Koszty ogrzewania domów jednorodzinnych w Polsce od kilku lat systematycznie rosną i 2025 rok nie przyniósł tu przełomu. Podwyżki objęły niemal wszystkie źródła ciepła, choć ich skala była bardzo zróżnicowana, Santeos.pl podaje, powołując się na onet.pl.
Co istotne, nie każdy rodzaj opału drożał w tym samym tempie, a w niektórych przypadkach odnotowano nawet niewielkie spadki cen. Najnowsze zestawienia pokazują wyraźnie, które rozwiązania stały się najbardziej kosztowne. Dane te są szczególnie ważne dla właścicieli domów planujących zmianę systemu ogrzewania.
Gaz ziemny: spadek cen, ale nie dla wszystkich
Według raportu przygotowanego przez Polski Alarm Smogowy, ogrzewanie gazem ziemnym w ujęciu rocznym potaniało. Średni koszt ogrzewania domu jednorodzinnego gazem spadł o około 7 procent w porównaniu z rokiem poprzednim. Obniżka ta wynika głównie z redukcji ceny samego paliwa, która weszła w życie w połowie 2025 roku. Jednocześnie należy jednak pamiętać o wzroście opłat dystrybucyjnych. W praktyce oznacza to, że końcowe rachunki mogą się różnić w zależności od grupy taryfowej i zużycia.
Kalkulacje wykonano dla modelowego domu jednorodzinnego o powierzchni 150 metrów kwadratowych, zamieszkiwanego przez czteroosobową rodzinę. Przy średnim zapotrzebowaniu na ciepło na poziomie 120 kWh rocznie na metr kwadratowy, koszt ogrzewania kotłem gazowym kondensacyjnym wyniósł około 8810 zł. Rok wcześniej analogiczne ogrzewanie kosztowało blisko 9467 zł. Różnica pokazuje, że mimo ogólnego wzrostu cen energii gaz w 2025 roku okazał się relatywnie stabilnym źródłem ciepła. Dla wielu gospodarstw domowych był to jeden z nielicznych przypadków realnej ulgi w rachunkach.
Energia elektryczna i pompy ciepła bez większych zmian
Stabilizacja cen energii elektrycznej w 2025 roku przełożyła się również na koszty ogrzewania prądem. W raportach wskazano, że wydatki na ten typ ogrzewania utrzymały się na zbliżonym poziomie do roku poprzedniego. Dotyczy to przede wszystkim pomp ciepła, które obecnie są jednym z najczęściej wybieranych systemów grzewczych. Dla gruntowej pompy ciepła z tradycyjnymi grzejnikami koszt ogrzewania oszacowano na 5956 zł, czyli praktycznie tyle samo co rok wcześniej. Jeszcze korzystniej wygląda sytuacja w domach z ogrzewaniem podłogowym, gdzie średni koszt wyniósł około 4532 zł.
Drewno opałowe: jeden z liderów podwyżek
Zupełnie inaczej przedstawia się sytuacja w przypadku drewna opałowego. Dane rynkowe wskazują, że ceny drewna w drugiej połowie 2025 roku były wyższe niż rok wcześniej nawet o 10–20 procent. Wzrost ten był szczególnie widoczny w okresie jesiennym, gdy popyt na opał gwałtownie rośnie. Eksperci nie wykluczają dalszych podwyżek w szczycie sezonu grzewczego. Dla wielu gospodarstw domowych oznacza to wyraźnie wyższe rachunki w porównaniu z poprzednimi latami.
Pellet również znalazł się w grupie paliw, które w 2025 roku podrożały najbardziej. Średnia cena tego opału wzrosła o około 8 procent w skali roku. W praktyce oznacza to zauważalny wzrost kosztów ogrzewania, zwłaszcza w domach w pełni opartych na tym źródle ciepła. Dodatkowym problemem, na który zwracają uwagę specjaliści, jest okresowa ograniczona dostępność pelletu w niektórych regionach kraju. To z kolei może prowadzić do dalszych wahań cen i trudności z zakupem opału w sezonie zimowym.
Sezonowość cen ma kluczowe znaczenie
Zarówno drewno opałowe, jak i pellet charakteryzują się dużą zmiennością cen w ciągu roku. Najwyższe stawki zwykle pojawiają się jesienią i zimą, gdy zapotrzebowanie na opał jest największe. W raportach podkreśla się, że najbardziej opłacalne jest kupowanie paliwa z wyprzedzeniem, najlepiej w miesiącach letnich. Wtedy ceny są niższe, a dostępność surowca większa. Dla wielu rodzin odpowiednie planowanie zakupów może oznaczać realne oszczędności.
Podsumowując dane za 2025 rok, wyraźnym liderem podwyżek pozostaje drewno opałowe, a tuż za nim pellet. Gaz ziemny i energia elektryczna okazały się znacznie bardziej stabilne cenowo, a w przypadku gazu odnotowano nawet spadek kosztów ogrzewania. Różnice te pokazują, że wybór źródła ciepła ma coraz większe znaczenie dla domowego budżetu. W kolejnych latach kluczowe będą nie tylko ceny paliw, ale też ich dostępność i sezonowe wahania.
