Po krótkim okresie względnego spokoju pogodowego zima w Polsce ponownie pokaże swoje najmroźniejsze oblicze. Najnowsze prognozy pogody dla Polski wskazują na nadciągającą falę bardzo niskich temperatur, która może przynieść silne mrozy nawet do -35°C. Synoptycy ostrzegają, że ochłodzenie rozpocznie się już w najbliższych dniach, a jego kulminacja przypadnie na połowę lutego. Dla wielu regionów będzie to najzimniejszy moment tej zimy.
Zarówno europejski model ECMWF, jak i krajowe prognozy IMGW są zgodne co do jednego: nad Polskę napłynie wyjątkowo chłodne, arktyczne powietrze.
Kiedy rozpocznie się fala mrozów w Polsce
Według aktualnych wyliczeń pierwsze oznaki powrotu zimy pojawią się już pod koniec tygodnia. Początkowo spadki temperatur będą umiarkowane, jednak z każdym kolejnym dniem mróz stanie się coraz bardziej odczuwalny.
Na zachodzie i południu kraju możliwe są jeszcze krótkotrwałe wartości oscylujące wokół zera, ale będzie to tylko chwilowe. Najchłodniejsze powietrze szybko obejmie większą część kraju.
Ekspert meteorologii komentuje:
„To klasyczna sytuacja napływu arktycznej masy powietrza. Gdy się ustabilizuje, temperatury mogą spadać zarówno w dzień, jak i w nocy.”
Gdzie będzie najzimniej – prognoza regionalna
Najniższe temperatury prognozowane są dla północno-wschodniej Polski. To właśnie tam mróz może być najsilniejszy i utrzymywać się przez całą dobę.

Szacowane wartości temperatur:
- w ciągu dnia: od -10°C do -15°C,
- nocami: -20°C do -25°C,
- lokalnie przy gruncie: nawet -30°C do -35°C.
Szczególnie narażone będą rejony Suwalszczyzny, Podlasia oraz Warmii i Mazur. W tych regionach mróz może utrzymywać się nieprzerwanie przez kilka dni.
Kulminacja mrozów w połowie lutego
Najzimniejszy okres ma przypaść na drugą połowę przyszłego tygodnia, zwłaszcza okolice 14 lutego. Zgodnie z prognozami IMGW, w tym czasie temperatury minimalne mogą osiągnąć -28°C, a lokalnie nawet więcej.
Synoptycy ECMWF wskazują, że w sprzyjających warunkach radiacyjnych, przy bezchmurnym niebie i słabym wietrze, możliwe są rekordowe spadki temperatur.
„Tak niskie wartości w środku lutego nie zdarzają się często. Istnieje realne ryzyko pobicia tegorocznych rekordów zimna” – ocenia klimatolog.
Czy padną nowe rekordy zimna
Już teraz w niektórych miejscach kraju notowano bardzo niskie temperatury. W ostatnich tygodniach termometry w północno-wschodniej Polsce pokazywały wartości bliskie -30°C, a przy gruncie nawet poniżej -35°C.
Jeśli zapowiadana fala mrozów utrzyma się zgodnie z prognozami, możliwe jest ustanowienie nowych rekordów tej zimy. Szczególnie nocami, gdy brak chmur sprzyja szybkiemu wychładzaniu powierzchni.

Jak przygotować się na silne mrozy
Eksperci apelują o zachowanie ostrożności i odpowiednie przygotowanie się na nadchodzące ochłodzenie. Silny mróz może powodować problemy komunikacyjne, zwiększone zużycie energii oraz zagrożenie dla zdrowia.
Zalecenia specjalistów obejmują:
- zabezpieczenie instalacji wodnych przed zamarzaniem,
- ograniczenie długiego przebywania na mrozie,
- zwrócenie uwagi na osoby starsze i bezdomne,
- przygotowanie samochodów na ekstremalne warunki.
Lekarze przypominają, że przy temperaturach poniżej -20°C ryzyko odmrożeń znacząco wzrasta, nawet przy krótkiej ekspozycji.
Co dalej z pogodą w Polsce
Prognozy długoterminowe sugerują, że po kulminacji mrozów możliwe jest stopniowe ocieplenie, jednak nie nastąpi ono od razu. Zima jeszcze przez pewien czas pozostanie dominującym elementem pogody.
Podsumowując obecną sytuację, pogoda w Polsce w najbliższych dniach przyniesie silne mrozy, które szczególnie dotkną północno-wschodnie regiony kraju. Najniższe temperatury prognozowane są w połowie lutego, a synoptycy nie wykluczają lokalnych rekordów zimna. Warto już teraz przygotować się na wyjątkowo trudne warunki pogodowe.
