W piątek w środkowej części Japonia doszło do brutalnego ataku z użyciem noża w zakładzie przemysłowym. Zdarzenie miało miejsce w fabryce opon w mieście Mishima, położonym w prefekturze Shizuoka. Według wstępnych informacji rannych zostało co najmniej 15 osób, które w chwili ataku znajdowały się na terenie zakładu. Część poszkodowanych wymagała natychmiastowej pomocy medycznej. Motyw działania sprawcy na razie pozostaje nieznany, Santeos.pl podaje, powołując się na onet.pl.
Kilkanaście osób rannych, część w stanie ciężkim
Jak przekazały służby ratunkowe, osiem osób z ranami kłutymi trafiło do szpitala. Pięciu poszkodowanych znajduje się w ciężkim stanie, co potwierdzili ratownicy medyczni pracujący na miejscu zdarzenia. Japoński nadawca publiczny NHK poinformował, że wszystkie ofiary były przytomne w momencie transportu do placówek medycznych. Pozostałe osoby doznały lżejszych obrażeń, jednak również wymagały opieki lekarskiej. Skala obrażeń wskazuje na bardzo gwałtowny przebieg ataku.
Z dostępnych informacji wynika, że napastnik posługiwał się nie tylko nożem, ale także substancją chemiczną. Według wstępnych ustaleń mogła to być substancja o właściwościach żrących, prawdopodobnie wybielacz. Użycie chemikaliów dodatkowo zwiększyło zagrożenie dla osób przebywających w pobliżu. Służby zabezpieczyły teren fabryki, aby wykluczyć dalsze ryzyko skażenia. Okoliczności użycia tej substancji są obecnie przedmiotem policyjnego śledztwa.

Policja zatrzymała 38-letniego mężczyznę
Policja prefektury Shizuoka potwierdziła zatrzymanie podejrzanego o dokonanie ataku. Jest to 38-letni mężczyzna, który został ujęty na miejscu zdarzenia. Postawiono mu zarzut usiłowania zabójstwa, a śledczy badają jego możliwe motywy. Na tym etapie nie przekazano informacji, czy sprawca był pracownikiem zakładu. Funkcjonariusze podkreślają, że dochodzenie jest na wczesnym etapie i nie wykluczają żadnego scenariusza.
Atak w fabryce należącej do Yokohama Rubber
Do napaści doszło w fabryce należącej do Yokohama Rubber, jednego z największych producentów opon w Japonii. Zakład w Mishimie specjalizuje się w produkcji opon do samochodów ciężarowych i autobusów. W chwili zdarzenia w obiekcie przebywało wielu pracowników, co mogło przyczynić się do dużej liczby rannych. Firma nie wydała jeszcze szczegółowego oświadczenia w sprawie ataku. Wiadomo jedynie, że współpracuje z policją i służbami ratunkowymi.
Agencja Associated Press zwraca uwagę, że tego typu przestępstwa są w Japonii stosunkowo rzadkie. Kraj ten od lat charakteryzuje się jednym z najniższych wskaźników przestępczości z użyciem przemocy na świecie. Japonia posiada również jedne z najbardziej restrykcyjnych przepisów dotyczących posiadania broni. Właśnie dlatego każdy taki incydent budzi ogromne poruszenie społeczne. Ataki z użyciem noża w miejscach pracy należą do wyjątkowych przypadków.
Na obecnym etapie nie ustalono, co skłoniło sprawcę do ataku. Policja analizuje nagrania z monitoringu oraz przesłuchuje świadków zdarzenia. Sprawdzane są także relacje zawodowe i osobiste podejrzanego. Funkcjonariusze podkreślają, że kluczowe będzie ustalenie, czy był to atak przypadkowy, czy też miał on konkretne tło. Więcej informacji ma zostać przekazanych po zakończeniu pierwszego etapu dochodzenia.
