#DobrejNiedzieli – Zmienić myślenie (Mk 1, 12-15)
Duch wyprowadził Jezusa na pustynię. A przebywał na pustyni czterdzieści dni, kuszony przez Szatana i był ze zwierzętami, aniołowie zaś Mu służyli.
Gdy Jan został uwięziony, Jezus przyszedł do Galilei i głosił Ewangelię Bożą. Mówił: “Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię!”
- Autor: św. Marek – według Papiasza z Hierapolis: „tłumacz św. Piotra”
- Czas powstania Ewangelii: między 60 a 70 rokiem
- Miejsce spisania: najprawdopodobniej Rzym
- Adresaci: w dużej mierze chrześcijanie pochodzenia pogańskiego
- Główna myśl dzieła: W przełomowych momentach dzieła pada trzykrotne wyznanie wiary oraz potwierdzona zostaje tożsamość Jezusa. Jest On Synem Bożym (1,1; 15,39) oraz Mesjaszem (8,29).
- Miejsce zdarzenia:
- Bohaterowie: Jezus, Duch, Szatan, Aniołowie
- Kontekst: Po chrzcie udzielonym przez Jana Chrzciciela, Jezus przygotowuje się do publicznej działalności na pustyni.
- Rodzaj: relacja, wydarzenie
Ewangelista Marek zaznacza, że „natychmiast” po chrzcie przyjętym od Jana, Duch Święty, ten sam, który „jak gołębica zstąpił na Niego” (Mk 1,10) nie tyle „wyprowadza”, a dosłownie „wyrzuca” (!) Jezusa na pustynię. Marek posługuje się tym czasownikiem dla oznaczenia gwałtownych czynności (syn wyrzucany jest z winnicy – 12,8; duchy nieczyste z opętanych – 1,34.39; 3,15.22.23 itd.; oko usuwane z ciała – 9,47; handlarze ze świątyni – 11,15). Ewangelista chce w tym przypadku podkreślić raptowne działanie Ducha, który przenosi Jezusa na pustynię. Ten Duch niejako wprowadza teraz Jezusa w nowe doświadczenie – w przestrzeń kuszenia przez diabła.
Wydaje się, że pobyt Jezusa na odludziu przywołuje na myśl czterdziestoletnią wędrówkę Izraelitów przez pustynię do Ziemi Obiecanej. Marek przedstawia dość ważne szczegóły dotyczące pobytu Jezusa w samotności: był kuszony przez Szatana; przebywał ze zwierzętami; doświadczał towarzystwa i służby aniołów. Spośród Synoptyków jedynie Marek ukazuje Jezusa w obecności dzikich zwierząt. Możemy dostrzec tu aluzję do wypełniających się czasów mesjańskich zapowiadanych przez proroka Izajasza: „Wtedy wilk zamieszka wraz z barankiem, pantera z koźlęciem razem leżeć będą, cielę i lew paść się będą społem i mały chłopiec będzie je poganiał. Krowa i niedźwiedzica przestawać będą przyjaźnie, młode ich razem będą leżeć. Lew też jak wół będzie jadał słomę. Niemowlę igrać będzie na norze kobry, dziecko włoży swą rękę do kryjówki żmii” (Iz 11,6-8). Obecność Aniołów podpowiada nam, że Jezus podczas czterdziestodniowego pobytu na pustyni był cały ten czas ściśle zjednoczony z Bogiem na modlitwie.
Dalej św. Marek zaznacza, że teraz Jezus zajmuje i przewyższa funkcję, którą do tej pory miał Jan. Wspomnieliśmy wcześniej, że pobyt Jezusa na pustyni przypomina nam wędrówkę Izraelitów do Kanaanu. Ewangelista dyskretnie podkreśla, że dla Jezusa taką „Ziemią Obiecaną” jest Galilea. To tam rozpocznie swoją publiczną działalność. To tam zacznie głosić Ewangelię Bożą, którą jest… On sam!
Ostatnie zdanie z dzisiejszej Ewangelii: „czas się wypełnił” – albo też „został wypełniony”, dokonany przez Boga (passivum divinum) i jesteśmy tego świadkami! Odczytując Ewangelię jako przesłanie dla nas na dzień dzisiejszy, te słowa okazują się być niesamowicie ważne! O jakim czasie mówi ewangelista? Użyty tu grecki rzeczownik „kairos” sugeruje czas właściwy, ten ustalony przez Boga. Przybliżyło się do nas królestwo, w którym panuje sam Bóg. Pozostaje nam jeszcze wezwanie/zaproszenie Jezusa do nawrócenia: „Nawracajcie się” – czyli zacznijcie zmieniać swoje myślenie, zejdźcie z drogi wiodącej do grzechu, a podejmijcie drogę Bożą. Jest to trudne, ale trzeba wpierw to wszystko uświadomić sobie w sercu, w którym powinno zacząć się nasze nawracanie.
w. 12: Καὶ εὐθὺς τὸ πνεῦμα αὐτὸν ἐκβάλλει εἰς τὴν ἔρημον
„Kai euthys to pneuma auton ekballei eis ten eremon”
Dosłownie: I natychmiast duch Go wyrzuca na pustynię.
w. 13: καὶ ἦν ἐν τῇ ἐρήμῳ τεσσεράκοντα ἡμέρας πειραζόμενος ὑπὸ τοῦ σατανᾶ
„Kai en en te eremo tesserakonta hemeras peiradzomenos hypo tu satana”
Dosłownie: I był na pustyni czterdzieści dni kuszony/doświadczany przez szatana.
Greckie πειραζῳ pojawia się także w modlitwie Ojcze nasz, wtedy modlimy się, by Bóg zachował nas od pokus, tzn. byśmy wytrwali w chwilach próby.
w. 15b: μετανοεῖτε καὶ πιστεύετε ἐν τῷ εὐαγγελίῳ
“Metanoeite kai pisteuete en to euangelio”
Dosłownie: Nawracajcie się / zmieniajcie myślenie i wierzcie w ewangelię.
Nie mogę zapomnieć szczególnie w tym czasie pokuty i umartwienia, że Ewangelią, którą czytam, którą mam głosić i którą mam żyć jest sam Jezus. Jest to o tyle ważne, że już nadeszły czasy mesjańskie, one już są, czas się wypełnia na naszych oczach, a w tym wszystkim Bóg pragnie mojego zbawienia.
Jezus daje mi dziś swoje słowo, które ma zburzyć dotychczasowe mury mojego myślenia. Nawracajcie się, zmieniajcie myślenie – woła do mnie Chrystus. Za myślami, za sercem pójdę cały ja. Lecz jeśli myślenie skupia się na mnie, a nie na Jezusie, jeśli to moje „ja” jest w centrum wszystkiego, dokąd dojdę? Zmienić myślenie – czyli zacząć myśleć nie po swojemu, a po Jezusowemu. To niesamowicie ważne zadanie na ten wielki post! Zaraz za tym kolejne zaproszenie Jezusa: uwierzyć w Ewangelię, nie w suchą księgę zapisaną przed laty, ale w Ewangelię, którą jest sam Jezus. Krócej mówiąc, uwierzyć Jezusowi.
Uwierzyć Jezusowi… zobaczyć potrzebującego, który od miesięcy żebrze o moją łaskę i miłosierdzie; powiedzieć przepraszam po tygodniach odwracania głowy w drugą stronę; przestać paplać językiem, żeby wybielić siebie, a pogrążyć sąsiada; posłuchać Jezusa, czytając Jego Ewangelię.
Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię!