Coraz więcej osób sprzedających rzeczy na Vinted zgłasza nagłe blokady profili i znikające ogłoszenia. Użytkownikom pojawia się komunikat o tym, że konto zostało zablokowane, a w niektórych przypadkach platforma usuwa lub ukrywa nawet wiele ofert naraz, Santeos.pl podaje, powołując się nа rp.pl.
Zjawisko nasiliło się po tym, jak pod koniec stycznia zaczęły pojawiać się pierwsze sygnały o problemach, a w lutym fala zgłoszeń wyraźnie przyspieszyła. Dla części osób to duży kłopot, bo Vinted jest popularnym miejscem na sprzedaż rzeczy używanych, od ubrań i butów po książki, zabawki czy elektronikę.
Najczęściej powtarzającym się wyjaśnieniem jest naruszenie zasad dotyczących sprzedaży komercyjnej. To właśnie ten punkt regulaminu ma – według komunikatów Vinted – prowadzić do usuwania ofert i blokowania kont.
Co podaje Vinted jako powód blokad kont?
Platforma tłumaczy, że na Vinted dozwolona jest sprzedaż rzeczy używanych, a nie prowadzenie działalności handlowej nastawionej na zysk. W razie wykrycia takiej aktywności Vinted może reagować na kilka sposobów, w tym ograniczać widoczność ofert, usuwać ogłoszenia albo całkowicie blokować konto. W praktyce użytkownicy opisują zarówno krótkie blokady trwające kilka dni, jak i sytuacje, w których dostęp znika na dłużej. Wiele osób pyta wprost, czy to nowa polityka, czy też mocniej egzekwowany zapis, który był w regulaminie od dawna.

Przedstawicielka działu PR Vinted, cytowana w źródłowym materiale, wskazuje jednoznacznie:
„Zgodnie z naszymi zasadami katalogu, sprzedaż komercyjna nie jest dozwolona na Vinted. W przypadku wykrycia działalności komercyjnej możemy ukrywać lub usuwać oferty oraz blokować konta.”
Dla użytkowników to brzmi prosto: sprzedajesz prywatnie – powinno być bezpiecznie. Problem w tym, że granica między „porządkami w szafie” a „sprzedażą jak sklep” bywa płynna.
W wyszukiwarce rosną frazy takie jak „Vinted blokada konta”, „zablokowane konto Vinted co robić”, „Vinted usuwa ogłoszenia” czy „sprzedaż komercyjna Vinted”.
Kiedy sprzedaż może zostać uznana za komercyjną?
Vinted podkreśla, że platforma ma służyć przede wszystkim do nadawania przedmiotom „drugiego życia”. Sprzedaż komercyjna jest możliwa w ramach konta Pro, ale – co ważne – według źródłowego opisu ten typ konta nie jest dostępny dla użytkowników w Polsce. Ma funkcjonować w wybranych krajach, m.in. w Holandii, Francji, Włoszech czy Hiszpanii, a także w Wielkiej Brytanii. To sprawia, że część sprzedających w Polsce czuje się w pułapce: sprzedają dużo, ale nie mają „legalnej” ścieżki pro-sprzedawcy.
W Centrum Pomocy Vinted platforma wymienia przykładowe sytuacje, które mogą zostać potraktowane jako działalność komercyjna. Oto najczęściej przywoływane przypadki, które powinny zapalić lampkę ostrzegawczą.
- reprezentowanie firmy lub sprzedaż w imieniu firmy
- sprzedaż nastawiona na zysk komercyjny
- oferowanie podobnych przedmiotów w wielu rozmiarach lub kolorach
- sprzedaż jako projektant lub wytwórca
- oferowanie usług
- wykorzystywanie profesjonalnych zdjęć produktowych
Ekspert od e-commerce komentuje to tak:
„Algorytmy mogą kojarzyć powtarzalność ofert z handlem profesjonalnym. Jeśli ktoś wystawia wiele podobnych rzeczy, system może uznać, że to już nie jest wyprzedaż prywatna.”
Dlaczego blokad jest więcej? Użytkownicy snują teorie
Wśród użytkowników pojawia się kilka wyjaśnień rosnącej liczby blokad. Część osób sugeruje, że problemem są zgłoszenia od innych sprzedających, czasem motywowane zwykłą niechęcią czy rywalizacją. Inni wskazują, że Vinted może coraz mocniej wykorzystywać AI do wykrywania naruszeń regulaminu i automatycznych decyzji o ograniczeniach. W praktyce oznaczałoby to, że konto może zostać „odcięte” bez długiej analizy człowieka, a użytkownik zostaje z komunikatem i koniecznością odwołania.

Pojawia się też wątek dyrektywy DAC7, według której od 2024 r. platformy sprzedażowe przekazują fiskusowi dane o użytkownikach po przekroczeniu określonych progów. W materiale zaznaczono jednak, że Vinted odrzuca tezę, iż progi DAC7 automatycznie oznaczają sprzedaż komercyjną.
„Osiągnięcie progów DAC7 nie oznacza automatycznie, że użytkownik prowadzi sprzedaż komercyjną” – wskazuje przedstawicielka Vinted w rozmowie cytowanej w źródle.
Dla wielu osób to ważne doprecyzowanie: jedno to raportowanie danych, a drugie to regulamin i klasyfikacja sprzedaży na platformie.
W Google wybijają się też pytania: „czy Vinted blokuje za DAC7”, „ile rzeczy można sprzedać na Vinted” oraz „Vinted konto Pro Polska”.
Zablokowane konto na Vinted: co można zrobić krok po kroku?
Jeśli użytkownikowi usunięto ogłoszenie lub zablokowano konto, może złożyć odwołanie. Zgodnie z opisem, link do odwołania ma być dostępny w wiadomości na koncie albo w e-mailu. W odwołaniu należy opisać swoją sytuację i dołączyć dowody, które potwierdzą stanowisko użytkownika. Na złożenie odwołania przewidziano aż 6 miesięcy, co daje czas, ale jednocześnie dla sprzedających liczy się szybki powrót do działania.
Specjalistka od praw konsumenta podpowiada:
„W odwołaniu najlepiej jasno wykazać, że sprzedaż ma charakter prywatny. Im więcej konkretów i dokumentów, tym lepiej, bo to ułatwia ocenę sprawy.”
Jeśli decyzja platformy nadal będzie niesatysfakcjonująca, użytkownik może szukać rozwiązania w trybach pozasądowych lub w sądzie krajowym, zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Jak ograniczyć ryzyko blokady w przyszłości?
Wiele osób chce po prostu sprzedawać spokojnie i nie obudzić się z blokadą. Dlatego warto przyjrzeć się swoim ogłoszeniom i sprawdzić, czy nie wyglądają jak mini-sklep. W praktyce chodzi o sygnały, które mogą zostać zinterpretowane jako sprzedaż komercyjna.
| Co może wyglądać „komercyjnie” | Co zwykle wygląda „prywatnie” |
|---|---|
| wiele identycznych ofert, różne rozmiary/kolory | różnorodne, pojedyncze rzeczy z szafy |
| profesjonalne zdjęcia jak w katalogu | zwykłe zdjęcia domowe, bez „packshotów” |
| powtarzalne opisy i hurtowy styl sprzedaży | opis pojedynczego przedmiotu i jego stanu |
Użytkownicy wskazują też na znaczenie ostrożności w komunikacji i w sposobie prezentowania asortymentu. Jeśli ktoś sprzedaje bardzo dużo podobnych rzeczy, ryzyko automatycznej klasyfikacji może rosnąć.
Masowe zgłoszenia o blokadach kont na Vinted pokazują, że platforma mocniej egzekwuje zakaz sprzedaży komercyjnej na standardowych kontach. W Polsce, gdzie konto Pro – według źródłowego opisu – nie jest dostępne, temat budzi szczególne emocje. Dla użytkowników najważniejsze jest to, by rozumieć kryteria, zachować ostrożność przy publikacji ofert i wiedzieć, jak złożyć odwołanie, jeśli pojawi się komunikat o blokadzie.
