Zakupy internetowe z Azji przez lata cieszyły się ogromną popularnością dzięki niskim cenom i braku dodatkowych opłat. Jednak – jak wynika z materiału źródłowego – Unia Europejska zdecydowała się na wprowadzenie nowych zasad, które znacząco zmienią sytuację konsumentów, Santeos.pl podaje.
Zmiany mają wejść w życie już latem 2026 roku i oznaczają jedno: koniec wyjątkowo tanich zakupów spoza UE. Nawet drobne zamówienia przestaną być tak opłacalne jak dotychczas.
„To przełom dla rynku e-commerce, który przez lata korzystał z luki w przepisach” – komentuje ekspert rynku handlu.
Nowe regulacje mają uporządkować system i wyrównać warunki konkurencji.
Co się zmieni od 2026 roku
Najważniejsza zmiana dotyczy likwidacji zwolnienia z cła dla przesyłek o wartości do 150 euro. Do tej pory był to kluczowy mechanizm, który pozwalał na masowe zamawianie tanich produktów.

Po wejściu nowych przepisów każda przesyłka będzie objęta dodatkowymi zasadami.
• brak zwolnienia z cła dla małych paczek
• nowe opłaty niezależnie od wartości zamówienia
• większa kontrola przesyłek
Eksperci podkreślają, że zakupy z Chin 2026 będą wyglądać zupełnie inaczej niż dotychczas.
Zmiany te oznaczają, że nawet najtańsze produkty mogą stracić swoją przewagę cenową. Konsumenci będą musieli dokładniej analizować opłacalność zakupów.
Opłata 3 euro za każdy produkt
Jednym z najbardziej odczuwalnych elementów reformy będzie dodatkowa opłata naliczana od każdej pozycji w zamówieniu.
Nie chodzi o całą paczkę, lecz o każdy pojedynczy produkt.
• jedna rzecz – 3 euro
• trzy produkty – 9 euro
• kilka drobnych przedmiotów – wielokrotność opłaty
To oznacza, że nawet niewielkie zakupy mogą znacząco zdrożeć.
„Nowy system zmienia logikę zakupów – liczy się liczba produktów, a nie ich wartość” – zauważa analityk rynku.
Dlaczego UE wprowadza nowe przepisy
Decyzja Unii Europejskiej nie jest przypadkowa. Przez lata system był wykorzystywany przez sprzedawców, którzy omijali przepisy.
Najważniejsze problemy to
• zaniżanie wartości przesyłek
• dzielenie zamówień na mniejsze paczki
• nieuczciwa konkurencja wobec firm z UE
• rosnąca liczba odpadów
Tabela poniżej pokazuje główne powody zmian
| Problem | Skutek | Cel zmian |
|---|---|---|
| Unikanie opłat | straty budżetowe | kontrola rynku |
| Niska jakość produktów | więcej odpadów | ochrona środowiska |
| Nierówna konkurencja | problemy firm UE | wyrównanie zasad |
| Wzrost importu | przeciążenie systemów | usprawnienie logistyki |
Nowe przepisy mają poprawić funkcjonowanie rynku i ograniczyć nadużycia.
Polska przygotowuje się do zmian
Zmiany nie dotyczą tylko przepisów unijnych, ale także wdrożenia systemów krajowych. Polska administracja już przygotowuje się do nowych zasad.

W praktyce oznacza to, że opłaty mogą być pobierane automatycznie przez operatorów lub platformy sprzedażowe.
„To operatorzy będą odpowiedzialni za pobieranie należności” – wskazuje przedstawiciel administracji.
Dla użytkowników oznacza to mniej formalności, ale wyższe koszty zakupów.
Które produkty zdrożeją najbardziej
Największe zmiany odczują osoby kupujące tanie produkty z Azji.
Najczęściej dotyczy to takich kategorii jak
• odzież
• drobna elektronika
• akcesoria sportowe
• gadżety
Właśnie te produkty były najczęściej zamawiane ze względu na niską cenę.
To segment rynku, który może najbardziej ucierpieć na zmianach. Konsumenci mogą zacząć szukać alternatyw bliżej swojego rynku.
Co to oznacza dla konsumentów
Nowe przepisy wpłyną bezpośrednio na zachowania zakupowe.
• mniej impulsywnych zakupów
• większe zainteresowanie produktami lokalnymi
• dokładniejsze porównywanie cen
• zmiana strategii zakupowej
Eksperci podkreślają, że zakupy online UE zmiany mogą mieć długofalowy wpływ na rynek.
„To krok w stronę bardziej świadomej konsumpcji” – zauważa ekonomista.
Zmiany wprowadzane przez Unię Europejską oznaczają koniec ery najtańszych zakupów z Azji. Nowe opłaty i regulacje zmienią sposób, w jaki konsumenci korzystają z platform zakupowych. Dla jednych będzie to utrudnienie, dla innych szansa na bardziej odpowiedzialne decyzje zakupowe.
