Najmniej oblegane kierunki studiów 2026 budzą coraz większe zainteresowanie maturzystów, którzy obawiają się wyjątkowo trudnej rekrutacji na uczelnie. Tegoroczny nabór może okazać się bardziej wymagający niż w poprzednich latach, ponieważ szkoły średnie kończy większa liczba uczniów. W efekcie konkurencja na najpopularniejszych kierunkach będzie ogromna, ale nadal istnieją studia, gdzie liczba kandydatów pozostaje bardzo mała, Santeos.pl podaje, powołując się na dziennik.pl.
Największe polskie uczelnie, takie jak Uniwersytet Jagielloński, Uniwersytet Warszawski czy Politechnika Krakowska, nadal oferują specjalizacje, które nie przyciągają tłumów. W niektórych przypadkach kandydatów jest tak niewielu, że praktycznie każdy zainteresowany ma szansę dostać się bez większych problemów.
Rekrutacja 2026 może być wyjątkowo trudna
Eksperci rynku edukacyjnego przewidują, że tegoroczna rekrutacja będzie jedną z najbardziej wymagających od lat. Większa liczba maturzystów oznacza większą konkurencję szczególnie na kierunkach medycznych, psychologii, prawie czy informatyce.
Jednocześnie część uczelni nadal ma problem z zainteresowaniem mniej popularnymi specjalizacjami. Dotyczy to przede wszystkim kierunków humanistycznych, filologicznych oraz niektórych studiów technicznych.
Rekrutacja na studia 2026 pokazuje wyraźnie, że zainteresowanie kandydatów coraz częściej skupia się wokół kierunków gwarantujących szybkie znalezienie pracy lub wysokie zarobki.
„Maturzyści coraz częściej wybierają studia pragmatycznie. Liczy się rynek pracy, pensje i możliwość rozwoju zawodowego” — zauważają eksperci edukacyjni.
Właśnie dlatego część specjalizacji zaczyna świecić pustkami mimo wysokiego poziomu nauczania i prestiżu uczelni.

Uniwersytet Jagielloński ma kierunki bez dużej konkurencji
Uniwersytet Jagielloński od lat uznawany jest za jedną z najlepszych uczelni w Polsce. Nawet tam jednak istnieją kierunki, które mają problem z przyciągnięciem odpowiedniej liczby kandydatów.
Najmniejsze zainteresowanie wzbudzały między innymi kierunki związane z tematyką rosyjską i wschodnią. Wpływ na to miała sytuacja geopolityczna oraz zmieniające się zainteresowania młodych ludzi.
Na liście najmniej popularnych kierunków UJ znalazły się między innymi:
- rosjoznawstwo;
- filologia rosyjska;
- filologia rumuńska;
- filologia węgierska;
- chemia zrównoważonego rozwoju;
- fizyka dla firm;
- studia polsko-ukraińskie.
Część specjalizacji nie została nawet uruchomiona z powodu zbyt małej liczby zgłoszeń.
Jeszcze kilka lat temu niektóre z tych kierunków przyciągały znacznie większe zainteresowanie. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Maturzyści coraz częściej wybierają bardziej praktyczne ścieżki kariery.
Politechnika Krakowska także walczy o kandydatów
Problemy z małą liczbą kandydatów pojawiają się również na uczelniach technicznych. Politechnika Krakowska odnotowała niewielkie zainteresowanie częścią kierunków inżynieryjnych.
Eksperci podkreślają, że młodzi ludzie coraz częściej obawiają się wymagających studiów ścisłych. Dodatkowo część maturzystów wybiera krótsze kursy zawodowe lub kierunki związane z nowymi technologiami i IT.
Najmniej oblegane kierunki na Politechnice Krakowskiej to między innymi:
| Kierunek studiów | Poziom zainteresowania |
|---|---|
| architektura krajobrazu | niski |
| nanotechnologia i nanomateriały | bardzo niski |
| fizyka techniczna | niski |
| energetyka | umiarkowany |
| inżynieria materiałowa | niski |
| budownictwo w języku angielskim | niewielu kandydatów |
Najmniej popularne kierunki studiów coraz częściej dotyczą także uczelni technicznych, które jeszcze kilka lat temu cieszyły się znacznie większym zainteresowaniem.
„Kandydaci boją się trudnych studiów technicznych i wymagających przedmiotów ścisłych. To jeden z powodów spadku zainteresowania” — komentują wykładowcy.
Uniwersytet Warszawski i filologie z małą liczbą kandydatów
Uniwersytet Warszawski również znalazł się wśród uczelni, gdzie część kierunków nie cieszy się dużą popularnością. Dotyczy to przede wszystkim niektórych filologii oraz specjalizacji humanistycznych.
Niewielka liczba kandydatów pojawiła się między innymi na:
- filologii białoruskiej;
- filologii rosyjskiej;
- slawistyce;
- filologii bałtyckiej;
- ukrainistyce;
- historii i kulturze Żydów;
- pedagogice specjalnej.
Analitycy edukacyjni zauważają, że część młodych ludzi coraz bardziej kieruje się perspektywami finansowymi po ukończeniu studiów.
Kierunki studiów Polska 2026 pokazują, że humanistyka nadal traci na popularności, choć niektóre uczelnie próbują przyciągać kandydatów nowoczesnymi programami nauczania.

Dla wielu maturzystów wybór kierunku to dziś przede wszystkim kalkulacja przyszłych zarobków. Pasja coraz częściej przegrywa z bezpieczeństwem finansowym i stabilnością zatrudnienia.
Dlaczego kandydaci omijają te kierunki?
Eksperci wskazują kilka powodów malejącego zainteresowania wybranymi specjalizacjami. Wśród najważniejszych wymieniane są:
- obawy dotyczące pracy po studiach;
- niskie zarobki w części branż;
- trudność kierunków technicznych;
- zmiany geopolityczne;
- rosnąca popularność IT i biznesu;
- emigracja edukacyjna.
W przypadku kierunków związanych z Rosją czy Europą Wschodnią ogromny wpływ miała również wojna w Ukrainie. Wielu kandydatów zaczęło postrzegać takie specjalizacje jako mniej perspektywiczne.
Jednocześnie eksperci przypominają, że mniejsza liczba kandydatów może oznaczać także większe możliwości rozwoju dla osób naprawdę zainteresowanych danym kierunkiem.
„Mniej oblegane kierunki często oferują bardziej indywidualne podejście do studenta i lepszy kontakt z wykładowcami” — podkreślają przedstawiciele uczelni.
Czy mniej popularne studia mogą się opłacać?
Coraz więcej specjalistów rynku pracy uważa, że niszowe kierunki mogą w przyszłości okazać się bardzo wartościowe. Dotyczy to zwłaszcza filologii rzadkich języków oraz wybranych specjalizacji technicznych.
Pracodawcy coraz częściej poszukują osób posiadających nietypowe kompetencje, których brakuje na rynku. Właśnie dlatego niektóre mniej popularne kierunki mogą dawać przewagę w przyszłości.
Studia bez konkurencji 2026 mogą być więc szansą dla osób, które nie chcą walczyć o miejsca na najbardziej obleganych wydziałach. Eksperci podkreślają jednak, że wybór kierunku powinien być przede wszystkim zgodny z zainteresowaniami i predyspozycjami.
Maturzyści coraz bardziej kalkulują wybory
Tegoroczna rekrutacja pokazuje wyraźnie, że młodzi ludzie coraz częściej analizują przyszłość zawodową jeszcze przed rozpoczęciem studiów. Popularność kierunków zmienia się szybciej niż jeszcze kilka lat temu, a decyzje kandydatów są mocno związane z sytuacją gospodarczą i społeczną.
Mimo dużej konkurencji na najpopularniejszych wydziałach nadal istnieją uczelnie oraz specjalizacje, gdzie szansa na dostanie się pozostaje bardzo wysoka. Dla części maturzystów może to być okazja do rozpoczęcia studiów na prestiżowej uczelni bez ogromnej presji rekrutacyjnej.
