W wieku 113 lat zmarła Jadwiga Żak-Stewart, uznawana za najstarszą Polkę. Informacja o jej śmierci została przekazana w poniedziałek i natychmiast poruszyła opinię publiczną. Długowieczna łodzianka była symbolem pamięci historycznej i niezwykłej życiowej siły. Jej biografia obejmowała ponad sto lat dramatycznych wydarzeń, które ukształtowały współczesną Polskę, Santeos.pl podaje, powołując się na tvn24.pl.
Jej życie było jak kronika XX wieku. Każda dekada niosła nowe wyzwania. Każde doświadczenie budowało wewnętrzną siłę.
Kim była Jadwiga Żak-Stewart
Jadwiga Żak-Stewart urodziła się w 1912 roku w Warszawie, gdy miasto znajdowało się jeszcze w granicach Imperium Rosyjskiego. Jako dziecko była świadkiem wybuchu I wojny światowej, a dorosłość przeżywała w cieniu II wojny światowej. Po wojnie związała swoje życie z Łodzią, do której przeprowadziła się w 1946 roku.

Radny miejski wspominał:
„Była świadkiem odrodzenia państwa polskiego, okupacji i odbudowy kraju, choć o wojennych traumach mówiła bardzo niechętnie”.
Życie między Polską a Stanami Zjednoczonymi
Po wprowadzeniu stanu wojennego Jadwiga Żak-Stewart wraz z rodziną wyemigrowała do Stanów Zjednoczonych. Tam pracowała w szpitalu, pozostając aktywna zawodowo mimo trudnych okoliczności. Pobyt za oceanem był ważnym etapem jej życia, ale nie zerwała więzi z ojczyzną.
Do Polski wróciła dopiero na swoje setne urodziny, co dla wielu było symbolem zamknięcia życiowego kręgu i powrotu do korzeni.
Sekret długowieczności i podejście do życia
Wielokrotnie powtarzała, że kluczem do długiego życia jest życzliwość wobec innych. Jej słowa stały się cytatem przywoływanym przy okazji jubileuszy i wywiadów.
Sama mówiła:
„Trzeba być dobrym dla innych. Wtedy życie jest w porządku”.
Nie była zwolenniczką skomplikowanych recept na szczęście. Wierzyła w prostotę, relacje i codzienne drobne radości.
Aktywność mimo sędziwego wieku
Jeszcze w bardzo podeszłym wieku zachowywała imponującą sprawność. Samochód prowadziła do 84. roku życia, długo poruszała się samodzielnie i zachowała kontakt z językiem angielskim. Do końca interesowała się światem i chętnie rozmawiała z innymi.

Jedna z opiekunek wspominała:
„Zarażała energią. Zawsze była ciekawa ludzi i wydarzeń”.
Ostatnie lata w Łodzi
Pod koniec życia Jadwiga Żak-Stewart mieszkała w domu pomocy społecznej w Łodzi. Nadal ceniła rozmowy, drobne przyjemności oraz słodycze, w tym swoje ulubione Ptasie Mleczko. Do ostatnich dni zachowała jasność umysłu i pogodę ducha.
Jej odejście zostało przyjęte z ogromnym smutkiem przez mieszkańców miasta oraz osoby, które miały okazję ją poznać.
Najważniejsze fakty z życia Jadwigi Żak-Stewart
- najstarsza Polka – 113 lat życia
- świadek I i II wojny światowej
- emigracja do USA w okresie stanu wojennego
- powrót do Polski w wieku 100 lat
- aktywność i samodzielność do późnej starości
Tabela: życie na tle historii
| Okres | Wydarzenia |
|---|---|
| 1912–1918 | Dzieciństwo podczas I wojny |
| 1939–1945 | Dorosłość w czasie II wojny |
| Po 1945 | Odbudowa kraju, życie w Łodzi |
| Lata 80. | Emigracja do USA |
| Po 2012 | Powrót do Polski |
Reakcje społeczne i symboliczne znaczenie
Śmierć najstarszej Polki wywołała liczne reakcje wśród mieszkańców Łodzi i poza nią. Dla wielu była nie tylko rekordzistką wieku, ale także żywym świadectwem historii. Jej postawa, spokój i dystans do trudnych doświadczeń były źródłem inspiracji.
Odeszła osoba, która pamiętała świat sprzed ponad stu lat. Zostawiła po sobie nie tylko daty, lecz także wartości.
Spojrzenie na wyjątkowe życie
Historia Jadwigi Żak-Stewart to opowieść o przetrwaniu, adaptacji i wewnętrznej sile. Przeżyła epoki, które dla większości znane są jedynie z podręczników. Jej życie pokazuje, że długowieczność to nie tylko liczba lat, ale także umiejętność zachowania ciekawości świata i życzliwości wobec ludzi. Pamięć o niej pozostanie ważnym symbolem ciągłości pokoleń i ludzkiej odporności na zmiany historii.
