[KAZANIE] Dlaczego mamy się nawracać?

Autor: ks. Tomasz Orzeł

Czym jest nawrócenie? Dlaczego mamy się nawracać? I w jaki sposób? Te tematy miedzy innymi porusza dzisiejsza Ewangelia.

A zatem czym jest nawrócenie? To prawdziwa, dogłębna zmiana swojego sposobu myślenia, patrzenia i postępowania. Słyszeliśmy, że  przyszli do Jezusa ludzie, żeby mu opowiedzieć o dwóch tragicznych wydarzeniach. Jedno to zabicie na rozkaz Piłata Galilejczyków, którzy przyszli do świątyni złożyć ofiarę ze zwierząt i przelana krew tych ludzi zmieszała się z krwią ofiar. Drugie wydarzenie dzisiaj nazwalibyśmy katastrofą budowlaną. Zawaliła się wieża, która była budowana i pod jej gruzami zginęło osiemnastu niewinnych ludzi. Przynoszący te wiadomości chcieli uzyskać od Nauczyciela odpowiedź na pytanie: dlaczego tak się stało? Dlaczego na świecie jest zło? Podobnie i my pytamy dzisiaj kiedy giną ludzie w atakach terrorystycznych, kiedy dzieci  zapadają na ciężkie, nieuleczalne choroby, kiedy nasi bliscy giną w wypadkach drogowych lub odchodzą z dnia na dzień, nagle, szukamy jakiegoś zrozumienia, wytłumaczenia. Nieraz w rozpaczliwy sposób szukamy odpowiedzi na pytanie: dlaczego? Tak jak ci ludzie, którzy przyszli do Jezusa. On zaś mówi 2 ważne rzeczy. Po pierwsze, że choroba, cierpienie, zło jakie nas w życiu spotyka nie jest karą za grzechy. Takie myślenie pochodzi ze Starego Testamentu: oko za oko, ząb za ząb. Jezus mówi Czyż myślicie, że ci Galilejczycy byli większymi grzesznikami niż inni mieszkańcy Galilei. Czyli inaczej: wszyscy jesteśmy grzesznikami. Nikt nie ma prawa się uważać za lepszego od innych. Gdyby Pan Bóg chciał karać za grzech chorobą lub śmiercią to prawdopodobnie wszyscy byśmy już nie żyli. I mówi także Jezus, że nie jest ważne dlaczego a ważne jest jakie wnioski z tych wydarzeń płyną dla mnie? Co pod wpływem takich wiadomości powinienem zmienić w swoim życiu? Nawrócenie polega na tym, że obserwując życie i to co się dzieje wokół mnie zmieniam swoje postępowanie. Nie dlatego, że się boję, że może ja też jutro dostanę raka albo mnie coś rozjedzie ale dlatego, że mam tylko jedno życie, i rzecz w tym, żeby je przeżyć jak najlepiej, żeby zrobić jak najwięcej dobra. Nie ze strachu przed Bożą karą ale z wdzięczności i odpowiedzialności, za to, że Pan Bóg mnie stworzył i zaufał mi. Nie strach ale odpowiedzialność ma być fundamentem mojego nawrócenia.

Po co się nawracać? Odpowiedź Jezusa jest przerażająco prosta. Jeśli się nie nawrócicie, tak samo zginiecie.Po to, żeby żyć. Żeby tu na ziemi żyć poełnią życia i żeby cieszyć się szczęściem wiecznym. Nawracać trzeba się po to, żeby nie pójść do piekła. Bo Pan jest łaskawy i miłosierny, nieskory do gniewu i bardzo cierpliwy.Ale jest też sprawiedliwy: za dobro wynagradza a za zło karze. Gospodarz winnicy mówi dzisiaj do ogrodnika: jeśli przez kolejny rok to drzewo figowe nie będzie owocować wytnij je. Ludzką rzeczą jest upadać ale szatańską w grzechu trwać. Pan Bóg daje szansę każdemu. Zawsze chce przebaczyć nasz grzech. Ale nie może tego zrobić jeśli w naszym życiu nie pojawią się owoce nawrócenia. Nie możemy być chodzącym grzechem, chodzącym zgorszeniem. Bo sprawiamy, że inni tracą przez nas wiarę. Jesteśmy jak bezużyteczne drzewo, które innym wyjaławia glebę, odbiera to co jest konieczne do rozwoju, do życia. Zaczynamy być takimi duchowymi ugorami a może nawet chwastami. Bez modlitwy, bez sakramentów, bez miłosierdzia. Takie duchowe nieużytki.

Jezus mówi nam dzisiaj również o tym jak się nawracać. Nawóz, obornik, którym ogrodnik chciał obłożyć nieurodzajne drzewo nie pachniał jak perfumy. Jest obrazem, symbolem tego, że do nawrócenia konieczne są nieraz trudne, nieprzyjemne środki. Nie wszystko co przyjemne, jest dobre. Droga do wzrostu duchowego, do przemiany prowadzi najczęściej przez stosowanie trudnych i niepopularnych środków. Takich np. jak umartwienie, wyrzeczenie, rezygnacja. A im młodsze pokolenie, tym trudniej o ducha wyrzeczenia. Wszystko się należy. Wszystko co trudne, na co nie mam ochoty, czego nie lubię to odrzucam daleko od siebie. Uczeń na wycieczce szkolnej mówi: a dobra ta szynka? Bo takiej poniżej 30 złotych to w ogóle nie kupuję.Dla zdecydowanej większości młodzieży i dzieci uczucie głodu jest zupełnie obce. Czasem może nie ma pod ręką albo jest nieprzygotowane to na co mają ochotę. I coraz mniej chyba odważnych dziadków i rodziców, którzy umieliby powiedzieć nie! Nie w tej chwili! Zaczekaj! Nie można mieć wszystkiego, na co się ma akurat ochotę. W życiu trzeba umieć czekać. Trzeba być cierpliwym. Także wobec samego siebie. Wobec własnych wad. I nie można się zniechęcać pojedynczymi niepowodzeniami, nie można się poddawać.

Podstawą nawrócenia jest miłość. A w Hymnie o miłości u św. Pawła przeczytamy na samym początku, że Miłość jest cierpliwa. Jeśli naprawdę chcę się nawrócić, zmienić swoje życie to musze być cierpliwy i wytrwały. Bo kochać to znaczy powstawać.

 

Komentarzy (0)
Dodaj komentarz