Od kwietnia 2026 roku wchodzą w życie nowe zasady dotyczące zwolnień lekarskich L4, które mogą znacząco zmienić podejście do kontroli pracowników przez ZUS. Dotychczas nawet krótki wyjazd turystyczny podczas L4 często kończył się utratą świadczenia. Teraz przepisy mają zostać doprecyzowane, a niektóre sytuacje będą oceniane bardziej indywidualnie, Santeos.pl podaje, powołując się nа forsal.pl.
Zmiany już teraz budzą ogromne zainteresowanie wśród pracowników i pracodawców. Wiele osób zastanawia się, czy nowe regulacje oznaczają większą swobodę podczas choroby.
Co się zmienia w przepisach L4
Nowelizacja ustawy podpisana na początku 2026 roku wprowadza nowe podejście do kontroli zwolnień lekarskich. Kluczową zmianą jest redefinicja tego, co oznacza niewłaściwe korzystanie ze zwolnienia.
Zamiast dotychczasowego pojęcia pojawia się nowe: „podejmowanie aktywności niezgodnej z celem zwolnienia”.

Eksperci prawa pracy podkreślają, że zmiana ta nie daje pełnej dowolności, ale wprowadza bardziej elastyczne podejście.
„Nie każda aktywność w czasie L4 będzie automatycznie uznana za naruszenie. Kluczowe jest, czy wpływa ona na proces leczenia” – tłumaczy specjalista.
Czy wyjazd na L4 nadal jest ryzykowny
Do tej pory publikacja zdjęć z wyjazdu podczas zwolnienia lekarskiego mogła skutkować natychmiastową reakcją ZUS. W wielu przypadkach prowadziło to do utraty świadczenia za cały okres choroby.
Obecnie sytuacja ulega zmianie. Sam wyjazd wypoczynkowy nie będzie już automatycznie traktowany jako naruszenie.
| Sytuacja | Możliwa decyzja ZUS |
|---|---|
| Wyjazd pogarszający zdrowie | utrata zasiłku |
| Wyjazd wspierający regenerację | brak sankcji |
| Brak wpływu na leczenie | decyzja indywidualna |
ZUS będzie musiał udowodnić, że dana aktywność wydłużyła proces powrotu do zdrowia.
„To krok w stronę zdrowego rozsądku, ale nadal trzeba zachować ostrożność” – ocenia doradca kadrowy.
Co można robić na L4 po zmianach
Nowe przepisy jasno wskazują, że pewne codzienne czynności są dopuszczalne.
Dozwolone aktywności obejmują:
- wyjście do sklepu po zakupy
- wizytę w aptece
- krótki spacer
- załatwienie pilnych spraw
- opiekę nad dzieckiem
Ważne jest jednak, aby każda z tych czynności była uzasadniona i nie wpływała negatywnie na zdrowie.
„L4 nie jest urlopem – to czas leczenia, a nie wypoczynku w dowolnej formie” – przypomina ekspert rynku pracy.
Kontrole ZUS będą dokładniejsze
Zmiany przepisów nie oznaczają rezygnacji z kontroli. Wręcz przeciwnie – ZUS otrzymał nowe narzędzia kontrolne, które pozwolą dokładniej analizować zachowanie pracowników.
Kontrole mogą obejmować:
- sprawdzanie miejsca pobytu
- analizę aktywności
- weryfikację zasadności zwolnienia
Specjaliści wskazują, że większa precyzja kontroli ma ograniczyć nadużycia.
„Chodzi o uporządkowanie przepisów, a nie ich zaostrzenie” – podkreśla ekspert.
Kiedy można stracić zasiłek
Mimo zmian nadal istnieją sytuacje, w których zasiłek chorobowy może zostać odebrany.
Najczęstsze przypadki to:
- aktywności wydłużające chorobę
- działania sprzeczne z zaleceniami lekarza
- wykonywanie pracy podczas L4
Każdy przypadek będzie analizowany indywidualnie, co oznacza większą elastyczność, ale też większą odpowiedzialność po stronie pracownika.
Jak nowe przepisy wpłyną na pracowników
Zmiany w L4 mogą przynieść więcej swobody, ale jednocześnie wymagają większej świadomości i rozsądku. Pracownicy zyskają możliwość wykonywania podstawowych czynności bez obawy o utratę świadczenia. Jednocześnie każda decyzja powinna być dobrze przemyślana.

Nowe regulacje mają uporządkować sporne kwestie i ograniczyć niejasności interpretacyjne. W praktyce oznacza to mniej automatycznych kar, ale więcej indywidualnych ocen.
Wprowadzone zmiany pokazują, że system zmierza w kierunku większej elastyczności, ale nadal opiera się na podstawowej zasadzie – zwolnienie lekarskie ma służyć powrotowi do zdrowia.
