Ministerstwo Finansów opublikowało najnowsze dane dotyczące dochodów podatkowych przypadających na jednego mieszkańca. To zestawienie, znane jako wskaźnik G, pozwala ocenić realną kondycję finansową samorządów w całym kraju, Santeos.pl podaje, powołując się na businessinsider.com.pl.
Wyniki pokazują ogromne różnice pomiędzy poszczególnymi miastami, sięgające nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych na osobę. Na jednym biegunie znajdują się bogate gminy z potężnymi wpływami podatkowymi, na drugim te, które ledwo spinają swoje budżety. Tegoroczny ranking ponownie wskazał miasto, które zamyka stawkę.
Czym jest wskaźnik G i dlaczego ma znaczenie
Wskaźnik dochodów podatkowych na mieszkańca, określany jako wskaźnik G, to suma wpływów z podatków podzielona przez liczbę mieszkańców danej gminy. Nie jest to jedynie statystyka, lecz realny obraz możliwości finansowych samorządu. Od tej wartości zależy, ile pieniędzy miasto może przeznaczyć na szkoły, transport publiczny, pomoc społeczną czy inwestycje infrastrukturalne. Im niższy wskaźnik, tym mniejsze pole manewru dla lokalnych władz. W praktyce oznacza to trudniejsze decyzje budżetowe i wolniejsze tempo rozwoju.
Dane publikowane przez resort finansów są regularnie analizowane przez samorządowców i ekspertów. Pozwalają one porównać sytuację różnych miast w podobnej skali i wyciągać wnioski dotyczące polityki lokalnej. Niski wskaźnik G często idzie w parze z problemami strukturalnymi, takimi jak bezrobocie czy brak dużych inwestorów. Z tego powodu ranking najbiedniejszych miast co roku budzi duże zainteresowanie.
Boguszów-Gorce na końcu zestawienia
Z opublikowanego zestawienia wynika, że najbiedniejszym miastem w Polsce pozostaje Boguszów-Gorce na Dolnym Śląsku. Dochód podatkowy przypadający na jednego mieszkańca wynosi tam zaledwie 1008,96 zł rocznie. To wartość kilkadziesiąt razy niższa niż w najbogatszych gminach w kraju. Różnica ta dobrze pokazuje skalę nierówności finansowych pomiędzy samorządami. Dla mieszkańców oznacza to ograniczony dostęp do usług i wolniejszy rozwój lokalny.

Historia miasta w dużej mierze tłumaczy obecną sytuację finansową. Boguszów-Gorce przez lata opierało się na przemyśle wydobywczym, który po transformacji ustrojowej praktycznie zanikł. Likwidacja kopalń pozbawiła miasto głównych źródeł dochodów i stabilnych miejsc pracy. Skutki tych zmian są odczuwalne do dziś i wpływają na pozycję miasta w ogólnopolskich rankingach.
Lista najbiedniejszych miast w Polsce
Ranking oparty na wskaźniku G pokazuje, że problemy finansowe nie dotyczą tylko jednego regionu. W zestawieniu znalazły się miasta z różnych części kraju, zarówno z południa, jak i północy Polski. Niskie dochody podatkowe to często efekt słabszej bazy gospodarczej i odpływu mieszkańców do większych ośrodków. W wielu przypadkach samorządy muszą funkcjonować przy bardzo ograniczonych budżetach.
Do grupy miast z najniższymi dochodami podatkowymi należą między innymi Grybów, Dynów, Pszów czy Górowo Iławeckie. Wartości wskaźnika G w tych miejscowościach niewiele przekraczają tysiąc złotych na osobę. Oznacza to, że każde większe przedsięwzięcie inwestycyjne wymaga wsparcia zewnętrznego. Bez dotacji i programów pomocowych rozwój lokalny byłby w praktyce niemożliwy.
Kontrast z najbogatszymi gminami
Dla porównania, w najbogatszych gminach w Polsce wskaźnik G przekracza 32 tysiące złotych na mieszkańca. Taka różnica pokazuje, jak bardzo zróżnicowana jest finansowa mapa kraju. Bogate samorządy mogą pozwolić sobie na szerokie inwestycje, nowoczesną infrastrukturę i wysoką jakość usług publicznych. W biedniejszych miastach priorytetem staje się utrzymanie podstawowych funkcji. To z kolei utrudnia przyciąganie nowych mieszkańców i inwestorów.
Eksperci zwracają uwagę, że długotrwałe utrzymywanie się tak dużych dysproporcji może pogłębiać podziały regionalne. Samorządy z niskimi dochodami podatkowymi mają ograniczone możliwości wyjścia z trudnej sytuacji bez systemowego wsparcia. Ranking Ministerstwa Finansów jest więc nie tylko zestawieniem liczb, ale także sygnałem ostrzegawczym. Pokazuje on, gdzie problemy finansowe są najbardziej dotkliwe i wymagają długofalowych rozwiązań.
