Rynek telekomunikacyjny w Polsce w 2025 roku wszedł w fazę wyjątkowo dużej rotacji klientów. Z danych Urzędu Komunikacji Elektronicznej wynika, że użytkownicy coraz częściej traktują numer telefonu jak usługę, którą można łatwo przenieść w poszukiwaniu lepszej ceny lub jakości, Santeos.pl podaje, powołując się na businessinsider.com.pl.
W praktyce oznacza to, że lojalność wobec jednego operatora znacząco spadła. Klienci analizują oferty regularnie, reagując nawet na niewielkie podwyżki. Najczęściej decyzja o zmianie zapada przy przedłużaniu umowy.
W 2025 roku przeniesiono w Polsce łącznie niemal 1,7 mln numerów komórkowych. To jeden z najwyższych wyników w ostatnich latach i wyraźny sygnał dla operatorów. Coraz większą rolę odgrywa cena abonamentu, ilość danych mobilnych oraz brak długoterminowych zobowiązań. Użytkownicy oczekują prostych warunków i przewidywalnych kosztów. Każde odstępstwo od tych zasad zwiększa ryzyko odejścia klienta.
Którzy operatorzy zyskują klientów, a którzy ich tracą
Najlepszy bilans migracji klientów w 2025 roku zanotował Play (P4). Operator zakończył rok z wynikiem około +71 tys. kart SIM, co było efektem agresywnej polityki cenowej. Kluczową rolę odegrały proste abonamenty z dużą paczką danych. Przykładowo, taryfa Play S oferowała nielimitowane rozmowy, SMS-y oraz 120 GB internetu za około 45 zł miesięcznie. Dodatkowo operator intensywnie promował oferty bezterminowe.

Na plusie rok zakończył także Orange Polska, który pozyskał ponad 27 tys. nowych użytkowników. Operator postawił na stabilność sieci i pakiety rodzinne. Popularna była oferta Orange Love Mobile, gdzie abonament zaczynał się od około 49,99 zł, a klienci otrzymywali nielimitowane rozmowy i ponad 100 GB danych. Orange skutecznie przyciągał także klientów biznesowych, dla których liczy się zasięg i jakość połączeń.
Zdecydowanie gorzej poradził sobie Polkomtel (Plus), który stracił w 2025 roku ponad 169 tys. użytkowników. Klienci najczęściej wskazywali na mniej konkurencyjne ceny oraz skomplikowaną strukturę taryf. Przykładowe abonamenty w Plusie z podobnym pakietem danych kosztowały często od 55 do 65 zł miesięcznie, co przy rosnącej konkurencji okazało się barierą. Również T-Mobile zakończył rok stratą około 69 tys. kart SIM, mimo inwestycji w sieć 5G.
Konkretne ceny i oferty, które napędzają migrację
Jednym z głównych powodów zmiany operatora są różnice cenowe między ofertami. W 2025 roku abonament z nielimitowanymi rozmowami i minimum 100 GB internetu można było znaleźć już za 40–50 zł miesięcznie. Play i Orange regularnie oferowały dodatkowe gigabajty po przeniesieniu numeru. W niektórych promocjach klienci otrzymywali nawet 200–300 GB przez pierwsze miesiące.
Tymczasem u operatorów tracących klientów podobne pakiety były droższe lub obwarowane długimi umowami. Użytkownicy coraz rzadziej akceptują kontrakty na 24 miesiące. Dużą popularnością cieszyły się oferty bezterminowe, z możliwością rezygnacji z miesiąca na miesiąc. To właśnie elastyczność stała się jednym z kluczowych argumentów przy wyborze nowej sieci.
Telefonia stacjonarna i pakiety łączone też pod presją
Zmiany nie ominęły również telefonii stacjonarnej. W 2025 roku przeniesiono niemal 260 tys. numerów stacjonarnych, co pokazuje, że także ten segment rynku traci stabilność. Klienci rezygnują z tradycyjnych usług na rzecz pakietów łączonych. Najczęściej wybierane były oferty obejmujące telefon, internet światłowodowy i telewizję.
Operatorzy, którzy nie potrafili zaoferować konkurencyjnych pakietów, notowali odpływ klientów. Wiele gospodarstw domowych decydowało się na jedną umowę zamiast kilku osobnych. Cena pakietu często była kluczowa — różnice rzędu 20–30 zł miesięcznie potrafiły przesądzić o zmianie dostawcy. To kolejny czynnik zwiększający mobilność klientów.
Dlaczego Polacy tak chętnie zmieniają sieci komórkowe
Eksperci rynku telekomunikacyjnego wskazują, że Polacy stali się bardziej świadomi swoich praw. Proces przenoszenia numeru jest szybki i nie wiąże się z dodatkowymi kosztami. Klienci wiedzą, że mogą negocjować warunki lub po prostu odejść. To zmusza operatorów do ciągłego dostosowywania ofert.
Dodatkowo rosnące oczekiwania wobec jakości internetu mobilnego sprawiają, że nawet chwilowe problemy z zasięgiem mogą skutkować rezygnacją. W praktyce oznacza to, że operatorzy nie konkurują już wyłącznie ceną. Liczy się także stabilność sieci, obsługa klienta i jasne zasady rozliczeń. Dane z 2025 roku pokazują, że ten trend będzie się tylko pogłębiał.
