W tym czasie przyszli jacyś ludzie i donieśli Jezusowi o Galilejczykach, których krew Piłat zmieszał z krwią ich ofiar. Jezus im odpowiedział:”Czyż myślicie, że ci Galilejczycy byli większymi grzesznikami niż inni mieszkańcy Galilei, iż to ucierpieli? Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie. Albo myślicie, że owych osiemnastu, na których zwaliła się wieża w Siloam i zabiła ich, było większymi winowajcami niż inni mieszkańcy Jeruzalem? Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy tak samo zginiecie”. I opowiedział im następującą przypowieść: “Pewien człowiek miał zasadzony w swojej winnicy figowiec; przyszedł i szukał na nim owoców, ale nie znalazł. Rzekł więc do ogrodnika: „Oto już trzy lata, odkąd przychodzę i szukam owocu na tym figowcu, a nie znajduję. Wytnij go, po co jeszcze ziemię wyjaławia?” Lecz on mu odpowiedział: „Panie, jeszcze na ten rok go pozostaw, aż okopię go i obłożę nawozem; i może wyda owoc. A jeśli nie, w przyszłości możesz go wyciąć”.
Autor: św. Łukasz – towarzysz podróży misyjnych św. Pawła, według tradycji lekarz i malarz
Czas powstania Ewangelii: między 60 a 80 rokiem
Miejsce spisania: nieznane, może Antiochia Syryjska
Adresaci: chrześcijanie, którzy z pochodzenia byli Grekami
Główna myśl dzieła: Jezus jest Zbawicielem wszystkich ludzi, wybawia ich od grzechu i daje im życie wieczne w niebie.
Miejsce zdarzenia: nie jest określone, gdzieś w podróży z Galilei do Jerozolimy
Czas: w czasie podróży Jezusa do Jerozolimy (kiedy to zostanie tam ukrzyżowany)
Bohaterowie: Jezus i Jego słuchacze (nie są określeni dokładnie, na pewno są to Apostołowie, ale też i inni Żydzi)
Kontekst: w czasie swej podróży do Jerozolimy Jezus zatrzymuje się w różnych (nienazwanych) miejscach i głosi naukę Ewangelii; poprzednio mówił o gotowości na przyjście Pana
Dzisiejsza perykopa składa się z dwóch części, które łączy jeden temat: wezwanie do nawrócenia.
W pierwszej części Jezus nawiązuje do dwóch wydarzeń. Najpierw doniesiono mu o zabiciu przez Piłata grupy Galilejczyków. Prowadzili oni zwierzęta, które zamierzali zabić i złożyć w ofierze Bogu. Niestety, sami zostali zabici przez Piłata i jego żołnierzy. Możliwe, że ta tragedia rozegrała się w samej świątyni lub w jej pobliżu. Nic nie wiemy o takim czynie Piłata, ale takie postępowanie zgodne jest z obrazem tego człowieka, jaki wyłania się ze źródeł historycznych. Został on zresztą odwołany ze swej funkcji po dokonaniu masakry Samarytan na górze Garizim. Następnie już sam Jezus nawiązuje do śmierci innych ludzi, mieszkańców Jerozolimy, na których zawaliła się wieża w Siloam. Siloam to część Jerozolimy, a wieża o której mowa to część murów obronnych albo filar akweduktu jaki tam przebiegał.
W obu wypadkach Jezus zadaje swoim słuchaczom identyczne pytanie: czy myślicie, że ci, którzy zginęli, byli większymi grzesznikami niż ci, których nie spotkała śmierć? W tych pytaniach Jezus nawiązuje do fundamentalnej zasady, jaka określa życie człowieka i jego relację z Bogiem. Zasada ta nazywa się zasadą odpłaty i mówi, że Bóg ludzi dobrych i wiernych sobie nagradza swoim błogosławieństwem, natomiast ludzi złych i grzeszników karze swoim przekleństwem (Nie jest to zresztą zasada błędna lub ograniczona tylko do Starego Testamentu – przecież jedna z głównych prawd wiary mówi: Bóg za dobro nagradza a za zło karze). Ponieważ Żydzi nie mieli jeszcze wyobrażenia o niebie i piekle (w naszym, chrześcijańskim rozumieniu, które znamy z Ewangelii), tej nagrody i tej kary od Boga oczekiwali w życiu doczesnym. Dlatego bogactwo i zdrowie odczytywali jako Boże błogosławieństwo, natomiast chorobę czy śmierć odczytywali jako Boże przekleństwo i karę za grzechy. Odnosząc się do tego rozumowania, Jezus stwierdza: jeżeli z powodu tego nieszczęścia uważacie tych zabitych za grzeszników, to wiedzcie, że nie są oni grzesznikami większymi niż inni, również wy. I od razu ostrzega (ale i grozi): jeśli się zatem nie nawrócicie, tak samo zginiecie. Nie wiadomo, czy Jezus mówi tu o śmierci doczesnej czy wiecznej, ale na pewno wyraźnie wskazuje na konieczność nawrócenia, aby jej uniknąć. To nawrócenie oznacza uznanie swojej grzeszności oraz odwrócenie się od niej, zmianę dotychczasowego sposobu myślenia i postępowania.
Dodana natychmiast przypowieść o drzewie figowym naucza z kolei, że tego nawrócenia nie można odkładać na bliżej nieokreśloną przyszłość, ale należy go dokonać niezwłocznie. Człowiek, który nie dokonuje swego nawrócenia (odwrócenia się od grzechów), jest jak bezowocne drzewo, które zasługuje tylko na wycięcie (i wrzucenie w ogień). Ogrodnik z przypowieści prosi co prawda o odłożenie tego wyroku, ale nie w nieskończoność. Czas dodatkowej szansy na wydanie owocu jest określony i dość krótki, tylko rok. Zważywszy, że figa mogła owocować dwa razy w roku, oznacza to tylko (lub aż) co najwyżej dwie dodatkowe szanse na owoc, przed wydaniem definitywnego wyroku potępienia. Przypowieść nie mówi czy drzewo figowe wydało owoc, czy „wykorzystało” swoją szansę, ale nie to jest jej istotą.
Cała ta historia przypomina wezwanie Jana Chrzciciela skierowane do tłumów przychodzących przyjąć od niego chrzest: Wydajcie więc owoce godne nawrócenia! Do tych nowo ochrzczonych Jan mówił także:Każde więc drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone! A zatem w dzisiejszej perykopie Jezus napomina: nawracajcie się z grzechów waszych i nie odkładajcie tego nawrócenia na później, bo być może jest to już wasza ostatnia szansa na uniknięcie kary za wasze grzechy!
ἁμαρτωλός (hamartolos) – grzesznik
μετανοέω (metanoeo) – nawrócić się, dosłownie: namyśleć się po fakcie, zmienić myślenie
καρπός (karpos) – owoc
…jeszcze na ten rok je pozostaw; może wyda owoc. A jeśli nie, w przyszłości możesz je wyciąć.
Czyż myślicie, że ci […] byli większymi grzesznikami niż inni […], że to ucierpieli? Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie.