Opublikowane w ostatnich dniach nowe dokumenty Epsteina przynoszą kolejne szczegóły dotyczące sposobu, w jaki Ghislaine Maxwell utrzymywała kontrolę nad młodymi dziewczynami w otoczeniu Jeffreya Epsteina, Santeos.pl podaje, powołując się nа guardian.com.
Relacje zawarte w aktach śledczych pokazują obraz osoby, która z jednej strony potrafiła być ciepła i opiekuńcza, a z drugiej bezwzględna i manipulacyjna. Oskarżycielki opisują mechanizmy psychologiczne, dzięki którym Maxwell przez lata skutecznie podporządkowywała sobie ofiary.
Dokumenty te pojawiają się w momencie, gdy sprawa ponownie wzbudza ogromne zainteresowanie opinii publicznej. Choć Maxwell została skazana w 2021 roku za współudział w handlu nieletnimi, nowe materiały pokazują, jak złożony i wielowarstwowy był system nadużyć.
„Działała miło, ale miała mroczną stronę”
W zeznaniach kobiet, które znalazły się w dokumentach, często powtarza się podobny schemat. Ghislaine Maxwell miała zachowywać się jak przyjaciółka, starsza siostra lub mentorka, stopniowo budując zaufanie. Jedna z kobiet relacjonowała, że Maxwell traktowała ją „jak siostrę” i tworzyła atmosferę pozornej bliskości.
Jednocześnie, gdy dochodziło do przekraczania granic, Maxwell potrafiła natychmiast zmienić ton. Według relacji ofiar bagatelizowała ich sprzeciw, używając zdań w rodzaju „nie bądź niemądra” lub „to nic takiego”. Taki sposób działania sprawiał, że dziewczyny stopniowo traciły poczucie kontroli.

Ofiary podkreślają, że po pewnym czasie były psychicznie wyczerpane. Strach, wstyd i presja sprawiały, że nie miały już siły się sprzeciwiać. Ten mechanizm był kluczowym elementem całego systemu.
Jak wyglądał mechanizm manipulacji według ofiar
Z akt śledczych wynika, że Maxwell była centralną postacią w procesie tzw. groomingu. To ona instruowała dziewczyny, co mają robić i jak się zachowywać. Jedna z kobiet powiedziała śledczym wprost, że czuje, iż Maxwell była „tak samo odpowiedzialna jak Epstein”.
Ekspert zajmujący się przestępstwami seksualnymi wobec nieletnich komentuje:
„W takich sprawach kluczowa jest nie tylko przemoc fizyczna, ale długotrwała manipulacja. Opisy działań Maxwell idealnie wpisują się w klasyczny schemat kontroli psychologicznej.”
Według relacji, Maxwell często decydowała, kogo wprowadzić do otoczenia Epsteina, a także oceniała wiek i „odpowiedniość” dziewczyn. W dokumentach pojawiają się też fragmenty, w których miała pytać ofiary, czy znają inne młode osoby, które mogłyby zainteresować Epsteina.
Strach i poczucie zależności
Niektóre kobiety zeznały, że nawet po aresztowaniu Ghislaine Maxwell wciąż odczuwały silny lęk. Jedna z ofiar przyznała, że bała się odwetu, opisując Maxwell jako osobę „mściwą” i „niebezpieczną”. Ten strach miał wynikać z jej pozycji, wpływów oraz sposobu, w jaki przez lata budowała swoją władzę.
Psycholog specjalizujący się w traumie mówi:
„Ofiary często długo po zakończeniu przemocy czują się zagrożone. Jeśli sprawca był osobą dominującą i nieprzewidywalną, lęk może utrzymywać się latami.”
Zeznania wskazują również, że Maxwell niechętnie odnosiła się do innych kobiet, co potęgowało atmosferę rywalizacji i izolacji. To dodatkowo wzmacniało jej kontrolę nad dziewczynami.
„Chora rodzina” i normalizacja przemocy
Kilka relacji porównuje sytuację w otoczeniu Epsteina do funkcjonowania w „dziwnej, chorej rodzinie”. Ten język pojawia się wielokrotnie w aktach. Ofiary opisywały wspólne posiłki, oglądanie seriali czy rozmowy, które nagle przeradzały się w sytuacje przemocy seksualnej.
W jednej z relacji kobieta wspomina, że podczas pozornie zwyczajnego wieczoru Maxwell miała instruować ją, jak „zadowolić” Epsteina. Dla ofiary był to moment silnego upokorzenia i dezorientacji.
Socjolog zajmujący się sektami i zamkniętymi grupami zauważa:
„Normalizacja przemocy poprzez codzienne rytuały to znana technika. Sprawia, że ofiary zaczynają postrzegać nadużycia jako część normalności.”
Najczęściej opisywane zachowania Maxwell
Zanim przejdziemy dalej, warto uporządkować najczęściej powtarzające się elementy z relacji ofiar:
- Budowanie fałszywej bliskości i relacji opartej na zaufaniu
- Bagatelizowanie sprzeciwu i emocji ofiar
- Instruktaż zachowań seksualnych wobec Epsteina
- Wzbudzanie poczucia długu i zależności
- Nagłe zmiany nastroju – od życzliwości po chłód i agresję
Ten zestaw działań tworzył spójny system kontroli.
Tabela: rola Maxwell według dokumentów
| Obszar | Opis zachowań |
|---|---|
| Manipulacja | Psychologiczne oswajanie i kontrola |
| Grooming | Przygotowywanie ofiar do nadużyć |
| Autorytet | Wydawanie poleceń i ocenianie |
| Strach | Groźby, chłód emocjonalny |
| Współodpowiedzialność | Aktywny udział w procederze |
Kontekst prawny i znaczenie nowych akt
Choć Ghislaine Maxwell odbywa obecnie 20-letni wyrok, publikacja kolejnych dokumentów ma znaczenie nie tylko historyczne. Materiały te pokazują skalę i metody działania, co może mieć wpływ na dalsze postępowania cywilne oraz debatę publiczną na temat odpowiedzialności osób trzecich w sprawach o handel ludźmi.

Prawnik specjalizujący się w prawach ofiar podkreśla:
„Takie dokumenty są ważne, bo pokazują, że przemoc nie była dziełem jednej osoby. To był system, w którym konkretne role odgrywało wiele osób.”
Dlaczego sprawa wciąż porusza opinię publiczną
Sprawa Epsteina i Maxwell pozostaje symbolem nadużyć władzy, pieniędzy i wpływów. Nowe dokumenty wzmacniają głosy ofiar, pokazując ich perspektywę w sposób bardziej szczegółowy i bezpośredni. Dla wielu czytelników to trudna, ale potrzebna lektura, która uświadamia, jak subtelne i długotrwałe mogą być mechanizmy przemocy.
Relacje zawarte w aktach nie są jedynie zapisem przeszłości. To ostrzeżenie, jak łatwo manipulacja może zostać ukryta pod pozorem troski i normalności.
Publikacja tych materiałów ponownie kieruje uwagę na Ghislaine Maxwell, jej rolę w całym procederze oraz na potrzebę dalszej ochrony i wsparcia dla osób, które odważyły się mówić.
