Od marca 2026 roku emerytury i renty zostaną podniesione w ramach corocznej waloryzacji. Wszystko wskazuje na to, że podwyżki mogą okazać się wyższe niż pierwotnie zakładano. Seniorzy z niecierpliwością czekają na ostatni wskaźnik, który zdecyduje o ostatecznej skali wzrostu świadczeń, Santeos.pl podaje, powołując się nа interia.pl.
Dla wielu osób pobierających świadczenia z ZUS i KRUS to jedna z najważniejszych informacji finansowych w całym roku. Każdy dodatkowy procent oznacza realną poprawę domowego budżetu.
Kiedy poznamy ostateczny wskaźnik waloryzacji?
Kluczowe dane mają zostać opublikowane po 9 lutego 2026 roku. Wtedy Główny Urząd Statystyczny przedstawi realny wzrost przeciętnego wynagrodzenia za 2025 rok. To właśnie ten element, obok inflacji, decyduje o wysokości waloryzacji.
Drugi niezbędny wskaźnik jest już znany. Średnioroczny wzrost cen towarów i usług dla gospodarstw emeryckich wyniósł 4,2 proc. i został oficjalnie potwierdzony. Po połączeniu obu danych rząd zatwierdzi ostateczny poziom waloryzacji.

Eksperci rynku pracy podkreślają, że to właśnie dynamika płac może przesądzić o tym, czy waloryzacja emerytur 2026 okaże się bardziej korzystna, niż zapisano w budżecie.
Jak ustalana jest waloryzacja emerytur i rent?
Zasady podnoszenia świadczeń wynikają bezpośrednio z przepisów. Mechanizm opiera się na dwóch elementach, które są ze sobą sumowane.
Waloryzacja obejmuje:
- średnioroczny wskaźnik inflacji z poprzedniego roku,
- co najmniej 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia.
Ten system ma chronić emerytów przed spadkiem siły nabywczej pieniędzy i pozwalać im partycypować w ogólnym wzroście gospodarczym.
Prognozy na 2026 rok. Emerytury mogą wzrosnąć bardziej
Na podstawie dostępnych danych ekonomiści szacują, że waloryzacja emerytur w 2026 roku może wynieść około 5,08 proc. To więcej niż 4,88 proc., które pierwotnie zapisano w ustawie budżetowej.
„Jeśli potwierdzi się wyższy realny wzrost płac, seniorzy mogą liczyć na korzystniejszy scenariusz” – oceniają analitycy zajmujący się systemem ubezpieczeń społecznych.
Choć oficjalne potwierdzenie nastąpi dopiero po publikacji danych GUS, obecne prognozy są dla emerytów umiarkowanie optymistyczne.
Od kiedy ZUS wypłaci wyższe świadczenia?
Formalnym terminem waloryzacji jest 1 marca 2026 roku. Ponieważ data ta wypada w niedzielę, ZUS zrealizuje przelewy wcześniej – w piątek 27 lutego. Dotyczy to osób, które otrzymują pieniądze na konto bankowe.
Seniorzy pobierający świadczenia za pośrednictwem poczty dostaną je zgodnie z marcowym harmonogramem. Oficjalne decyzje potwierdzające nową wysokość świadczeń ZUS prześle w kwietniu 2026 roku.

O ile wzrośnie minimalna emerytura?
Jeżeli waloryzacja faktycznie osiągnie poziom 5,08 proc., minimalna emerytura wzrośnie z 1878,91 zł do 1974,36 zł brutto. Oznacza to podwyżkę o 95,45 zł brutto miesięcznie, czyli niemal 87 zł netto.
Specjaliści podkreślają, że choć kwota nie wydaje się wysoka, w skali roku oznacza to dla seniorów zauważalną różnicę w domowym budżecie.
Co z dodatkami: trzynastką i czternastką?
Waloryzacja obejmie nie tylko podstawowe świadczenia, ale również dodatki emerytalne. Zmiany dotkną m.in.:
- trzynastej emerytury, która automatycznie zrówna się z nową emeryturą minimalną,
- czternastej emerytury, w przypadku której nadal obowiązuje kryterium dochodowe 2900 zł brutto.
Osoby przekraczające ten próg muszą liczyć się z proporcjonalnym zmniejszeniem wypłaty czternastki.
Seniorzy nie muszą składać żadnych wniosków
ZUS przypomina, że waloryzacja emerytur i rent odbywa się automatycznie. Oznacza to, że świadczeniobiorcy nie muszą podejmować żadnych dodatkowych działań ani składać wniosków.
Cały proces zostanie przeprowadzony z urzędu, a podwyższone kwoty trafią na konta i przekazy zgodnie z harmonogramem.
Oczekiwanie na ostatni wskaźnik GUS trwa, ale już teraz wiadomo, że emerytury w 2026 roku mają realną szansę wzrosnąć bardziej, niż początkowo zakładano. Dla milionów seniorów to jedna z najważniejszych informacji tej zimy.
