Po kilku chłodniejszych dniach pogoda w Polsce może wykonać wyraźny zwrot. Aktualne prognozy wskazują, że pod koniec września nad kraj może napłynąć znacznie cieplejsze powietrze z południa Europy. Jeśli ten scenariusz się potwierdzi, termometry w części regionów pokażą nawet 27 stopni Celsjusza, Santeos.pl podaje, powołując się nа fakt.pl.
Na początku najbliższego okresu dominować ma jednak zupełnie inna aura. Chłodniejsze masy powietrza, silniejszy wiatr i miejscowe opady sprawią, że końcówka września początkowo przypomni o nadchodzącej jesieni. Później sytuacja może się zmienić, a cieplejsze dni wrócą szybciej, niż można byłoby oczekiwać.
Najpierw ochłodzenie, później wyraźny zwrot pogody
Początek prognozowanego okresu przyniesie spadek temperatur. Do Polski ma napływać chłodniejsze powietrze z północnej części Europy, dlatego zarówno wartości notowane w ciągu dnia, jak i temperatury nocne będą niższe.

W niektórych regionach pojawią się również przelotne opady deszczu. Towarzyszyć im może silniejszy wiatr, przez co temperatura odczuwalna będzie niższa niż wskazania termometrów.
Nie będzie to jednak długotrwała zmiana. Modele pogodowe coraz częściej pokazują, że w ostatnich dniach września układ atmosferyczny nad Europą może ponownie sprzyjać napływowi ciepłego powietrza.
Pogoda na koniec września może więc przynieść dwa zupełnie różne oblicza. Najpierw chłodniejsze dni, a następnie powrót temperatur kojarzonych bardziej z końcówką lata niż początkiem jesieni.
Babie lato może pojawić się już około 27 września
Według obecnych wyliczeń pierwsze oznaki większego ocieplenia mogą pojawić się około 27 września. Termin nie jest jeszcze całkowicie stabilny i może przesunąć się o dzień w jedną albo drugą stronę.
Później cieplejsze powietrze może utrzymać się również na przełomie września i października. To oznaczałoby, że jesień rozpocznie się z kilkudniowym okresem temperatur znacznie wyższych od tych, których można spodziewać się o tej porze roku.
Najpierw przyjdzie chłód. Potem temperatura wyraźnie odbije. Końcówka września może więc zaskoczyć niemal letnią aurą.
W wielu miejscach kraju prognozowane wartości mają wynosić od 24 do 27 stopni Celsjusza. Najwyższe temperatury mogą pojawić się przy sprzyjającym nasłonecznieniu, zwłaszcza w regionach, które znajdą się w zasięgu cieplejszych mas powietrza.
Skąd napłynie ciepłe powietrze
Za potencjalne ocieplenie odpowiadać ma zmiana sytuacji barycznej nad Europą. Prognozy wskazują na znaczenie wyżu znajdującego się nad wschodnią częścią kontynentu oraz układów niżowych przemieszczających się znad Atlantyku.
Taka konfiguracja może stworzyć warunki sprzyjające transportowi cieplejszych mas powietrza z południa i południowego zachodu. W efekcie powietrze napływające do Polski będzie znacznie łagodniejsze niż podczas wcześniejszego ochłodzenia.
Nie chodzi więc wyłącznie o lokalne rozpogodzenia. Jeżeli obecny scenariusz utrzyma się w kolejnych aktualizacjach, zmiana będzie związana z większą przebudową układu atmosferycznego nad Europą.
Na przebieg pogody wpływ mogą mieć przede wszystkim:
- kierunek napływu mas powietrza,
- położenie układów wysokiego i niskiego ciśnienia,
- siła wyżu nad wschodnią Europą,
- aktywność niżów znad Atlantyku,
- stopień zachmurzenia i nasłonecznienia.
Termometry mogą pokazać 24-27 stopni
Najbardziej interesującą częścią prognozy pozostają temperatury. W przypadku realizacji obecnego scenariusza w wielu regionach Polski termometry mogą wskazywać od 24 do 27 stopni Celsjusza.
Takie wartości pod koniec września oznaczałyby wyraźnie cieplejszą aurę niż typowa dla początku astronomicznej jesieni. W miejscach dobrze nasłonecznionych temperatura odczuwalna może być dodatkowo wyższa.
Nie można jednak zakładać, że 27 stopni pojawi się w każdym mieście. Prognozowana wartość dotyczy potencjalnych maksymalnych temperatur, a rzeczywiste wskazania będą zależeć między innymi od regionu, zachmurzenia i lokalnych warunków.
| Okres | Możliwy przebieg pogody |
|---|---|
| Najbliższe dni | ochłodzenie, wiatr i miejscowe opady |
| Około 27 września | możliwy początek wyraźnego ocieplenia |
| Końcówka września | temperatury nawet 24-27 stopni |
| Przełom września i października | możliwość utrzymania cieplejszej masy powietrza |
| Dalszy termin | większa niepewność prognoz |
Tak wysoka temperatura byłaby odczuwalnym kontrastem względem chłodniejszego początku analizowanego okresu.
To może być ostatnie mocne ocieplenie przed jesienią
Jeżeli prognozy się potwierdzą, końcówka września będzie dla wielu osób okazją do wykorzystania ostatnich niemal letnich dni. Ciepłe popołudnia mogą sprzyjać aktywności na świeżym powietrzu, spacerom czy wyjazdom.
Nie oznacza to jednak powrotu lata na dłużej. Wrzesień jest już miesiącem przejściowym, a po krótkim okresie wysokich temperatur warunki mogą ponownie się zmienić.

Babie lato w Polsce często kojarzy się z ciepłymi, słonecznymi dniami pojawiającymi się już po pierwszych oznakach jesieni. Tegoroczny scenariusz pasuje do tego obrazu, choć jego dokładny przebieg będzie zależał od kolejnych zmian w atmosferze.
Warto również pamiętać, że nawet przy temperaturach przekraczających 20 stopni poranki i wieczory mogą być zdecydowanie chłodniejsze. Długość dnia jest już znacznie krótsza niż w środku lata, a nocą temperatura może szybko spadać.
„Po chłodniejszym okresie możliwy jest powrót znacznie cieplejszych mas powietrza” – taki scenariusz wynika z obecnych wyliczeń modeli pogodowych.
Prognozy mogą jeszcze zmienić się przed końcem miesiąca
Największym znakiem zapytania pozostaje odległość czasowa. Prognozy obejmujące więcej niż tydzień są mniej precyzyjne niż przewidywania dotyczące najbliższych dni.
Dlatego obecny termin ocieplenia należy traktować jako scenariusz, a nie gwarancję konkretnej temperatury. Modele pogodowe są aktualizowane, a wraz ze zbliżaniem się prognozowanego okresu mogą zmienić zarówno termin początku ocieplenia, jak i jego skalę.
Wysokie temperatury są coraz częściej widoczne w prognozach. Nie oznacza to jednak pewnych 27 stopni w całej Polsce. Najwięcej szczegółów pojawi się wraz z kolejnymi aktualizacjami.
Na obecnym etapie kierunek zmian jest jednak czytelny. Po okresie chłodniejszej pogody możliwy jest napływ ciepłego powietrza z południa i południowego zachodu, a temperatury w części kraju mogą ponownie przekroczyć 25 stopni.
Wrzesień może zakończyć się dużą anomalią temperatury
Jeśli przewidywany scenariusz się sprawdzi, różnica względem typowych wartości dla końca września będzie wyraźna. Według obecnych prognoz dodatnia anomalia temperatury może miejscami wynieść około 5-9 stopni powyżej normy.
Taki poziom oznaczałby wyjątkowo ciepły epizod jak na okres znajdujący się już na początku astronomicznej jesieni. Nie należy jednak utożsamiać krótkiego ocieplenia z trwałą zmianą charakteru całej jesieni.
Pogoda może bowiem szybko przechodzić między kolejnymi układami barycznymi. Nawet po kilku dniach wysokich temperatur możliwy jest powrót chłodniejszych mas powietrza.
Dla mieszkańców Polski najważniejsza będzie więc nie sama maksymalna temperatura, ale długość utrzymywania się ciepłego powietrza. Jeżeli ocieplenie rzeczywiście rozpocznie się pod koniec września i utrzyma na przełomie miesięcy, będzie to wyraźny pogodowy akcent kończącego się miesiąca.
Czy wróci lato?
Określenie „powrót lata” może być kuszące, ale meteorologicznie bardziej precyzyjne jest mówienie o krótkim, ciepłym epizodzie. Temperatura rzędu 24-27 stopni rzeczywiście będzie przypominać letnią aurę, lecz nie zmieni faktu, że znajdujemy się już w okresie jesiennym.
Duże znaczenie będzie miało również zachmurzenie. Nawet przy tej samej temperaturze dzień z pełnym słońcem będzie odbierany zupełnie inaczej niż pochmurna doba z silnym wiatrem.
Dla osób planujących aktywność na świeżym powietrzu najkorzystniejszy może okazać się okres po ustąpieniu obecnego ochłodzenia. Jeżeli modele utrzymają obecny kierunek, końcówka września może przynieść kilka naprawdę ciepłych dni.
Co czeka Polskę pod koniec września
Najbliższy okres zapowiada się zmiennie. Najpierw pojawią się niższe temperatury, wiatr i miejscowe opady, ale później sytuacja może się odwrócić.
Około 27 września może rozpocząć się wyraźniejsze ocieplenie. Przy realizacji obecnego scenariusza temperatura w wielu regionach wzrośnie do 24-27 stopni, a ciepłe powietrze może utrzymać się również na początku października.
Na dokładniejsze wartości trzeba jednak poczekać na kolejne aktualizacje. Prognoza może jeszcze ulec korekcie, szczególnie w odniesieniu do dokładnego terminu rozpoczęcia ocieplenia i jego zasięgu.
Na dziś najbardziej prawdopodobny scenariusz zakłada więc pogodowy zwrot: po krótkim ochłodzeniu Polska może ponownie znaleźć się pod wpływem znacznie cieplejszych mas powietrza. Jeśli prognozy się potwierdzą, temperatura pod koniec września lokalnie sięgnie 27 stopni, a babie lato pojawi się jeszcze przed rozpoczęciem października.
