Wtorkowy poranek przyniósł ogromne utrudnienia dla kierowców jadących z Polski do Niemiec. Korki granica Niemcy pojawiły się przede wszystkim na autostradzie A2 przed Świeckiem oraz na A18 w rejonie Olszyny. W niektórych miejscach kierowcy muszą czekać nawet kilka godzin, a kolejki samochodów ciągną się przez wiele kilometrów, Santeos.pl podaje, powołując się na rmf24.pl.
Najtrudniejsza sytuacja panuje przed przejściem granicznym w Świecku. Tam korek osiągnął około 20 kilometrów długości. Policja i służby drogowe wskazują, że wpływ na sytuację mają zarówno niemieckie kontrole graniczne, jak i zwiększony ruch po długim weekendzie związanym z Zielonymi Świątkami.
Nawet 20 kilometrów korka na A2 przed Świeckiem
Największe utrudnienia pojawiły się na autostradzie A2 w kierunku Niemiec. Według informacji przekazywanych przez służby ruch samochodowy praktycznie zwolnił do minimum, a kierowcy przesuwają się bardzo powoli.
Około godziny 10:00 korek przed Świeckiem miał już około 20 kilometrów długości. Oznacza to dla wielu osób nawet kilka godzin oczekiwania przed samą granicą. Kierowcy informują, że w niektórych miejscach auta poruszają się niemal krok po kroku.
Największy problem dotyczy wyjazdu z Polski. W przeciwnym kierunku ruch odbywa się zdecydowanie płynniej i nie tworzą się większe zatory.

Służby podkreślają, że sytuacja może się zmieniać dynamicznie. Wszystko zależy od liczby pojazdów dojeżdżających do granicy oraz tempa kontroli prowadzonych po stronie niemieckiej.
Olszyna także zakorkowana, choć sytuacja wygląda lepiej
Utrudnienia pojawiły się również na autostradzie A18 przed przejściem granicznym w Olszynie. Tam sytuacja nie jest aż tak dramatyczna jak na A2, ale kierowcy również muszą uzbroić się w cierpliwość.
Według aktualnych informacji kolejka samochodów ma około 3–4 kilometrów długości. Czas oczekiwania na wjazd do Niemiec wynosi mniej więcej pół godziny, choć w godzinach szczytu może się wydłużać.
W praktyce oznacza to, że kierowcy jadący przez województwo lubuskie muszą liczyć się z opóźnieniami praktycznie na wszystkich głównych trasach prowadzących do Niemiec.
Komentarz kierowcy: „Najgorzej wygląda sytuacja przed Świeckiem. Ludzie stoją bardzo długo i próbują szukać objazdów, ale lokalne drogi też zaczynają się korkować”.
Policja apeluje, aby przed wyjazdem sprawdzać sytuację drogową i przygotować się na wydłużony czas podróży. Szczególnie dotyczy to kierowców ciężarówek i osób jadących do pracy za granicę.
Dlaczego tworzą się tak duże korki?
Na obecną sytuację wpływa kilka czynników jednocześnie. Najważniejszym z nich są kontrole graniczne prowadzone po stronie niemieckiej. Każde spowolnienie odprawy powoduje szybkie tworzenie się zatorów na autostradach prowadzących do granicy.
Dodatkowo problem pogłębiły Zielone Świątki obchodzone w Niemczech. W tym roku święto przypadło na 24 maja, a poniedziałek również był tam dniem wolnym od pracy. W praktyce oznaczało to wydłużony weekend i czasowe ograniczenia dla transportu ciężarowego.
Po zakończeniu świąt ruch ciężarówek gwałtownie wzrósł. To właśnie zwiększona liczba tirów oraz samochodów osobowych sprawiła, że ruch przy granicy zaczął się bardzo szybko zagęszczać.
Najważniejsze przyczyny utrudnień:
- kontrole graniczne po stronie niemieckiej;
- zwiększony ruch po Zielonych Świątkach;
- powrót transportu ciężarowego na drogi;
- prace drogowe prowadzone w Niemczech;
- większy ruch pracowników dojeżdżających do pracy.
Eksperci od transportu podkreślają, że podobne sytuacje mogą powtarzać się również przy kolejnych długich weekendach i świętach w Niemczech.
Prace drogowe dodatkowo utrudniają przejazd
Oprócz kontroli granicznych kierowcy muszą zmagać się także z utrudnieniami związanymi z robotami drogowymi po stronie niemieckiej. To właśnie one dodatkowo ograniczają przepustowość tras i wydłużają czas przejazdu.
W praktyce nawet niewielkie zwężenia ruchu przy tak dużym natężeniu samochodów powodują lawinowe tworzenie się korków. Szczególnie mocno widać to na autostradzie A2, gdzie ruch tranzytowy jest bardzo duży praktycznie każdego dnia.
Tabela aktualnej sytuacji drogowej:
| Lokalizacja | Długość korka | Szacowany czas oczekiwania |
|---|---|---|
| A2 przed Świeckiem | ok. 20 km | kilka godzin |
| A18 przed Olszyną | ok. 3–4 km | około 30 minut |
| Kierunek do Niemiec | bardzo spowolniony | ruch wolny |
| Kierunek do Polski | brak większych utrudnień | ruch płynny |
Kierowcy zwracają uwagę, że największy problem pojawia się rano i przed południem. Wtedy liczba aut jadących do Niemiec jest zdecydowanie najwyższa.
Wielu podróżnych podkreśla, że sytuacja przypomina największe wakacyjne szczyty komunikacyjne, mimo że trwa zwykły dzień roboczy.
Kierowcy próbują szukać objazdów
W związku z ogromnymi korkami część kierowców zaczęła korzystać z lokalnych dróg i alternatywnych przejść granicznych. Problem w tym, że mniejsze trasy bardzo szybko również zaczynają się przeciążać.
Służby apelują, aby nie podejmować gwałtownych decyzji i uważać na lokalnych drogach. Nagły wzrost ruchu w małych miejscowościach zwiększa ryzyko kolizji oraz kolejnych utrudnień.

Najczęściej wybierane działania kierowców:
- szukanie alternatywnych przejazdów;
- omijanie autostrady A2;
- korzystanie z lokalnych przejść granicznych;
- zmiana godzin wyjazdu;
- oczekiwanie na poprawę sytuacji na parkingach.
Komentarz eksperta transportowego: „Kiedy korek osiąga kilkanaście kilometrów, kierowcy zaczynają masowo zjeżdżać z głównych tras. To bardzo szybko przeciąża lokalną infrastrukturę”.
Policja przypomina również o konieczności zachowania korytarza życia i nieblokowania pasów awaryjnych. W przypadku tak dużych zatorów dostęp służb ratunkowych do miejsca ewentualnych zdarzeń jest szczególnie ważny.
Czy sytuacja może poprawić się wieczorem?
Według przewidywań służb drogowych największe utrudnienia mogą utrzymywać się jeszcze przez wiele godzin. Wszystko zależy od intensywności ruchu oraz tempa odpraw po stronie niemieckiej.
Eksperci spodziewają się, że sytuacja może zacząć poprawiać się dopiero późnym popołudniem lub wieczorem. Wtedy liczba samochodów jadących do Niemiec zwykle stopniowo maleje.
Nie oznacza to jednak całkowitego rozładowania ruchu. Jeśli utrzymają się kontrole graniczne oraz prace drogowe, kierowcy także w kolejnych dniach mogą spotkać się z podobnymi problemami.
Coraz więcej osób zwraca uwagę, że przejazd przez granicę polsko-niemiecką staje się mniej przewidywalny niż jeszcze kilka miesięcy temu. Szczególnie dotyczy to tras prowadzących przez województwo lubuskie.
Co warto wiedzieć przed wyjazdem do Niemiec?
Osoby planujące podróż powinny wcześniej sprawdzić sytuację drogową i przygotować się na możliwe opóźnienia. Warto zabrać wodę, naładowany telefon oraz zaplanować dodatkowy czas przejazdu.
Najważniejsze wskazówki dla kierowców:
- sprawdzaj komunikaty drogowe przed wyjazdem;
- unikaj godzin największego ruchu;
- przygotuj zapas paliwa;
- nie blokuj pasa awaryjnego;
- zachowaj cierpliwość przy kontroli granicznej.
Służby podkreślają, że obecne utrudnienia są wynikiem kilku nakładających się czynników i sytuacja może zmieniać się z godziny na godzinę. Kierowcy jadący do Niemiec powinni więc śledzić komunikaty drogowe praktycznie na bieżąco.
