Sezon narciarski 2025/2026 rusza stopniowo i nie we wszystkich regionach jednocześnie. Choć pierwsze stacje narciarskie otworzyły się już na początku grudnia, wiele ośrodków wciąż czeka na lepsze warunki pogodowe, Santeos.pl podaje, powołując się na businessinsider.com.pl.
Brak naturalnego śniegu i dodatnie temperatury sprawiają, że przed wyjazdem trzeba dokładnie sprawdzić, czy dany stok faktycznie działa. Dla narciarzy oznacza to konieczność elastycznego planowania urlopu. Jednocześnie rośnie zainteresowanie porównywaniem cen skipassów, bo koszty zimowego wypoczynku z roku na rok są coraz wyższe.
Rodzinny wyjazd na narty to dziś wydatek liczony w tysiącach złotych. Same karnety na kilka dni potrafią pochłonąć znaczną część budżetu. Do tego dochodzą noclegi, dojazd, wyżywienie oraz wypożyczenie sprzętu. Dlatego coraz więcej osób szuka alternatyw i porównuje oferty nie tylko w Polsce, ale też za granicą. Najczęściej pod uwagę brane są Słowacja i Bułgaria.
Ile kosztują narty w Polsce
W Polsce ceny skipassów są mocno zróżnicowane w zależności od regionu i renomy ośrodka. Najtańsze oferty można znaleźć w mniejszych stacjach w Beskidach oraz na Dolnym Śląsku. W ośrodku Dwie Doliny Muszyna–Wierchomla całodzienny karnet dla dorosłego kosztuje 137 zł, a dla dziecka 121 zł. Dodatkowo dostępne są pakiety rodzinne, które pozwalają obniżyć łączny koszt pobytu.
Nieco drożej jest w ośrodku Czarna Góra, gdzie siedem godzin jazdy kosztuje 155 zł. W popularnych stacjach na Podhalu ceny są już wyraźnie wyższe. W Kotelnicy Białczańskiej za jeden dzień na stoku trzeba zapłacić około 150 zł. Podobne stawki obowiązują w Szczyrk Mountain Resort, zwłaszcza przy zakupie karnetu online.

Najdroższe stoki w kraju
Do najdroższych miejsc na narty w Polsce należą najbardziej znane i oblegane ośrodki. Na Kasprowy Wierch jednodniowy skipass kupiony wcześniej przez internet kosztuje 189 zł, a w kasie nawet 199 zł. To teren przeznaczony głównie dla zaawansowanych narciarzy, z trasami oznaczonymi jako trudne. Podobny poziom cen obowiązuje w Jaworzynie Krynickiej oraz w Szrenica Ski Arena.
W Zieleniec Sport Arena siedem godzin jazdy kosztuje około 160 zł. Ośrodek oferuje rozbudowaną infrastrukturę i dużą liczbę tras, co przyciąga turystów z całego kraju. Wysokie ceny rekompensowane są jakością przygotowania stoków. Dla wielu narciarzy kluczowe jest jednak to, że nawet jeden dzień jazdy dla rodziny może kosztować kilkaset złotych.
Bułgaria coraz popularniejsza wśród narciarzy
Coraz więcej Polaków decyduje się na wyjazd narciarski do Bułgarii. Głównym argumentem są ceny, które często okazują się niższe niż w znanych alpejskich kurortach. W ośrodku Bansko całodzienny skipass kosztuje około 33 euro, czyli w granicach 140 zł. Ośrodek oferuje aż 75 km tras i jest dobrze skomunikowany z Sofią.
Droższą, ale nadal popularną opcją jest Borovets Ski. Dzienny karnet to wydatek rzędu 54 euro, czyli około 227 zł. Ośrodek przyciąga nowoczesną infrastrukturą oraz malowniczym położeniem wśród lasów sosnowych. Dla wielu rodzin Bułgaria pozostaje atrakcyjna także ze względu na tańsze noclegi i wyżywienie.
Słowacja: tanio online, drożej na miejscu
Słowacja to jeden z najczęściej wybieranych kierunków narciarskich przez Polaków. W niektórych ośrodkach ceny skipassów zaczynają się już od 19 euro przy zakupie online. Takie stawki oferuje m.in. Kubínska hoľa, która planuje otwarcie w okolicach świąt. Na miejscu ceny potrafią jednak wzrosnąć nawet do 48 euro.
W Ružomberok Skipark karnet online kosztuje około 40 euro, a w kasie 44 euro. W Tatrzańskiej Łomnicy jednodniowy skipass to wydatek rzędu 46 euro. Najdrożej jest w ośrodku Jasná, gdzie online trzeba zapłacić 53 euro, a na miejscu nawet 65 euro. To największy ośrodek narciarski w Europie Środkowej, oferujący ponad 50 km tras.

Jak ograniczyć koszty wyjazdu na narty
Eksperci zgodnie podkreślają, że kluczem do oszczędności jest wcześniejsze planowanie. Zakup skipassów online z kilkudniowym lub tygodniowym wyprzedzeniem pozwala znacząco obniżyć koszty. Warto również sprawdzać pakiety rodzinne, które w wielu ośrodkach są znacznie tańsze niż pojedyncze bilety. Równie istotne jest monitorowanie warunków pogodowych, aby uniknąć wyjazdu do zamkniętego ośrodka.
Wyjazd na narty w sezonie 2025/2026 pozostaje dużym wydatkiem, ale odpowiednie przygotowanie może zmniejszyć obciążenie dla domowego budżetu. Polska wciąż oferuje najtańsze skipassy, jednak Słowacja i Bułgaria kuszą większą liczbą tras i często lepszym stosunkiem ceny do jakości. Dla wielu rodzin wybór miejsca będzie kompromisem między kosztami a komfortem wypoczynku.
