#DobrejNiedzieli – Zwiastowanie Pańskie (Łk 1, 26-38)

W szóstym miesiącu posłał Bóg anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja. Anioł wszedł do Niej i rzekł: Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą, <błogosławiona jesteś między niewiastami>. Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej: Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca. Na to Maryja rzekła do anioła: Jakże się to stanie, skoro nie znam męża? Anioł Jej odpowiedział: Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego. Na to rzekła Maryja: Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa! Wtedy odszedł od Niej anioł.

 

  • Autor: św. Łukasz- Syryjczyk pochodzący z Antiochii, lekarz (Kol 4, 14), towarzysz i współpracownik Pawła Apostoła
  • Czas powstania Ewangelii: przedział czasowy od 80 do 90 roku.
  • Miejsce spisania: Według Hieronima i Grzegorza z Nazjanzu ewangelia powstała w Grecji, według innych świadectw- w Aleksandrii lub Rzymie.
  • Adresaci: chrześcijanie pochodzenia pogańskiego- potwierdza to treść ewangelii, w której autor konsekwentnie opuszcza to, co mogłoby razić i nie interesować nawróconych z pogaństwa; wyjaśnia też terminy, zwyczaje i święta żydowskie.
  • Główna myśl dzieła: Myśl teologiczna skupia się przede wszystkim na misterium paschalnym, Królestwie Boga i Ducha Świętego, uniwersalizmie Dobrej Nowiny i nowej reguły życia, której wykładnią jest Ewangelia Zbawiciela. Dla ewangelisty historia zbawienia przyjmuje 3 okresy: 1. Czas Izraela- proroctwa i przygotowanie do pełni zbawienia, sięgające aż do Jana Chrzciciela; 2. Czas działalności mesjańskiej Jezusa- tzw. środek czasów- czas zbawienia; 3. Czas Kościoła- czas misji apostolskiej, dawania świadectwa, prześladowań.

  • Miejsce zdarzenia: Nazaret
  • Bohaterowie: anioł Gabriel, Maryja
  • Kontekst: Ewangelia Dzieciństwa
  • Rodzaj: Dialog

 

Dzisiejsza ewangelia przedstawia scenę zwiastowania narodzenia Jezusa, którą możemy podzielić na kilka części.

  1. Przedstawienie Maryi i Józefa (26-27)
  2. Zjawienie się anioła (28)
  3. Niepokój Maryi (29)
  4. Słowa anioła: „nie bój się” (30)
  5. Zapowiedź narodzin Jezusa (30-33)
  6. Wątpliwości Maryi (34)
  7. Znak dany Maryi (35-37)
  8. Zakończenie (38)

W pierwszych dwóch wersetach opisu zwiastowania znajduje się wskazówka dotycząca czasu i miejsca wydarzenia oraz przedstawienie trzech postaci odgrywających w nim główne role: Gabriela, Maryi i Józefa. Prawie wszystkie te elementy zawierają informacje, które wyraźnie kontrastują ze szczegółami zawartymi w perykopie zwiastowania narodzin Jana Chrzciciela.

Gdzie toczy się akcja opowiadania?

Odpowiedź daje nam ewangelista- w Nazarecie, mieścinie położonej w Galilei. Co ciekawe, nazwa tego miasteczka nie pojawia się w księgach Starego Testamentu, gdyż miejsce to, ze względu na swoje położenie gdzieś na uboczu głównych szlaków handlowych,  nie odegrało żadnej roli w historii biblijnej.

Co wiemy o relacji Józefa i Maryi?

Ewangelista stwierdza: πρὸς παρθένον ἐμνηστευμένην ἀνδρὶ ᾧ ὄνομα Ἰωσὴφ ἐξ οἴκου Δαυὶδ / pros parthenon emnesteumenen andri ho onoma Iosef ex oiku Dauid/ do dziewicy poślubionej mężczyźnie imieniem Józef z domu (rodu) Dawida.

Z tekstu wynika, że zostali sobie poślubieni co wyraża czasownik w formie imiesłowu biernego ἐμνηστευμένην. Nie chodzi tu jednak o ślub w naszym rozumieniu, ponieważ omawiany czasownik wyraża bardziej zaręczyny, na podstawie których dziewczyna stawała się czyjąś narzeczoną. Narzeczeństwo następowało z chwilą zawarcia kontraktu małżeńskiego, w którym ojciec narzeczonej zobowiązywał się wydać córkę z mąż. Zaręczyny te były traktowane jako pierwszy etap zawarcia małżeństwa, a więc trochę jaśniej- byli traktowani jak małżeństwo, choć mieszkali oddzielnie, w domach swoich rodziców z kategorycznym zakazem prowadzenia pożycia małżeńskiego.

W jaki sposób zwraca się anioł do Maryi?

 χαῖρε, κεχαριτωμένη, ὁ κύριος μετὰ σοῦ/ haire keharitomene ho kyrios meta su/ raduj się wypełniona łaską, Pan jest z tobą.

Pierwsze słowo χαῖρε, nie ma nic wspólnego z łacińskim Ave ani też z polskim „Zdrowaś” lub „Bądź pozdrowiona”. Forma ta jest trybem rozkazującym i na płaszczyźnie egzegetycznej i teologicznej ma bardzo ważne znaczenie, gdyż czas Jezusa jest czasem radości. Dodatkowo, wezwanie anioła nie ma zwykłego znaczenia „witaj”, ale nawiązuje do tekstów prorockich, w których Bóg przez swego wysłannika wzywa lud do radości z powodu zbawienia, które niebawem przyjdzie.

Na to pozdrowienie Maryja jest „zmieszania” (διεταράχθη/ dietarahthe), co jest kolejnym dowodem niecodziennego użycia zwrotu χαῖρε. Zwykle Żydzi w formule pozdrowienia używali słowa שָׁלוֹם/ Szalom/ Pokój, co po grecku należy przetłumaczyć Εἰρήνη/ Eirenne/Pokój, zatem to wezwanie nie jest tylko zwykłym przywitaniem, ale ma już wspomniane wyżej ważne znaczenie.

Jak Gabriel określa Maryję?

κεχαριτωμένη/ keharitomenne/ przepełniona łaską. Jest to imiesłów strony biernej w czasie perfectum i jest jednocześnie jednym z najtrudniejszych słów Nowego Testamentu. Wielu tłumaczy idzie za podpowiedzią z Wulgaty św. Hieronima: „gratia plena” oddając „łaski pełna”.  Jest to dobre tłumaczenie, choć biorąc pod uwagę zastosowaną tu stronę bierną, która podkreśla, że czynność  została wykonana nie przez osobę, do której się odnosi imiesłów, lecz przez kogoś innego, tu podmiotem działającym jest sam Bóg, to kreśli owa forma bardzo głęboką ideę, świetnie oddał to I. de la Potterie- „ty, która zostałaś przepełniona przez łaskę”. Wynika z tego, że Bóg obdarzył ją pełnią łaski, która ją oczyściła i uświęciła, aby przygotować Maryję do zadania macierzyństwa Bożego. Mało tego, została ona wewnętrznie przemieniona przez łaskę nie tylko po to, aby mogła stać się matką Mesjasza, ale by stała się matką, pozostając dziewicą.

Co anioł zapowiada Maryi?

Wersety od 30-33 stanowią centrum całej perykopy, gdyż dotyczą ujawnienia orędzia, z którym został posłany anioł od Boga, a którym jest narodzenie Syna Bożego.

Jak brzmi orędzie anioła?

καὶ ἰδοὺ συλλήμψῃ ἐν γαστρὶ καὶ τέξῃ υἱὸν καὶ καλέσεις τὸ ὄνομα αὐτοῦ Ἰησοῦν/ kai idu sullempse en gastri kai texe hyjon kai kaleseis to onoma autu Iesun/ oto poczniesz w łonie i urodzisz syna i nazwiesz go imieniem Jezus.

Zdanie to wyraźnie nawiązuje do Iz 7, 14, w wersji Septuaginty, gdzie prorok mówi: „oto dziewica pocznie i urodzi syna i nazwą go imieniem Emmanuel”.

Ważna jest tu informacja o nadaniu imienia καὶ καλέσεις τὸ ὄνομα αὐτοῦ Ἰησοῦν. W wersji hebrajskiej imię to brzmi: יֵשׁוּעַ / Jeszua- co należy przetłumaczyć, tak jak podpowiada nam Mateusz Ewangelista: Bóg zbawia.

W dalszej części wyliczane są przymioty, które będą charakteryzowały Jezusa wynikające z jednego: υἱὸς ὑψίστου κληθήσεται/ hyjos hipsistu klethesetaj/ Synem Najwyższego zostanie nazwany. To określenie odróżnia Jezusa od innych ludzi, wskazuje bowiem na jedyną w swoim rodzaju relację z Bogiem. Już samo to, że Jego imię zostało Mu nadane przez Boga (w. 31), jest  w świetle mentalności semickiej, równoznaczne z przynależnością do Boga. Forma futurum strony biernej, którą reprezentuje czasownik κληθήσεται/klethesetaj sugeruje, że fakt jego wielkiej godności zostanie ogłoszony przez samego Boga (3, 22; 9, 35).

W jaki sposób Maryja na tę informację reaguje?

Matka Boża wobec tej treści zadaje aniołowi pytanie: ῶς ἔσται τοῦτο, ἐπεὶ ἄνδρα οὐ γινώσκω/ hos estaj tuto, epei andra u ginosko/ jak to się stanie, skoro nie znam męża. Zwrot „nie znam męża” jest typowym semityzmem i należy go rozumieć w sensie pożycia małżeńskiego.

Pytanie to odzwierciedla sytuację, w której Maryja znajduje się w chwili zwiastowania, czyli po zaręczynach z Józefem, ale przed wprowadzeniem jej do domu męża. W tym okresie, który trwał 12 miesięcy, jak powiedziałem wcześniej, oboje mieszkali osobno i prawo zakazywało pożycia małżeńskiego, mało tego kobieta, szczególnie panna, była zobowiązana do troski o zachowanie dziewictwa aż do zamieszkania razem. Na potwierdzenie, iż chodzi tu o chwilę obecną w jakiej znalazła się Maryja świadczy forma czasownika γινώσκω, który jest sformułowany w zdaniu w czasie teraźniejszym; taka forma wyklucza szereg innych hipotetycznych interpretacji.

W jaki sposób ta obawa zostaje rozwiązana?

Wątpliwości Maryi rozwiewa odpowiedź anioła, który podkreśla, że poczęcie Jezusa dokona się nie przy współudziale mężczyzny, ale dzięki interwencji Ducha Świętego. W zdaniu tym wyrażenia: πνεῦμα ἅγιον/ Pneuma Hagijon/Duch Święty i δύναμις ὑψίστου/dynamis hipsistu/moc najwyższego, oznaczają tę samą rzeczywistość. Należy powiedzieć w tym miejscu zdecydowanie, że to zdanie (w.35) nie odnosi się do żadnego proroctwa ze Starego Testamentu.

Ważne jest użycie przez autora Ewangelii czasownika ἐπισκιάσει/ episkiasej/osłoni w formie futurum 3 osoby liczby pojedynczej. Czasownik ten, w którego rdzeniu znajduje się rzeczownik σκιά/skija/cień w tekstach biblijnych łączy się z obłokiem (Wj 40, 35; Mt 17, 5), który jest znakiem obecności Bożej. W tym kontekście zstąpienie Ducha Świętego na Maryję i osłonięcie Jej Bożym cieniem oznacza tajemniczą interwencję Ducha, przychodzącego z wielką mocą.

Wykluczenie ludzkiego udziału i naturalnego porządku w poczęciu Jezusa objawia zarazem Jego naturę. Poczęcie dokonane dzięki interwencji Ducha Świętego odsłania najpierw prawdę, że jest On „Święty” ἅγιονς/ hagijos. Autorzy Nowego Testamentu wiele razy nazywają Jezusa tym tytułem (Mk 1,24; Łk 4, 34; J 6, 69 itp.) Poczęte przez Maryję dziecko jest święte, ponieważ pochodzi bezpośrednio od Boga i należy do Boga. Mocniej pochodzenie Jezusa wyraża drugie określenie κληθήσεται υἱὸς θεοῦ/ kletesetaj hyjos tu Theu/zostanie nazwane Synem Najwyższego. W tym kontekście tę silną relację pomiędzy Synem a Ojcem/Bogiem wyraża użyty tu Genetivus Relationis- dopełniacz relacji, który zakłada silną bliskość dwóch osób.  Wzmianka o poczęciu Jana przez Elżbietę nadaje orędziu większą siłę przekonania.

Jak Maryja przyjmuje orędzie anioła?

ἰδοὺ ἡ δούλη κυρίου· γένοιτό μοι κατὰ τὸ ῥῆμά σου/ idu he dule Kiuriu. Genojto moi kata rema su/ oto [ja] służebnica Pana. Niech mi się stanie według słowa twego.

Maryja przyjmuje zapowiedź anioła, co mocno wyrażają dwa stwierdzenia. Pierwszym jest δούλη κυρίου, a więc nazywa siebie służebnicą Panna (Boga), idąc o krok dalej możemy przetłumaczyć rzeczownik δούλη jako niewolnica. Takie tłumaczenie jeszcze mocniej wyraża oddanie się Maryi Bogu i jest odzwierciedleniem semickiego myślenia, które wyraża rzeczownik עבד / ewed/ niewolnik, sługa, pozbawiony w świecie żydowskim wszelkich praw i bezwzględnie wypełniający wolę swego pana. Termin ten (עבד / ewed) był też stosowany dla wyrażenia zaszczytnego tytułu wielkich postaci, powołanych przez Boga do spełnienia ważnych dzieł zbawczych, a byli nimi Abraham, Mojżesz, Jozue, Dawid.

To całkowite zdanie się na wolę Bożą podkreśla druga część zdania: γένοιτό μοι κατὰ τὸ ῥῆμά σου/ Genojto moi kata rema su/ Niech mi się stanie według słowa twego.

Użyta w greckim tekście forma optativu- γένοιτό- wyraża pragnienie spełnienia się usłyszanej zapowiedzi. Nie oznacza to zwykłej akceptacji, czy biernego poddania się czemuś, ale zawiera wolę współpracy z Bogiem i z tym, co On przewidział względem Niej.

 Dzisiaj nic nie powie, gdyż…. przemówi j. hebrajski !!! Nauczymy się tym razem imion po hebrajsku, które zostały zawarte w dzisiejszej ewangelii (bez imienia Jezus, bo zostało omówione wyżej).

גַּבְרִיאֵל     – Gabriel- oznacza „Bóg jest moją siłą”, „Mąż Boży” lub „Wojownik Boży”.

יוֹסֵף         – Josef- Józef- oznacza „Jahwe zgromadził”

מִרְיָם        – Mirjam- Maria- oznacza „Wspaniałość”, „Umiłowana przez Jahwe” lub „Moim krewnym jest Najwyższy”.

Dziś już ostatnia niedziela Adwentu i jednocześnie Wigilia. Dzień przyjścia Pana jest naprawdę blisko. Warto sobie uświadomić, że nasze świętowanie, radość, wszelkiego rodzaju tradycje świąteczne, kolędy itp. mają swój sens i rację bytu dzięki osobie Jezusa Chrystusa. Ale nie można przy tym zapomnieć o wydarzeniu z dzisiejszej ewangelii, bo to dzięki zgodzie i uległości Maryi wobec planu Boga, „Słowo” staje się ciałem by zamieszkać wśród nas.

Komentarzy (0)
Dodaj komentarz