Nocne wyprawy w Tatry zyskują w ostatnich latach na popularności. Turyści coraz częściej decydują się na wejścia na szlaki po zmroku, traktując je jako nietypową formę spędzania czasu w górach. Dla wielu osób to sposób na uniknięcie tłumów i doświadczenie gór w zupełnie innej scenerii. Zjawisko to zaczęło jednak budzić poważne obawy zarządców parku narodowego. Chodzi nie tylko o bezpieczeństwo ludzi, ale także o wpływ takich aktywności na przyrodę, Sant eos.pl podaje, powołując się na rmf24.pl.
TPN rozważa całoroczny zakaz nocnych wyjść
Władze Tatrzańskiego Parku Narodowego przyznają, że analizują możliwość wprowadzenia całorocznego zakazu poruszania się po szlakach nocą. Jak podkreślają przedstawiciele parku, liczba nocnych wędrówek systematycznie rośnie, co przekłada się na większe ryzyko wypadków. Dodatkowo obecność ludzi w górach po zmroku zakłóca naturalny rytm funkcjonowania wielu gatunków zwierząt. Na razie nie zapadła żadna ostateczna decyzja, jednak temat jest traktowany bardzo poważnie. Ewentualne zmiany wymagałyby szerokich konsultacji i analiz.
Jednym z głównych powodów rozważania nowych przepisów jest bezpieczeństwo osób poruszających się po górach nocą. Po zmroku warunki na szlakach znacząco się pogarszają, a widoczność jest ograniczona nawet przy użyciu latarek. W takich okolicznościach łatwiej o poślizg, upadek lub zejście z trasy. Dodatkowym zagrożeniem jest zwiększona aktywność dzikich zwierząt, z którymi turyści mogą niespodziewanie się spotkać. Służby ratunkowe podkreślają, że nocne akcje ratunkowe są znacznie trudniejsze i bardziej niebezpieczne.

Wpływ nocnych wędrówek na przyrodę
TPN zwraca uwagę, że noc to kluczowy czas dla wielu gatunków zamieszkujących Tatry. Zwierzęta nocne właśnie wtedy żerują, przemieszczają się i odpoczywają w swoich naturalnych siedliskach. Obecność ludzi, światło latarek oraz hałas mogą powodować stres i dezorientację u fauny. Szczególnie wrażliwe są gatunki w okresach godowych oraz młode osobniki. Ograniczenie ruchu turystycznego nocą miałoby pozwolić zwierzętom na spokojne funkcjonowanie bez ingerencji człowieka.
Aktualnie obowiązujące regulacje nie wprowadzają całorocznego zakazu nocnych wędrówek. Poruszanie się po tatrzańskich szlakach po zmroku jest zabronione od początku marca do końca listopada. Okres ten został wybrany nieprzypadkowo, ponieważ obejmuje czas wzmożonej aktywności zwierząt, w tym okresy rozrodu i wychowywania młodych. Zimą przepisy są bardziej liberalne, co część turystów wykorzystuje do nocnych wejść w góry. TPN podkreśla jednak, że nawet w tym czasie ryzyko pozostaje wysokie.
Sylwester w górach i naruszenia regulaminu
Ostatnie dni roku pokazały, jak duża jest skala nocnych aktywności w Tatrach. W noc sylwestrową wiele osób zdecydowało się na wejścia w góry po zmroku, traktując je jako formę świętowania Nowego Roku. Odnotowano przy tym incydenty związane z używaniem fajerwerków w rejonach górskich. Doszło również do licznych, choć drobnych, naruszeń regulaminu parku. Władze TPN podkreślają, że teren parku narodowego nocą nie jest miejscem przeznaczonym do hucznych celebracji.
Zwolennicy całorocznego zakazu nocnych wędrówek wskazują na korzyści płynące z takiego rozwiązania. Ograniczenie ruchu turystycznego po zmroku mogłoby znacząco zmniejszyć liczbę wypadków. Jednocześnie poprawiłaby się ochrona przyrody, szczególnie wrażliwych gatunków zwierząt. Park narodowy mógłby także lepiej kontrolować przestrzeganie regulaminu i reagować na nielegalne działania. Zdaniem ekspertów byłby to krok w stronę bardziej zrównoważonej turystyki górskiej.
Na ten moment Tatrzański Park Narodowy nie podał terminu ewentualnego wprowadzenia nowych przepisów. Trwają analizy i zbieranie danych dotyczących skali problemu oraz potencjalnych skutków zmian. Możliwe, że decyzja zapadnie dopiero po zakończeniu sezonu zimowego. TPN zapowiada, że wszelkie działania będą poprzedzone konsultacjami i kampanią informacyjną. Jedno jest pewne – temat nocnych wędrówek w Tatrach będzie w najbliższym czasie coraz częściej pojawiał się w publicznej debacie.
