Polska nie wyśle na razie samolotów po rodaków przebywających na Bliskim Wschodzie – poinformowało Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Decyzja zapadła w związku z napiętą sytuacją po atakach na Iran oraz czasowymi ograniczeniami w ruchu lotniczym w regionie. Rząd zapewnia jednak, że posiada plany warunkowe ewakuacji Polaków, które mogą zostać uruchomione w zależności od rozwoju wydarzeń, Santeos.pl podaje, powołując się nа money.pl.
Rzecznik MSZ Maciej Wewiór podkreślił, że obecnie najważniejsze jest bezpieczeństwo obywateli, a w wielu przypadkach najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest pozostanie na miejscu.
„Mamy wiele planów warunkowych. Najważniejsze jest bezpieczeństwo. Aby je zapewnić, w Katarze czy ZEA najbezpieczniej jest pozostać na miejscu” – powiedział rzecznik MSZ.
To nie jest moment na pochopne decyzje. Sytuacja w regionie zmienia się dynamicznie. Priorytetem pozostaje ochrona życia i zdrowia.

Sytuacja w Egipcie i Zatoce Perskiej
Według informacji przekazanych przez resort, loty komercyjne z Egiptu funkcjonują, choć pojawiają się problemy z przepustowością. Oznacza to, że osoby przebywające w tym kraju mogą wracać do Polski we własnym zakresie.
Trudniejsza sytuacja dotyczy obszaru Zatoki Perskiej, w tym Kataru i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Zamknięcia przestrzeni powietrznej mogą być krótkotrwałe, ale wciąż stanowią utrudnienie dla podróżnych.
MSZ apeluje, aby Polacy w Katarze, ZEA i regionie unikali miejsc potencjalnie niebezpiecznych, zwłaszcza baz wojskowych i strategicznych obiektów.
„W dalszym ciągu latają pociski i drony. Ich szczątki spadają na ziemię. Atakowane są bazy wojskowe, przy których często przebiegają główne arterie” – ostrzegł rzecznik resortu.
Część Polaków już wraca do kraju
Resort przekazał również pozytywne informacje dotyczące obywateli przebywających w Izraelu. Dzięki działaniom służb konsularnych zorganizowane grupy turystów zostały bezpiecznie przetransportowane do Egiptu drogą lądową.
Konsulowie byli obecni na granicy, zapewniając wsparcie logistyczne.
„Wszystkie zorganizowane grupy opuściły Izrael i zostały odebrane przez naszych pracowników w Egipcie” – przekazał Maciej Wewiór.
Dodatkowo część Polaków opuszcza Jordanię zarówno drogą lotniczą, jak i promową. To pokazuje, że w wielu przypadkach możliwy jest powrót bez konieczności uruchamiania specjalnej operacji ewakuacyjnej.

Zalecenia MSZ dla obywateli
W związku z napiętą sytuacją w regionie, MSZ wydało konkretne wskazówki dla osób przebywających na Bliskim Wschodzie:
- Pozostań w miejscu uznawanym za bezpieczne.
- Unikaj obiektów wojskowych i strategicznych.
- Monitoruj komunikaty konsularne oraz informacje przewoźników lotniczych.
- Rozważ powrót komercyjny, jeśli połączenia są dostępne.
Eksperci ds. bezpieczeństwa podkreślają, że w obecnej sytuacji kluczowa jest rozwaga i bieżące śledzenie komunikatów.
MSZ apeluje do biur podróży
Resort zwrócił się również do organizatorów turystyki z apelem o odpowiedzialność.
Biura podróży nie powinny oferować ani realizować wycieczek w region Bliskiego Wschodu, dopóki sytuacja pozostaje niestabilna. Jednocześnie podniesiono poziom ostrzeżeń dotyczących Cypru do drugiego stopnia, co oznacza konieczność zachowania szczególnej ostrożności.
„Apelujemy o odpowiedzialność i nierobienie tego” – powiedział rzecznik MSZ w odniesieniu do dalszego organizowania wyjazdów.
Jak wygląda sytuacja w regionie – porównanie działań państw
Warto zauważyć, że inne kraje podejmują różne działania. Premier Czech zapowiedział wysłanie samolotów rządowych do Egiptu i Jordanii, jednak nie jest to klasyczna ewakuacja, a raczej wsparcie dla klientów konkretnych przewoźników.
Tabela poniżej pokazuje aktualne podejście wybranych państw:
| Państwo | Działanie | Charakter operacji |
|---|---|---|
| Polska | brak wysłania samolotów | plany warunkowe |
| Czechy | wysłanie maszyn rządowych | ograniczona pomoc |
| Słowacja | transport pojedynczych obywateli | lot specjalny |
To pokazuje, że decyzje różnią się w zależności od skali zagrożenia i liczby obywateli w regionie.
Co powinni zrobić Polacy w Katarze, ZEA, Jordanii i Egipcie?
Osoby przebywające w tych krajach powinny przede wszystkim zachować spokój i działać zgodnie z komunikatami służb. Ewakuacja z Bliskiego Wschodu nie została obecnie ogłoszona przez Polskę, ale sytuacja jest stale monitorowana.

Nie każda obecność wojska oznacza bezpośrednie zagrożenie. Nie każda plotka oznacza decyzję rządu. Sprawdzaj tylko oficjalne źródła.
Kluczowe jest unikanie paniki oraz podejmowanie decyzji w oparciu o rzetelne informacje.
Aktualnie Polska nie planuje wysyłania samolotów po rodaków, ale utrzymuje gotowość operacyjną. Loty komercyjne z Egiptu są dostępne, natomiast w regionie Zatoki Perskiej zalecane jest pozostanie w bezpiecznych miejscach. Część Polaków już wróciła do kraju dzięki wsparciu konsularnemu. Sytuacja wciąż jest dynamiczna i zależy od dalszego rozwoju wydarzeń w regionie.