Pośród wielu tradycji, które związane są z zakończeniem okresu Narodzenia Pańskiego, w krajach Zachodniej Europy, w tym także Szwajcarii, istnieje nabożeństwo: „Pocałunek Dzieciątka Jezus”.
Pierwszymi adoratorami małego Jezusa byli Maryja i św. Józef. Potem przyszli pasterze oraz Trzej Mędrcy.
Z upływem wieków do rozwoju kultu przyczyniły się pielgrzymki do Ziemi Świętej. Pątnicy zmierzający do Grobu Bożego w Jerozolimie chcieli na własne oczy zobaczyć też miejsce narodzin Pana i tam zjednoczyć się ze Zbawicielem w modlitwie. Pielgrzymi przynosili ze sobą figurki Dzieciątka i pocierali nimi o żłóbek betlejemski. Stawały się one przedmiotem czci.
W XIII w. św. Franciszek z Asyżu zapoczątkował zwyczaj odtwarzania sceny narodzenia Pańskiego – znany dziś, jako szopka. Powstały też liczne żeńskie zgromadzenia zakonne pod wezwaniem Dzieciątka Jezus.
Przez długie wieki głównym ośrodkiem kultu Dzieciątka na świecie był francuski klasztor Karmelitanek Bosych w Beaune. W XVII w. wielkiego znaczenia nabrał ośrodek w Pradze, stolicy Czech.
Nazwa tego nabożeństwa nawiązuje do przeżyć małej Tereski, która w swoich listach pisała o pocałunku Jezusa, mając na myśli przystępowanie do Komunii Świętej.
Spotkanie z Jezusem niech uświadomi nam ogromną rolę Maryi w historii ludzkości i Kościoła i mobilizuje nas do częstej komunii z Chrystusem.
Nabożeństwo kończy się błogosławieństwem figurką Dzieciątka Jezus oraz ucałowaniem figurki małego Jezusa, które ma nas wszystkich umacniać do mężnego wyznawania wiary we współczesnym świecie i przypominać nam, że mamy stać się jak dzieci wobec Boga, bezgranicznie Mu zaufać i oddać się Jego woli tak, jak ufa i jest posłuszne dziecko swoim rodzicom.