Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro od kilku tygodni przebywa poza granicami Polski. Polityk uzyskał azyl polityczny na Węgrzech, twierdząc, że w kraju nie ma szans na uczciwy proces. Jego obecność w Budapeszcie wzbudza zainteresowanie mediów, które regularnie śledzą każdy publiczny ślad działalności byłego szefa resortu sprawiedliwości. Tym razem uwagę zwróciła pozornie drobna sytuacja związana z jego samochodem, Santeos.pl podaje, powołując się nа wiadomosci.wp.pl.
Według relacji dziennikarzy, Ziobro został zauważony w jednej z centralnych części Budapesztu, gdy wracał do zaparkowanego auta. To właśnie wtedy pod wycieraczką pojazdu miała czekać na niego kartka umieszczona w foliowym opakowaniu. Choć sytuacja wyglądała niepozornie, szybko stała się medialnym symbolem jego obecnej sytuacji. W pobliżu zauważono także kontrolerów parkowania.
„Niespodzianka” pod wycieraczką i reakcje otoczenia
Zdjęcia opublikowane przez media sugerują, że kartka mogła być mandatem za brak opłaty parkingowej. Obecność służb kontrolnych w okolicy tylko wzmocniła te przypuszczenia. Sam Ziobro nie odniósł się publicznie do tego incydentu, co pozostawiło pole do spekulacji. Dla wielu obserwatorów była to jednak scena symboliczna.

Komentatorzy zwracają uwagę, że nawet drobne zdarzenia z udziałem polityka wywołują dziś duże zainteresowanie. Jeden z węgierskich dziennikarzy, cytowany w mediach, zauważył: „To pokazuje, że Ziobro nie żyje w całkowitej izolacji, lecz normalnie funkcjonuje w przestrzeni miejskiej”. Tego typu obrazy kontrastują z powagą zarzutów, które wobec niego formułuje prokuratura.
Azyl polityczny na Węgrzech i powody wyjazdu
Zbigniew Ziobro otrzymał azyl polityczny na Węgrzech pod koniec 2025 roku. Węgierskie władze uznały, że grozi mu prześladowanie polityczne w Polsce. Sam zainteresowany wielokrotnie podkreślał, że decyzja o wyjeździe była wymuszona sytuacją prawną i polityczną. Zapowiadał, że pozostanie za granicą do czasu przywrócenia pełnych gwarancji praworządności.
W Budapeszcie przebywa także inny były polityk związany z tym samym środowiskiem. Według osób znających kulisy sprawy, obecność kilku polskich polityków na Węgrzech nie jest przypadkowa. To efekt napięć wokół działań prokuratury i decyzji parlamentu dotyczących immunitetów.
Zarzuty prokuratury i możliwe konsekwencje
Prokuratura zarzuca Ziobrze popełnienie łącznie 26 przestępstw. Wśród nich pojawiają się oskarżenia o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywanie stanowiska do działań sprzecznych z prawem. Śledczy twierdzą, że polecał podwładnym łamanie przepisów w celu zapewnienia określonym podmiotom dostępu do środków z Funduszu Sprawiedliwości. Sprawa obejmuje także ingerencję w procedury konkursowe.
Zdaniem prokuratury, działania te miały charakter świadomy i były podejmowane w celu osiągnięcia korzyści majątkowych, osobistych i politycznych. Maksymalny wymiar kary, który może zostać orzeczony w tej sprawie, to nawet 25 lat pozbawienia wolności. Skala zarzutów sprawia, że sprawa uznawana jest za jedną z najpoważniejszych w ostatnich latach.
Decyzje Sejmu i próby zatrzymania polityka
Sejm uchylił immunitet Ziobrze na początku listopada ubiegłego roku. Decyzja dotyczyła wszystkich zarzutów, które chce mu postawić prokuratura. Parlament wyraził także zgodę na jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. Tego samego dnia wydano postanowienie o przymusowym doprowadzeniu byłego ministra przez służby.
Działania te okazały się jednak nieskuteczne, ponieważ Ziobro nie przebywał wówczas na terytorium Polski. Od tego momentu jego sytuacja prawna stała się przedmiotem intensywnej debaty publicznej. Ekspert prawa konstytucyjnego komentował w jednym z programów informacyjnych: „Mamy do czynienia z bezprecedensowym konfliktem między decyzjami organów państwa a ochroną międzynarodową”.

Jak sprawa Ziobry jest odbierana przez opinię publiczną
Reakcje społeczne na doniesienia z Budapesztu są skrajnie różne. Część komentatorów uważa, że azyl polityczny to próba uniknięcia odpowiedzialności karnej. Inni przekonują, że jest to forma obrony przed motywowanymi politycznie działaniami organów ścigania. Dyskusja ta dzieli opinię publiczną i regularnie powraca przy każdej nowej informacji.
W mediach społecznościowych pojawiają się setki komentarzy odnoszących się zarówno do zarzutów, jak i do codziennych epizodów z życia polityka na Węgrzech. Jeden z użytkowników napisał: „Mandat parkingowy to drobiazg, ale symboliczny obraz człowieka, który uciekł przed sądem”. Tego typu opinie pokazują, jak silne emocje wzbudza cała sprawa.
Najważniejsze fakty w sprawie Ziobry
Poniżej zebrano kluczowe informacje, które pojawiają się najczęściej w kontekście tej sprawy. To podsumowanie aktualnej sytuacji byłego ministra. Pozwala ono uporządkować najważniejsze wątki.
- pobyt Zbigniewa Ziobry na Węgrzech i uzyskany azyl polityczny
- 26 zarzutów stawianych przez prokuraturę
- uchylenie immunitetu przez Sejm
- zgoda parlamentu na zatrzymanie i aresztowanie
- brak możliwości przeprowadzenia czynności procesowych w Polsce
Porównanie kluczowych etapów sprawy
Dla lepszego zobrazowania sytuacji, poniżej przedstawiono zestawienie najważniejszych decyzji i wydarzeń. Pokazuje ono, jak rozwijała się sprawa na przestrzeni ostatnich miesięcy. Taka chronologia ułatwia zrozumienie obecnego impasu.
Co dalej z postępowaniem
Eksperci podkreślają, że dalszy bieg sprawy zależy od relacji międzynarodowych i decyzji władz węgierskich. Dopóki Ziobro pozostaje objęty ochroną, polskie organy ścigania mają ograniczone możliwości działania. Sytuacja ta może potrwać miesiącami, a nawet latami. To jeden z najbardziej skomplikowanych przypadków na styku prawa krajowego i międzynarodowego.
Jedno jest pewne – każda nowa informacja dotycząca pobytu Ziobry za granicą będzie wywoływać kolejne fale komentarzy. Incydent z Budapesztu, choć drobny, pokazuje, że zainteresowanie tą sprawą nie słabnie. Były minister sprawiedliwości pozostaje jedną z najbardziej kontrowersyjnych postaci polskiej sceny politycznej.
