Twórcy jednego z najpopularniejszych programów rozrywkowych w Polsce ogłosili start castingu do 13. edycji „Rolnik szuka żony”. Format od lat przyciąga przed ekrany miliony widzów i daje realną szansę na znalezienie partnera osobom, które na co dzień żyją i pracują na wsi, Santeos.pl podaje, powołując się na wiadomosci..
Produkcja kieruje zaproszenie do rolników prowadzących gospodarstwa, hodowle, sady, stawy rybne czy zajmujących się uprawą warzyw. Program skierowany jest do tych, którzy mimo stabilnego życia zawodowego wciąż czują samotność. Organizatorzy podkreślają, że udział w show może być początkiem nowego etapu życia.
Kto może zgłosić się do programu „Rolnik szuka żony”
Casting do nowej edycji otwarty jest dla osób, które prowadzą działalność rolniczą w szerokim znaczeniu. Mogą to być zarówno właściciele dużych gospodarstw, jak i osoby zajmujące się mniejszą, często nietypową produkcją. Twórcy programu zaznaczają, że liczy się autentyczność oraz gotowość do budowania relacji. „Rolnik szuka żony” od początku stawia na ludzi, którzy chcą znaleźć partnera na stałe, a nie tylko przeżyć telewizyjną przygodę. To propozycja dla tych, którzy nie boją się pokazać swojego życia takim, jakie jest naprawdę.

Jak wygląda proces zgłoszeniowy do 13. edycji
Zgłoszenie do programu nie jest skomplikowane i wymaga jedynie wypełnienia formularza castingowego. Produkcja zwraca jednak szczególną uwagę na poprawność danych kontaktowych, zwłaszcza numeru telefonu. Błędne informacje mogą sprawić, że zgłoszenie nie zostanie potwierdzone, a kandydat straci szansę na udział. Po wysłaniu formularza uczestnicy muszą uzbroić się w cierpliwość i czekać na kontakt ze strony organizatorów. Kolejne etapy obejmują rozmowy i selekcję, która ma wyłonić bohaterów nowej edycji.
Dlaczego „Rolnik szuka żony” wciąż cieszy się popularnością
Program od lat pokazuje historie osób, które całe życie poświęciły pracy na roli, często odkładając życie prywatne na dalszy plan. Dzięki temu format zyskał opinię autentycznego i bliskiego codziennym problemom wielu Polaków. Uczestnicy nie szukają chwilowych znajomości, ale kogoś, kto zrozumie realia życia na wsi i zechce je współdzielić. Widzowie chętnie śledzą losy bohaterów, bo historie opowiadane w programie są prawdziwe i różnorodne. Każda edycja przynosi nowe emocje, decyzje i życiowe wybory.
Historie uczestników, które dają nadzieję
Na przestrzeni lat wielu uczestników programu znalazło miłość, o którą walczyli przez długi czas. Część par zdecydowała się na wspólne życie, a nawet założenie rodziny i dalsze prowadzenie gospodarstwa razem. Inni marzyli o spokojnym życiu na wsi, z dala od miejskiego zgiełku, i również odnaleźli osobę o podobnych wartościach. Choć nie każda historia kończy się szczęśliwie, program daje realną szansę na zmianę. To właśnie te losy sprawiają, że kolejni rolnicy decydują się zgłosić do castingu.
13. edycja „Rolnik szuka żony” – czego można się spodziewać
Nowa edycja ma kontynuować sprawdzoną formułę, opartą na bliskości, rozmowie i poznawaniu się bez pośpiechu. Produkcja zapowiada, że widzowie znów zobaczą prawdziwe życie bohaterów, ich codzienne obowiązki i emocje związane z poszukiwaniem miłości. Program ma być przestrzenią do budowania relacji, a nie rywalizacji. Dla wielu uczestników udział w show to nie tylko szansa na uczucie, ale także na odwagę, by otworzyć się na drugiego człowieka. Casting do 13. edycji właśnie ruszył, a zainteresowanie, jak co roku, jest bardzo duże.
