać przez kilka tygodni. Minister energii Miłosz Motyka wskazywał, że rozmowy z Ministerstwem Finansów dotyczą przede wszystkim sfinansowania programu na dwa ostatnie tygodnie sierpnia. Ten okres obejmuje wzmożony ruch powrotny z urlopów oraz ostatnie wakacyjne wyjazdy rodzin z dziećmi.
„Rozmawiamy o tym, by przynajmniej na dwa ostatnie tygodnie sierpnia program mógł być sfinansowany” – powiedział Miłosz Motyka.
Na razie kierowcy nie mają gwarancji niższych stawek. Rząd analizuje wariant podatkowy, lecz nie zatwierdził wszystkich parametrów. Zapowiedź nie zmienia jeszcze cen widocznych na pylonach stacji.
Spadek o około 1 zł na litrze byłby zauważalny przy większym tankowaniu. Napełnienie 50-litrowego zbiornika kosztowałoby w takim wariancie o około 50 zł mniej. Przy dwóch pełnych tankowaniach w czasie rodzinnego wyjazdu oszczędność mogłaby sięgnąć 100 zł.
Nowy pakiet CPN będzie mniejszy niż poprzedni
Pierwszy pakiet CPN został wprowadzony pod koniec marca 2026 roku jako reakcja na gwałtowny wzrost kosztów paliw. Obejmował obniżenie VAT z 23 do 8 proc., zmniejszenie akcyzy oraz mechanizm ustalania maksymalnych cen detalicznych. Rząd zakładał wtedy, że pełny zestaw działań obniży ceny przy dystrybutorach o około 1,20 zł za litr.
Przygotowywana wersja ma wykorzystywać mniejszą liczbę instrumentów. Nie ma obecnie potwierdzenia powrotu ustawowej ceny maksymalnej, a pozostawienie dotychczasowej akcyzy ograniczy skalę obniżki.
| Element programu | Wiosenny pakiet CPN | Rozważany wariant sierpniowy |
|---|---|---|
| VAT na paliwa | Obniżony z 23 do 8 proc. | Planowana czasowa obniżka |
| Akcyza | Obniżona do minimalnego poziomu UE | Bez zmian |
| Maksymalna cena detaliczna | Ustalana przez ministra energii | Brak potwierdzenia |
| Przewidywany spadek ceny | Około 1,20 zł za litr | Około 1 zł za litr |
| Okres obowiązywania | Od końca marca, z przedłużeniami do czerwca | Prawdopodobnie kilka tygodni |
| Główna grupa odbiorców | Wszyscy kierowcy | Kierowcy tankujący pod koniec wakacji |
Konstrukcja programu może się jeszcze zmienić podczas uzgodnień między resortami. Największym problemem pozostaje finansowanie niższych podatków, ponieważ każda redukcja VAT oznacza mniejsze wpływy do budżetu państwa.
Dlaczego rząd nie powtórzy wiosennego rozwiązania
Wiosenny mechanizm miał być częściowo finansowany podatkiem od nadmiarowych zysków przedsiębiorstw paliwowych. Prezydent Karol Nawrocki skierował ustawę dotyczącą tej daniny do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. Przepisy nie mogły więc wejść w życie w terminie zakładanym przez rząd.
Kancelaria Prezydenta argumentowała, że dodatkowe obciążenia mogłyby zostać przeniesione przez koncerny na klientów i przedsiębiorców. Strona rządowa oceniała natomiast, że podatek pozwoliłby finansować niższe ceny bez przerzucania całego kosztu programu na budżet.
Brak pieniędzy z tej daniny ogranicza możliwości ponownego wprowadzenia wszystkich elementów CPN. Ministerstwo Finansów musi znaleźć inne źródło pokrycia ubytku wynikającego ze zmniejszenia VAT, dlatego program ma działać krócej i nie obejmować redukcji akcyzy.
Najważniejsze różnice mogą dotyczyć:
- czasu obowiązywania nowych stawek,
- wysokości VAT na benzynę i olej napędowy,
- objęcia programem paliw premium,
- ewentualnego uwzględnienia LPG,
- zasad kontrolowania marż detalicznych,
- udziału państwowych koncernów w dodatkowych promocjach.
Aktualne ceny benzyny i diesla pozostają wysokie
Dyskusja o nowym programie rozpoczęła się po kolejnych podwyżkach na stacjach. Według danych e-petrol.pl z 29 lipca średnia cena benzyny 95 wynosiła 7,44 zł za litr, a oleju napędowego 7,99 zł. Prognoza na okres od 3 do 9 sierpnia zakładała przedział 7,34–7,48 zł dla benzyny Pb95 oraz 8,09–8,27 zł dla diesla.
W niektórych regionach i przy trasach szybkiego ruchu kierowcy płacą więcej niż wynosi średnia krajowa. Cena diesla na części stacji przekroczyła już 8 zł, co najmocniej uderza w firmy transportowe, gospodarstwa rolne oraz przedsiębiorców korzystających z samochodów dostawczych.
Analitycy rynku paliw prognozują, że cena oleju napędowego na początku sierpnia może utrzymywać się powyżej 8 zł za litr.
Na ceny detaliczne wpływa nie tylko wysokość podatków. Znaczenie mają notowania ropy, kurs dolara, koszty zakupu gotowych paliw, sytuacja na Bliskim Wschodzie, krajowe ceny hurtowe oraz marże operatorów stacji. Obniżenie VAT może szybko zmniejszyć cenę brutto, ale ostateczna skala zależy również od zachowania rynku hurtowego i detalicznego.
Orlen może przedłużyć wakacyjne promocje
Resort energii liczy nie tylko na zmianę podatkową. Rząd oczekuje również przedłużenia promocji oferowanych przez Orlen i inne sieci stacji. Rabaty dostępne w aplikacjach lojalnościowych najczęściej wynoszą od kilkunastu do kilkudziesięciu groszy na litrze, ale są objęte limitami tankowań lub wymagają dodatkowych zakupów.
Promocja handlowa nie zastępuje jednak powszechnej obniżki podatku. Korzystają z niej głównie kierowcy posiadający aplikację konkretnej sieci, aktywujący kupon i spełniający warunki regulaminu. Zmniejszenie VAT byłoby widoczne dla wszystkich klientów, niezależnie od wybranej stacji i udziału w programie lojalnościowym.

Rabaty sieciowe mogą uzupełnić tańsze paliwo, ale nie gwarantują jednakowej ceny w całym kraju.
Wydłużenie promocji przez największe koncerny zwiększyłoby presję konkurencyjną. Mniejsze stacje mogłyby odpowiedzieć własnymi obniżkami, choć ich możliwości zależą od cen hurtowych i lokalnej marży.
Ile może zaoszczędzić kierowca
Różnica 1 zł na litrze ma większe znaczenie dla osób regularnie pokonujących długie trasy. Kierowca tankujący 40 litrów raz w tygodniu wydałby miesięcznie około 160 zł mniej. Przy samochodzie dostawczym zużywającym 200 litrów paliwa miesięczna oszczędność wyniosłaby około 200 zł.
Przykładowe oszczędności przy obniżce o 1 zł na litrze:
- tankowanie 30 litrów oznacza 30 zł mniej,
- tankowanie 50 litrów oznacza 50 zł mniej,
- tankowanie 70 litrów oznacza 70 zł mniej,
- zakup 200 litrów przez małą firmę oznacza 200 zł mniej,
- zakup 1000 litrów paliwa oznacza różnicę około 1000 zł.
Wyliczenia pokazują skalę potencjalnej korzyści, ale nie są prognozą konkretnej ceny. Jeżeli w tym samym czasie wzrosną notowania ropy lub ceny hurtowe, część podatkowej obniżki może zostać zneutralizowana przez sytuację rynkową.
Kiedy mogą pojawić się niższe ceny
Resort energii proponuje uruchomienie programu na drugą połowę sierpnia. Najczęściej wskazywanym terminem są ostatnie dwa tygodnie miesiąca, ale wejście zmian w życie wymaga decyzji rządu, przygotowania przepisów i przeprowadzenia procesu legislacyjnego.
Jeżeli program będzie wymagał ustawy, znaczenie będzie miało tempo prac parlamentu oraz decyzja prezydenta. W przypadku rozwiązania opartego na innych instrumentach harmonogram może wyglądać inaczej. Do czasu publikacji konkretnych przepisów nie można potwierdzić ani dokładnej daty obniżki, ani katalogu paliw objętych preferencją.
Na 4 sierpnia ceny paliw w Polsce pozostają ustalane według obecnych stawek podatkowych i warunków rynkowych. Rząd analizuje krótszą wersję pakietu CPN, która może obniżyć rachunek o około 1 zł na litrze, lecz ostateczna decyzja i data uruchomienia programu nie zostały jeszcze oficjalnie ogłoszone.
