W Polsce rozpoczął się pierwszy tak wyraźny powiew wiosny w tym roku. Ekstremalnie ciepła pogoda pod koniec lutego zaskakuje nawet synoptyków, a w wielu regionach temperatury sięgają wartości typowych raczej dla kwietnia niż zimy. Na południowym zachodzie kraju słupki rtęci mogą pokazać nawet 17–19 stopni Celsjusza, a dominować ma słoneczna aura i brak opadów. To jednak dopiero początek dłuższego okresu stabilnej pogody,. Santeos.pl podaje, powołując się nа onet.pl.
Prognoza pogody w Polsce
Według najnowszych analiz modeli meteorologicznych, obecny wyż atmosferyczny utrzyma się nad krajem przez kilka kolejnych dni. Oznacza to przewagę słońca, niewielkie zachmurzenie i bardzo ograniczone opady. Jedynie nocą mogą pojawiać się przymrozki, przypominające, że w kalendarzu wciąż mamy zimę.
Ekspert ds. meteorologii komentuje:
„Tak silna anomalia temperatury pod koniec lutego zdarza się rzadko, ale nie jest bezprecedensowa. Najważniejsze jest to, że wyż skutecznie blokuje napływ chłodnych mas powietrza.”
Prognozy wskazują, że pierwsza szansa na zmiany pojawi się dopiero w okolicach 7–8 marca. Wówczas możliwe będzie osłabienie wyżu i wkroczenie frontu atmosferycznego z przelotnymi opadami deszczu, a lokalnie nawet śniegu.

Na razie jednak nic nie wskazuje na gwałtowne załamanie pogody. Ciepło ma się utrzymać. Zima nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.
Temperatury nawet 19°C. Gdzie będzie najcieplej
Najwyższe wartości termiczne prognozowane są dla południowego zachodu Polski. Tam temperatura może zbliżyć się do 19°C, podczas gdy na północy i wschodzie będzie nieco chłodniej.
| Region | Maksymalna temperatura | Charakter pogody |
|---|---|---|
| Południowy zachód | 17–19°C | Słonecznie |
| Centrum | 14–16°C | Pogodnie |
| Wschód | 10–13°C | Lokalnie chłodniej |
| Północ | 9–12°C | Więcej chmur |
Synoptycy podkreślają, że mimo wysokich temperatur w dzień, nocami w całym kraju może pojawić się mróz przy gruncie.
Kiedy możliwe ochłodzenie
Zmiana pogody może nastąpić dopiero za około 8–10 dni. Modele wskazują na spadek temperatury i większe zachmurzenie. Nie oznacza to jednak powrotu silnej zimy.
Najbardziej prawdopodobny scenariusz obejmuje:
- krótkotrwałe ochłodzenie w Polsce,
- nocne spadki temperatur poniżej zera,
- lokalne opady deszczu ze śniegiem,
- utrzymanie dodatnich temperatur w ciągu dnia w większości regionów.
„Nie widać sygnałów długotrwałego powrotu zimy. Jeśli chłód nadejdzie, będzie raczej epizodyczny” – wskazuje meteorolog z instytutu badawczego.
Prognoza na marzec. Sucho i powyżej normy
Długoterminowe wyliczenia pokazują, że pierwsze dwie dekady marca mają być bardzo suche. Opady, jeśli się pojawią, będą krótkotrwałe i punktowe. Przewiduje się także temperatury powyżej normy wieloletniej, szczególnie na początku miesiąca.

Największe ryzyko wyraźniejszego spadku temperatury pojawia się dopiero w trzeciej dekadzie marca. Wcześniej możliwe są jedynie krótkie epizody chłodniejsze, zwłaszcza na północy i wschodzie kraju.
Użytkownicy w mediach społecznościowych komentują obecną sytuację pogodową:
„To wygląda jak prawdziwa wiosna. Trudno uwierzyć, że to jeszcze luty.”
Czy zima jeszcze zaskoczy
Mimo optymistycznych prognoz, specjaliści nie wykluczają krótkiego powrotu chłodniejszej aury. W historii zdarzały się już marcowe epizody śnieżne, dlatego całkowite pożegnanie zimy może być przedwczesne.
Obecnie jednak dominują sygnały wskazujące na utrzymanie ciepłej pogody, dużą ilość słońca oraz ograniczone opady. Stabilny wyż sprzyja spokojnej aurze i pozwala wielu osobom poczuć przedsmak wiosny.
Sytuacja meteorologiczna w Polsce pozostaje dynamiczna, ale na najbliższe dni prognozy są jednoznaczne – ciepło i słońce będą dominować. Możliwe ochłodzenie pojawi się dopiero w drugiej dekadzie marca i najprawdopodobniej nie potrwa długo. Wszystko wskazuje na to, że początek wiosny może być wyjątkowo łagodny i suchy, a prawdziwe zimowe akcenty, jeśli wrócą, będą miały raczej symboliczny charakter.
