To jeden z najbardziej wyczekiwanych momentów zimowych igrzysk olimpijskich. Dziś na dużej skoczni w Predazzo odbędzie się konkurs indywidualny, w którym polscy skoczkowie IO 2026 spróbują sięgnąć po kolejne medale, Santeos.pl podaje, powołując się nа onet.pl.
Apetyty kibiców są ogromne, szczególnie po bardzo solidnych występach w treningach i wcześniejszym sukcesie na skoczni normalnej. Pytanie, które powtarza się w wyszukiwarce od rana, brzmi jednoznacznie: o której godzinie dzisiaj skoki i kiedy dokładnie zacznie się walka o podium?
Harmonogram konkursu na dużej skoczni IO w Predazzo
Dzisiejsza rywalizacja zapowiada się niezwykle emocjonująco. Zanim jednak rozpocznie się walka o medale, zawodnicy oddadzą skoki w serii próbnej. To moment, który często daje pierwsze sygnały, kto jest w wysokiej formie, a kto musi jeszcze coś poprawić.
Plan dnia wygląda następująco:
- seria próbna skoków – godzina 17:30
- pierwsza seria konkursowa – godzina 18:45
- druga seria konkursowa – godzina 20:00
Nieco po godzinie 20:30 powinniśmy już znać skład podium i odpowiedź na pytanie, kto wywalczy olimpijskie medale. Właśnie dlatego frazy takie jak „godzina skoków dzisiaj”, „skoki IO Predazzo plan” czy „transmisja skoków dzisiaj” należą dziś do najczęściej wyszukiwanych.

Ekspert telewizyjny komentuje:
„Duża skocznia to zawsze inne wyzwanie niż normalna. Tutaj margines błędu jest mniejszy, a presja większa.”
Polacy w grze o medale. Kto wystartuje?
W konkursie zobaczymy reprezentantów Polski, którzy mają już za sobą udane występy na tych igrzyskach. W serii próbnej pojawią się m.in. Kamil Stoch, Kacper Tomasiak oraz Paweł Wąsek. To właśnie oni będą próbowali powtórzyć lub nawet poprawić dotychczasowe wyniki.
Szczególne nadzieje wiązane są z młodszym pokoleniem. Medal na skoczni normalnej rozbudził wyobraźnię kibiców i sprawił, że dziś wiele osób wierzy w kolejną niespodziankę.
Presja jest ogromna. Oczekiwania jeszcze większe. Każdy skok może zdecydować o historii.
Kibice w mediach społecznościowych piszą:
„Po treningach widać, że stać ich na podium. Wszystko zależy od pierwszej serii.”
Kto jest faworytem konkursu?
Nie da się ukryć, że jednym z głównych kandydatów do złota jest Domen Prevc. Słoweniec uchodzi za wielkiego faworyta i wielu ekspertów typuje go na zwycięzcę konkursu na dużej skoczni. Jednak igrzyska olimpijskie wielokrotnie pokazywały, że presja potrafi zmienić wszystko w jednej chwili.
Frazy takie jak „faworyt skoków IO 2026”, „Domen Prevc złoto” czy „czy Polacy zdobędą medal” dominują dziś w sportowych analizach.
Były trener kadry zauważa:
„Na dużej skoczni kluczowe są stabilność i powtarzalność. Jedno słabsze lądowanie może kosztować medal.”
Gdzie oglądać skoki i o której transmisja?
Kolejnym popularnym zapytaniem jest „gdzie oglądać skoki dzisiaj”. Transmisja konkursu indywidualnego będzie dostępna w ogólnodostępnej telewizji oraz w serwisach streamingowych transmitujących IO. Start pierwszej serii zaplanowano na 18:45, dlatego kibice powinni włączyć transmisję już kilkanaście minut wcześniej, by nie przegapić prezentacji zawodników.

Poniżej zestawienie najważniejszych informacji w skrócie:
| Wydarzenie | Godzina |
|---|---|
| Seria próbna | 17:30 |
| I seria konkursowa | 18:45 |
| II seria konkursowa | 20:00 |
| Przewidywane zakończenie | ok. 20:30 |
To właśnie te godziny odpowiadają na pytanie „o której zaczynają się skoki dzisiaj”.
Czy Polacy znów zaskoczą?
Polscy kibice liczą na powtórkę sukcesu z wcześniejszych konkursów. Treningi pokazały, że forma jest stabilna, choć rywale również prezentują wysoki poziom. W skokach narciarskich różnice bywają minimalne, a jeden metr potrafi przesądzić o medalu.
Specjalista od przygotowania mentalnego zwraca uwagę:
„Na igrzyskach nie wygrywa tylko ten, kto najdalej skoczy, ale ten, kto najlepiej poradzi sobie z presją.”
Dziś wieczorem wszystko stanie się jasne. Konkurs na dużej skoczni to kulminacyjny moment olimpijskiej rywalizacji w skokach narciarskich. Kibice już odliczają minuty do startu, wpisując w wyszukiwarkę „skoki dzisiaj godzina” i „IO 2026 duża skocznia plan”. Emocje sięgają zenitu, a Biało-Czerwoni znów staną przed szansą zapisania się w historii zimowych igrzysk.
