WhatsApp pracuje nad kolejną funkcją dotyczącą prywatności użytkowników. Tym razem chodzi o wiadomości, które będą mogły automatycznie znikać po ich odczytaniu przez odbiorcę. Nowość została zauważona w najnowszej wersji beta komunikatora i już teraz wzbudza ogromne zainteresowanie wśród użytkowników aplikacji na całym świecie. Eksperci podkreślają, że rozwiązanie może znacząco zmienić sposób korzystania z prywatnych rozmów. Funkcja ma również pomóc w ograniczeniu ilości danych przechowywanych na urządzeniach, , Santeos.pl podaje, powołując się na 9to5mac.com.
WhatsApp wiadomości znikające to obecnie jeden z najczęściej wyszukiwanych tematów związanych z popularnym komunikatorem. Wiele osób zastanawia się, kiedy nowa opcja trafi do wszystkich użytkowników.
Jak działa nowa funkcja WhatsApp?
Nowe rozwiązanie pojawiło się w testowej wersji aplikacji dostępnej dla części użytkowników. Funkcja pozwala ustawić wiadomości tak, aby znikały po ich przeczytaniu przez odbiorcę.
To jednak nie wszystko. Użytkownicy będą mogli określić, po jakim czasie od przeczytania wiadomość zostanie automatycznie usunięta. Według dostępnych informacji przewidziano kilka wariantów czasowych.

Najważniejsze opcje nowej funkcji:
- usunięcie wiadomości po przeczytaniu,
- automatyczne kasowanie po 5 minutach,
- możliwość ustawienia 1 godziny,
- opcja znikania po 12 godzinach,
- automatyczne usunięcie nieprzeczytanych wiadomości po 24 godzinach.
Eksperci zwracają uwagę, że rozwiązanie przypomina funkcje znane z innych komunikatorów nastawionych na prywatność.
„To kolejny krok w stronę większej ochrony danych użytkowników i bardziej prywatnej komunikacji” – ocenia specjalista ds. cyberbezpieczeństwa.
Większa prywatność czy utrudnienie dla użytkowników?
Nowa funkcja wywołuje mieszane reakcje. Część użytkowników uważa, że możliwość automatycznego kasowania wiadomości po odczytaniu będzie bardzo przydatna podczas prywatnych rozmów lub przesyłania poufnych informacji.
Inni zwracają uwagę, że takie rozwiązanie może utrudnić późniejsze odnalezienie ważnych wiadomości. Szczególnie jeśli ktoś zapomni wcześniej zapisać potrzebnych danych lub zrobić zrzutu ekranu.
Tabela pokazuje potencjalne zalety i wady nowej opcji:
| Zalety | Możliwe problemy |
|---|---|
| większa prywatność | utrata ważnych informacji |
| mniej danych w pamięci telefonu | trudniejsze archiwizowanie rozmów |
| automatyczne czyszczenie czatów | ryzyko przypadkowego usunięcia |
| większa kontrola nad wiadomościami | mniej wygodne dla części użytkowników |
Nowa funkcja WhatsApp może szczególnie zainteresować osoby, które regularnie przesyłają dane osobowe, hasła lub informacje służbowe.
Funkcja pojawiła się już w wersji beta
Według informacji publikowanych przez serwisy śledzące rozwój aplikacji opcja jest już dostępna dla części testerów korzystających z wersji beta na iPhone’ach oraz smartfonach z Androidem.
To sugeruje, że WhatsApp intensywnie pracuje nad wdrożeniem nowości na większą skalę. Na razie nie podano jednak oficjalnej daty premiery dla wszystkich użytkowników.

„Meta bardzo mocno stawia dziś na prywatność komunikacji i szyfrowanie wiadomości” – komentuje analityk rynku technologicznego.
Warto przypomnieć, że WhatsApp już wcześniej wprowadził możliwość ustawiania znikających wiadomości po 24 godzinach, 7 dniach lub 90 dniach. Nowa funkcja ma jednak działać znacznie szybciej i bardziej elastycznie.
Coraz więcej użytkowników oczekuje dziś nie tylko wygody, ale również większej kontroli nad własnymi danymi. Komunikatory muszą reagować na te potrzeby.
WhatsApp chce konkurować z innymi komunikatorami
Eksperci rynku technologicznego zauważają, że rozwój funkcji prywatnościowych nie jest przypadkowy. Konkurencja między komunikatorami staje się coraz większa, a użytkownicy zwracają uwagę na bezpieczeństwo rozmów bardziej niż jeszcze kilka lat temu.
Aplikacje takie jak Signal czy Telegram od dawna oferują opcje związane z automatycznym usuwaniem wiadomości. WhatsApp najwyraźniej chce nadrobić różnice i zatrzymać użytkowników w swoim ekosystemie.
Najczęściej wskazywane powody wprowadzania takich funkcji:
- rosnące znaczenie prywatności,
- większa liczba cyberataków,
- potrzeba ochrony danych,
- ograniczanie śladów cyfrowych,
- oszczędzanie miejsca w pamięci telefonu.
W sieci pojawiają się także komentarze użytkowników, którzy liczą na dalszy rozwój funkcji prywatnościowych.
„Jeśli wiadomości będą znikać po przeczytaniu, wiele osób poczuje się bezpieczniej podczas rozmów” – napisał jeden z użytkowników forum technologicznego.
Nie wszyscy są zachwyceni zmianami
Choć nowa funkcja spotkała się z dużym zainteresowaniem, nie brakuje także krytycznych opinii. Część użytkowników uważa, że WhatsApp zaczyna być zbyt agresywny w automatycznym usuwaniu danych.
Pojawiają się również obawy dotyczące potencjalnych problemów w komunikacji biznesowej. Niektóre firmy mogą nie chcieć korzystać z funkcji, która automatycznie usuwa historię rozmów.
Dodatkowo eksperci przypominają, że nawet znikające wiadomości nie gwarantują pełnego bezpieczeństwa. Odbiorca nadal może zrobić zrzut ekranu lub sfotografować treść wiadomości innym urządzeniem.
WhatsApp coraz mocniej stawia na bezpieczeństwo
W ostatnich latach WhatsApp regularnie rozwija rozwiązania związane z ochroną prywatności. Wprowadzono między innymi blokady czatów, dodatkowe zabezpieczenia kont oraz rozszerzone szyfrowanie wiadomości.
Nowa funkcja znikających wiadomości po przeczytaniu wpisuje się w ten kierunek zmian. Wszystko wskazuje na to, że komunikator będzie dalej rozwijał opcje mające zwiększyć kontrolę użytkowników nad ich rozmowami.
Dla milionów osób korzystających codziennie z aplikacji może to oznaczać zupełnie nowy sposób komunikacji i większą świadomość dotyczącą ochrony prywatnych danych w sieci.
