Choć tegoroczna zima w Polsce zapisała się jako wyjątkowo mroźna i śnieżna, meteorologowie studzą nadzieje na chłodne lato. Najnowsze prognozy klimatyczne wskazują, że lato 2026 roku może przynieść bardzo wysokie temperatury, a fale upałów mogą być długotrwałe i intensywne. Eksperci podkreślają, że zimowe anomalia nie są zapowiedzią łagodniejszych miesięcy letnich, Santeos.pl podaje, powołując się nа interia.pl.
Coraz więcej danych sugeruje, że nadchodzące lato może być jednym z najbardziej wymagających dla zdrowia i infrastruktury.
Rok 2026 wśród najcieplejszych w historii pomiarów
Zgodnie z analizami brytyjskiego Met Office, średnia globalna temperatura w 2026 roku może przekroczyć poziom sprzed epoki przemysłowej o ponad 1,4°C. To wynik tylko nieznacznie niższy od rekordów zanotowanych w ostatnich latach. Prognozy wskazują, że 2026 rok ma realne szanse znaleźć się w ścisłej czołówce najcieplejszych lat od rozpoczęcia regularnych pomiarów w XIX wieku.
Podobne wnioski przedstawiają kanadyjscy klimatolodzy, którzy porównują 2026 rok pod względem temperatur do lat uznawanych już za ekstremalnie ciepłe. Jeden z analityków klimatycznych zauważa:
„Nie mówimy już o pojedynczym gorącym roku, lecz o całej serii lat z bardzo wysokimi temperaturami.”
Utrzymująca się anomalia termiczna na świecie
Modele długoterminowe pokazują, że globalna anomalia temperaturowa utrzymuje się nieprzerwanie od ponad dekady. Prognozowany zakres od 1,35°C do 1,53°C powyżej normy sprzed epoki przemysłowej oznacza, że planeta pozostaje w stanie podwyższonego nagrzania.

Eksperci zwracają uwagę, że w latach 2026–2030 świat może doświadczyć najcieplejszego pięciolecia w historii nowoczesnej meteorologii. To bezpośrednio przekłada się na coraz częstsze fale upałów, susze oraz problemy z dostępnością wody w wielu regionach Europy.
El Niño i La Niña a pogoda w Europie
W ostatnich latach kluczową rolę w kształtowaniu pogody odegrały zjawiska El Niño i La Niña, związane z temperaturą wód Oceanu Spokojnego. El Niño sprzyja globalnemu ociepleniu, natomiast La Niña prowadzi do czasowego ochłodzenia w niektórych regionach świata.
Chłodniejsza faza La Niña miała wpływ na mroźną zimę w Europie, w tym w Polsce. Jednak klimatolodzy podkreślają, że jej oddziaływanie stopniowo słabnie. Jeden z synoptyków komentuje:
„La Niña osiągnęła swoje maksimum kilka miesięcy temu. Teraz wszystko wskazuje na powrót do fazy cieplejszej.”
Dlaczego lato 2026 może być wyjątkowo upalne
Zgodnie z aktualnymi prognozami, powrót warunków sprzyjających El Niño może nastąpić już latem 2026 roku. To oznacza zwiększone ryzyko długotrwałych fal gorąca, szczególnie w Europie Środkowej i Południowej.
Czynniki, które mogą wpłynąć na ekstremalne temperatury, to m.in.:
- utrzymujące się globalne ocieplenie,
- wysoka temperatura oceanów,
- zmniejszona zdolność atmosfery do „chłodzenia się” nocą,
- coraz częstsze blokady wyżowe nad Europą.
Dla wielu regionów może to oznaczać trudne warunki życia w miesiącach letnich.

Skutki upałów dla ludzi i gospodarki
Eksperci ostrzegają, że długie okresy wysokich temperatur mają realny wpływ na zdrowie publiczne, rolnictwo i energetykę. Wysokie zużycie energii elektrycznej, problemy z nawodnieniem upraw oraz wzrost liczby hospitalizacji to tylko część możliwych konsekwencji.
Jeden z klimatologów podsumowuje:
„Lato 2026 może być kolejnym testem odporności społeczeństw na zmiany klimatu, szczególnie w miastach.”
Coraz więcej wskazuje na to, że mimo chłodnej zimy, nadchodzące lato nie przyniesie wytchnienia, a prognozy sugerują konieczność przygotowania się na kolejne miesiące ekstremalnych temperatur.
