Rynek kryptowalut znalazł się w trudnym momencie, a Bitcoin ponownie jest w centrum uwagi inwestorów, Santeos.pl podaje, powołując się nа xtb.com.
Najpopularniejsza kryptowaluta świata straciła około 40 proc. względem ostatniego rekordowego poziomu, a jej aktualny kurs balansuje w okolicach psychologicznej bariery 70 tys. dolarów. Tak silna korekta rodzi pytania: dlaczego Bitcoin spada, co wpływa na rynek i czego można spodziewać się dalej.
Eksperci podkreślają, że obecna sytuacja nie jest efektem jednego wydarzenia, lecz splotu kilku niekorzystnych czynników makroekonomicznych i rynkowych.
Aktualny kurs Bitcoina i skala spadków
Na początku lutego kurs Bitcoina utrzymuje się wyraźnie poniżej wcześniejszych szczytów. Jeszcze kilka miesięcy temu kryptowaluta notowała historyczne maksima, dziś jednak inwestorzy obserwują silną presję sprzedażową.

Szacunkowe poziomy cenowe wyglądają następująco:
- obecny kurs: około 70 000 USD,
- spadek od rekordu: blisko 40–42 proc.,
- kluczowe wsparcie: 70 000 USD,
- kolejne możliwe poziomy: 68 000 USD, a w skrajnym scenariuszu nawet 54 000 USD.
Analitycy techniczni zwracają uwagę, że przełamanie kolejnych poziomów wsparcia może pogłębić spadki.
Dlaczego Bitcoin spada – główne przyczyny
Jednym z najważniejszych powodów osłabienia Bitcoina jest spadek globalnej skłonności do ryzyka. Inwestorzy wycofują kapitał z bardziej ryzykownych aktywów, w tym kryptowalut, reagując na pogorszenie nastrojów na rynkach finansowych.
Do kluczowych czynników należą:
- koniec dynamicznego boomu na spółki AI,
- korekta na rynkach technologicznych,
- rosnące realne stopy procentowe w USA,
- odpływ kapitału z funduszy ETF opartych na Bitcoinie.
Ekonomista rynku finansowego komentuje:
„Bitcoin wciąż jest traktowany jak aktywo wysokiego ryzyka. Gdy inwestorzy uciekają w bezpieczniejsze instrumenty, kryptowaluty tracą jako pierwsze.”
Techniczny obraz rynku kryptowalut
Z punktu widzenia analizy technicznej sytuacja Bitcoina pozostaje napięta. Wskaźniki trendu sygnalizują utrzymującą się przewagę podaży nad popytem. Kurs porusza się w wyraźnym kanale spadkowym, a każda próba odbicia spotyka się z nową falą sprzedaży.
Specjaliści zwracają uwagę, że utrzymanie poziomu 70 tys. dolarów ma ogromne znaczenie psychologiczne. Jego trwałe przebicie może uruchomić kolejne zlecenia sprzedaży.
ETF-y i instytucje pogłębiają presję
Istotnym czynnikiem są także odpływy środków z funduszy ETF powiązanych z Bitcoinem. Instrumenty te miały być stabilizatorem rynku i przyciągać kapitał instytucjonalny. W praktyce, przy spadkach cen, zaczęły generować dodatkową presję sprzedażową.
Jeden z doradców inwestycyjnych zauważa:
„Gdy ETF-y notują odpływy, zarządzający muszą redukować ekspozycję. To często działa jak efekt domina.”
Brak jasnego sygnału wsparcia ze strony instytucji publicznych dodatkowo zwiększa niepewność.
Polityka monetarna a Bitcoin
Na notowania kryptowalut silnie wpływa również polityka amerykańskiej Rezerwy Federalnej. Perspektywa utrzymania restrykcyjnej polityki pieniężnej oraz wysokich realnych stóp procentowych sprawia, że inwestorzy chętniej wybierają obligacje czy dolara zamiast aktywów nieoprocentowanych, takich jak Bitcoin.
Analitycy podkreślają, że ograniczona płynność na rynku finansowym historycznie działała niekorzystnie na kryptowaluty.

Co dalej z Bitcoinem – możliwe scenariusze
Prognozy na kolejne tygodnie pozostają ostrożne. Eksperci wskazują kilka potencjalnych scenariuszy:
- stabilizacja w rejonie 68–72 tys. USD i stopniowe budowanie dna,
- pogłębienie spadków, jeśli presja makroekonomiczna się utrzyma,
- odbicie techniczne, możliwe przy poprawie nastrojów na rynkach akcji.
| Scenariusz | Opis |
|---|---|
| Stabilizacja | Kurs utrzymuje się powyżej kluczowych wsparć |
| Spadkowy | Przebicie 70 tys. USD i ruch w dół |
| Odbicie | Krótkoterminowe wzrosty po silnej korekcie |
Doświadczeni inwestorzy przypominają, że Bitcoin wielokrotnie przechodził przez podobne fazy silnych korekt, po których następowały okresy odbudowy.
Jak reagują inwestorzy indywidualni
Wśród inwestorów detalicznych nastroje są podzielone. Część traktuje obecne spadki jako okazję do zakupów, inni decydują się na ograniczenie ryzyka. W mediach społecznościowych dominują pytania o to, czy obecny ruch to tylko korekta, czy początek dłuższej bessy.
Jeden z użytkowników rynku krypto pisze:
„Bitcoin już nieraz spadał o kilkadziesiąt procent. Najtrudniejsze jest zachowanie chłodnej głowy.”
Podsumowując obecną sytuację, spadek Bitcoina to efekt połączenia czynników makroekonomicznych, technicznych i instytucjonalnych. Aktualny kurs pozostaje pod presją, a prognozy wskazują na podwyższoną zmienność w najbliższym czasie. Dla rynku kryptowalut to kolejny test odporności i zaufania inwestorów.
