Zima nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Potężna śnieżyca zmierza w kierunku Polski, a najnowsze prognozy wskazują na dynamiczny przebieg opadów śniegu w najbliższych dniach. Europejscy meteorolodzy oraz krajowi eksperci przygotowali szczegółowe wyliczenia i animacje, które pokazują, jak śnieżny front będzie przemieszczał się przez kolejne regiony kraju, Santeos.pl podaje, powołując się nа polskieradio24.pl.
Sytuacja pogodowa jest wyjątkowo zmienna. Modele prognoz sugerują, że zima wróci z dużą intensywnością, przynosząc obfite opady śniegu, utrudnienia komunikacyjne i szybkie zmiany warunków na drogach.
To nie będzie zwykły epizod zimowy.
Prognozy wskazują na kilka fal intensywnych opadów.
Najtrudniejsze warunki pojawią się miejscami nagle.
IMGW pokazuje trasę śnieżycy dzień po dniu
Krajowi meteorolodzy opublikowali nową animację opartą na zaawansowanym systemie prognozowania COSMO 7.0. To jeden z najbardziej precyzyjnych modeli wykorzystywanych do prognoz krótkoterminowych w Polsce. Na wizualizacji widać dokładny zasięg i tempo przemieszczania się opadów śniegu.

Animacja obejmuje okres od soboty 7 lutego do wtorku 10 lutego. Dzięki temu można precyzyjnie określić, kiedy pierwsza fala śnieżycy dotrze do poszczególnych regionów i gdzie opady będą najsilniejsze.
„To jedna z bardziej dynamicznych sytuacji tej zimy” – ocenia synoptyk.
Pierwsze uderzenie śniegu już w weekend
Z prognoz wynika, że pierwsze intensywne opady śniegu pojawią się w sobotę wieczorem, około godziny 21. Najszybciej biały puch przykryje północno-wschodnią Polskę, w tym Warmię i Mazury oraz Podlasie.
Śnieg dotrze także do centralnej części kraju. Silniejsze opady prognozowane są na Kujawach i Pomorzu, a szczególnie w rejonach większych miast.
Regiony objęte pierwszą falą:
- Warmia i Mazury
- Podlasie
- Kujawy
- Pomorze
- okolice dużych miast regionalnych
Niedziela pod znakiem śnieżycy
W niedzielę śnieżyca obejmie kolejne obszary kraju. Front przesunie się na południe, a następnie na północ i wschód. Intensywne opady prognozowane są na Mazowszu, Lubelszczyźnie oraz Podkarpaciu.
Pokrywa śnieżna pojawi się również w centrum Polski, w tym na Ziemi Łódzkiej i w Wielkopolsce. Warunki drogowe mogą pogarszać się bardzo szybko.
„Kierowcy powinni przygotować się na trudne warunki” – ostrzegają drogowcy.
Europejskie modele wskazują kolejne fale śniegu
Prognozy długoterminowe potwierdzają, że to nie koniec zimowych atrakcji. Europejscy meteorolodzy, bazując na wyliczeniach modelu ECMWF, przewidują kolejne uderzenie śnieżycy w środę 11 lutego wieczorem.

Tym razem największe opady śniegu prognozowane są na północy kraju. Pod białą kołdrą znajdą się m.in. duże ośrodki miejskie.
Miasta zagrożone kolejną falą:
- Gdańsk
- Koszalin
- Olsztyn
- Elbląg
- Bydgoszcz
Kulminacja zimy w połowie miesiąca
Najsilniejsze uderzenie śnieżycy prognozowane jest na 14 lutego. Według aktualnych wyliczeń to wtedy warunki pogodowe mogą być najtrudniejsze. Najwięcej śniegu spadnie na północy i zachodzie Polski.
Szczególnie zagrożone są regiony zachodniego Pomorza, południowo-wschodnie Kujawy, Dolny Śląsk oraz północna część Śląska.
To może być kulminacyjny moment zimy.
Opady mogą być długotrwałe i intensywne.
Lokalnie możliwe są paraliże komunikacyjne.
Prognoza opadów – przegląd sytuacji
| Data | Regiony z największymi opadami |
|---|---|
| 7–8 lutego | północny wschód, Kujawy, Pomorze |
| 9 lutego | centrum, wschód i południe |
| 11 lutego | północ Polski |
| 14 lutego | zachód i północ kraju |
Eksperci apelują o ostrożność
Meteorolodzy podkreślają, że prognozy mogą ulec zmianie, a dokładny zasięg śnieżycy będzie aktualizowany na bieżąco. Zalecane jest śledzenie komunikatów i ostrzeżeń pogodowych.
„Tak dynamiczne układy potrafią zaskoczyć nawet na kilka godzin przed kulminacją” – zaznacza klimatolog.
Jak przygotować się na śnieżycę
W związku z nadchodzącymi opadami warto zadbać o podstawowe środki ostrożności:
- sprawdzić stan opon zimowych
- zabezpieczyć balkony i tarasy
- przygotować się na opóźnienia w komunikacji
- śledzić aktualne prognozy pogody
- unikać niekoniecznych podróży w czasie kulminacji
Zima jeszcze pokaże siłę
Nadchodzące dni przyniosą prawdziwie zimową aurę. Prognozy wskazują na kilka fal śnieżycy, które mogą znacząco wpłynąć na codzienne funkcjonowanie. Wszystko wskazuje na to, że zima w Polsce dopiero się rozkręca, a luty zapisze się jako jeden z najbardziej śnieżnych okresów sezonu.
