Rady Ewangeliczne @cz. 1/4 – Ogólny zarys

 Autor: ks. Łukasz Dymora

W nauczaniu Pana Jezusa zawartym w Ewangelii możemy wyróżnić dwa sposoby:

  • przykazania, które w jednoznaczny sposób odrzucają to, co sprzeciwia się miłości Boga i bliźniego i to, co może tę miłość w nas zniszczyć np. „A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi” (Mt 5, 22), czy „A Ja wam powiadam: Wcale nie przysięgajcie, ani na niebo, bo jest tronem Bożym; Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi” (Mt 5, 34.37).

Jezus używa tu formalnego nakazu.

  • rady ewangeliczne, które odrzucają to, co w bezpośredni sposób nie zagraża miłości ani jej nie niszczy, lecz może przyczynić się do jej częściowego lub całkowitego zahamowania. Służą one miłości i mają udoskonalić naszą więź z Bogiem, zbliżyć nas do Niego. Przykładem jest tu młodzieniec pytający Jezusa o warunki potrzebne do osiągnięcia życia wiecznego. Gdy Chrystus pyta go o zachowywanie przykazań, ten odpowiada: „Przestrzegałem tego wszystkiego, czego mi jeszcze brakuje?” Zbawiciel mówi do niego dalej: „Jeśli chcesz być doskonały, idź, sprzedaj, co posiadasz,
    i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną!”
    (Mt 19,21).
    Widzimy tu warunek dobrowolności „Jeśli chcesz…”, który zaprasza do większej i pełniejszej doskonałości niż tylko przestrzeganie samych przykazań.

W całym Piśmie Świętym, a w szczególności w Ewangeliach możemy znaleźć mnóstwo rad, wezwań, zachęt i pouczeń. Wiele z nich Jezus postawił swoim uczniom jako wymagania do lepszego i bardziej owocnego pełnienia misji apostolskiej. W Tradycji Kościoła szczególne miejsce zajmują trzy z nich: posłuszeństwo, ubóstwo i czystość.  Papież Jan Paweł II w Adhortacji Apostolskiej o formacji kapłanów we współczesnym świecie Pastores dabo vobis, zwraca uwagę na to, że każdy człowiek jest narażony na pokusę do zła. Pokusy te dotyczą zwłaszcza trzech istotnych dziedzin osoby ludzkiej: władzy, posiadania i sfery cielesnej. Dlatego Kościół już od początku w swojej historii przywiązywał wielką rolę do tzw. rad ewangelicznych, bo czytamy np., że Apostołowie zostawili wszystko i poszli za Jezusem. Na wzór Apostołów także inni uczniowie podejmowali ten sposób życia. Z czasem to pragnienie zaczęło wyrażać się w ślubowaniu wypełniania tych rad przez grupy osób i tak  doprowadziło do powstawania różnych wspólnot zakonnych i zgromadzeń.

Jednak trzeba pamiętać, że wypełnianie rad ewangelicznych nie jest przeznaczone wyłącznie dla zakonników i zakonnic. Rady ewangeliczne, tak samo jak cała Ewangelia, odnoszą się do wszystkich ochrzczonych, bowiem chrześcijanin zobowiązany jest do życia zgodnie z jej duchem. Wszyscy zostaliśmy obdarzeni przez Boga powołaniem: „Nie powołał nas Bóg do nieczystości, ale do świętości” (1 Tes 4, 7), tak więc każdy realizuje je na różny sposób albo będąc ojcem, matką, kapłanem czy zakonnicą. Różnorodność dróg życiowych, czas i miejsce pobytu człowieka oraz warunki zewnętrzne wpływają na formę wypełniania rad ewangelicznych. Jak wspominał św. Franciszek Salezy, nie wszystkie rady trzeba wypełniać w jednakowej mierze – należy podejmować jedynie te, które służą miłości na drodze powołania danego człowieka. Ważne jest, aby rozwijała się miłość. Dla jednego człowieka lepszym narzędziem pomagającym w rozwoju miłości – powołania – będzie zachowanie czystości i poświęcenie się pracy wśród chorych i cierpiących, dla drugiego będzie to posłuszeństwo w pracy swoim przełożonym, a jeszcze innego ubóstwo i praca wśród ubogich, na misjach.

Ślubowanie wszystkich rad ewangelicznych w zgromadzeniach zakonnych czy instytutach życia konsekrowanego wynika z odkrycia właśnie takiego powołania – daru od Pana Boga i dobrowolnej zgody człowieka. Bóg nigdy nie zmusza ludzi do przyjęcia jego darów, zawsze używa formuły warunkowej „Jeśli chcesz…”. Jeżeli człowiek odpowiada pozytywnie na dar – powołanie Boga, On udziela mu potrzebnych charyzmatów do jego wypełnienia i osiągnięcia doskonałości – pełni w danym stanie, czy to kapłaństwie, zakonie czy życiu świeckim.

Podsumowując pierwszą część naszych rozważań o radach ewangelicznych musimy zaznaczyć, że są one dobrowolnym warunkiem do owocniejszego wypełniania powołania człowieka. W dalszych częściach będziemy przypatrywać się każdej radzie ewangelicznej z osobna, jak wpływają one na realizację życiowej drogi do świętości osób poświęconych wyłącznie Bogu jak i żyjących w świecie, w rodzinie.

Komentarzy (0)
Dodaj komentarz