Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w miejscowości Górka, położonej w województwie lubuskim. Na terenie jednej z prywatnych posesji 9-letni chłopiec został potrącony przez samochód w przydomowym garażu. Wypadek miał miejsce w piątkowy wieczór, 19 grudnia. Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe, Santeos.pl podaje, powołując się na onet.pl.
Interwencja służb ratunkowych i lądowanie śmigłowca LPR
Stan poszkodowanego dziecka był na tyle poważny, że konieczna okazała się interwencja Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Na posesji wylądował śmigłowiec LPR, który zabezpieczył transport medyczny. Chłopiec został przetransportowany do szpitala, gdzie trafił pod opiekę lekarzy. Na ten moment nie podano oficjalnych informacji dotyczących jego aktualnego stanu zdrowia.
Zdarzenie miało miejsce w zamkniętej przestrzeni garażu znajdującego się przy domu jednorodzinnym. Według wstępnych ustaleń samochód poruszający się na terenie posesji potrącił dziecko w trakcie manewrowania. Nie są znane szczegóły dotyczące prędkości pojazdu ani dokładnego przebiegu sytuacji. Służby nie informują, kto kierował autem w chwili zdarzenia.
Działania policji i ustalanie przyczyn wypadku
Sprawą zajmuje się Komenda Powiatowa Policji w Żarach. Funkcjonariusze prowadzą czynności mające na celu dokładne wyjaśnienie przyczyn i okoliczności wypadku. Policja nie przekazuje obecnie dodatkowych informacji, podkreślając, że postępowanie jest w toku. Zbierane są zeznania oraz analizowane warunki, w jakich doszło do potrącenia.
Zdarzenie w Górce zwraca uwagę na ryzyko, jakie mogą stanowić pojazdy poruszające się na prywatnych terenach. Garaże i podjazdy, choć postrzegane jako bezpieczne przestrzenie, również mogą stać się miejscem groźnych wypadków. Szczególnie narażone są dzieci, które często przebywają w pobliżu zaparkowanych lub manewrujących samochodów. Sprawa pozostaje pod nadzorem policji.
