Końcówka grudnia to tradycyjnie czas intensywnych przygotowań do świąt Bożego Narodzenia. W tym roku sytuacja wygląda jednak inaczej niż dotychczas, ponieważ Wigilia po raz pierwszy została uznana za dzień ustawowo wolny od pracy, Santeos.pl podaje, powołując się na rmf24.pl.
Oznacza to istotne zmiany dla klientów planujących zakupy na ostatnią chwilę. Wielu konsumentów wciąż zastanawia się, czy 24 grudnia będzie można odwiedzić sklepy. Odpowiedź w większości przypadków jest jednoznaczna: handel zostanie wstrzymany.
Wtorek, 23 grudnia, jest więc ostatnim dniem, w którym można zrobić pełne świąteczne zakupy. Sieci handlowe wydłużyły godziny otwarcia, aby umożliwić klientom przygotowanie się do świąt. To właśnie tego dnia sklepy przeżywają największe oblężenie. W Wigilię sytuacja zmieni się diametralnie.
Sklepy otwarte 23 grudnia do późnych godzin
Zgodnie z informacjami przekazywanymi przez największe sieci handlowe, 23 grudnia większość sklepów w Polsce będzie czynna wyjątkowo długo. Supermarkety i hipermarkety zdecydowały się wydłużyć godziny pracy nawet do późnych godzin wieczornych. W wielu miastach zakupy będzie można zrobić do godziny 23:00, a w części placówek nawet do 23:30. To wyjście naprzeciw klientom, którzy odkładali zakupy na ostatnią chwilę.
Wydłużone godziny obowiązują między innymi w popularnych sieciach dyskontowych i hipermarketach. Warto jednak pamiętać, że konkretne godziny mogą różnić się w zależności od lokalizacji sklepu. Pracownicy handlu podkreślają, że 23 grudnia może być jednym z najbardziej intensywnych dni w całym roku. Klienci powinni liczyć się z dużym ruchem i kolejkami.

Wigilia dniem wolnym od pracy – co to oznacza w praktyce
24 grudnia, czyli Wigilia, po raz pierwszy w historii została objęta ustawowym dniem wolnym od pracy. Zmiana ta wynika z nowelizacji przepisów, które rozszerzyły katalog dni wolnych także na ten wyjątkowy dzień. Do tej pory Wigilia była dniem roboczym, a sklepy mogły funkcjonować do godziny 14:00. Teraz sytuacja wygląda zupełnie inaczej.
Nowe przepisy obejmują również pracowników handlu, co oznacza zamknięcie zdecydowanej większości sklepów. Dla klientów to istotna zmiana, wymagająca wcześniejszego zaplanowania zakupów. Brak możliwości zrobienia zakupów w Wigilię może być zaskoczeniem dla części konsumentów, zwłaszcza tych przyzwyczajonych do dotychczasowych zasad.
Które sklepy mogą być otwarte w Wigilię
Mimo ogólnego zakazu handlu, ustawa przewiduje pewne wyjątki. Dotyczą one przede wszystkim małych placówek, w których sprzedaż prowadzi sam właściciel. W praktyce oznacza to, że część sklepów franczyzowych może być otwarta, jeśli za ladą stanie właściciel, a nie zatrudniony pracownik. Decyzja o otwarciu zależy więc od indywidualnych ustaleń.
Do wyjątków należą również niektóre punkty usługowe i handlowe. Mogą to być cukiernie, lodziarnie, kwiaciarnie, stacje paliw, kioski z prasą czy kawiarnie. W takich miejscach handel jest dozwolony pod warunkiem spełnienia określonych kryteriów. Klienci powinni jednak pamiętać, że godziny otwarcia tych punktów mogą być ograniczone.
Kary za złamanie zakazu handlu
Nowe regulacje wiążą się także z surowymi sankcjami za ich nieprzestrzeganie. Przedsiębiorcy, którzy zdecydują się złamać zakaz handlu w dniu wolnym, muszą liczyć się z poważnymi konsekwencjami finansowymi. Kary mogą wynosić od 1 tysiąca do nawet 100 tysięcy złotych. W skrajnych przypadkach, przy uporczywym naruszaniu przepisów, możliwe jest również orzeczenie kary ograniczenia wolności.
Organy kontrolne zapowiadają wzmożone kontrole w okresie świątecznym. Ma to na celu zapewnienie przestrzegania nowych zasad i ochronę praw pracowników handlu. Dla przedsiębiorców oznacza to konieczność szczególnej ostrożności. Dla klientów – jasny sygnał, że Wigilia będzie dniem bez typowych zakupów.
Dla osób, które jeszcze nie zdążyły skompletować świątecznych zakupów, 23 grudnia jest absolutnie ostatnią szansą. W Wigilię sklepy pozostaną zamknięte, a zakupy będzie można zrobić jedynie w nielicznych punktach objętych wyjątkami. To wyraźna zmiana w porównaniu z poprzednimi latami. Warto więc wcześniej zaplanować listę zakupów i nie odkładać ich na ostatni moment.
