#DobrejNiedzieli – Tak się miłujcie wzajemnie (J 13, 31-33a. 34-35)

Po wyjściu Judasza z wieczernika Jezus powiedział: ”Syn Człowieczy został teraz uwielbiony, a w Nim został Bóg uwielbiony. Jeżeli Bóg został w Nim uwielbiony, to Bóg uwielbi Go także w sobie samym, i zaraz Go uwielbi. Dzieci, jeszcze krótko – jestem z wami. Będziecie Mnie szukać, ale – jak to Żydom powiedziałem, tak i teraz wam mówię – dokąd Ja idę, wy pójść nie możecie. Daję wam przykazanie nowe, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie. Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali”.

 

Autor: św. Jan – jeden z dwunastu Apostołów, umiłowany uczeń Chrystusa Pana

Czas powstania Ewangelii: koniec I wieku, między 80 a 100 rokiem

Miejsce spisania: możliwe, że Efez lub wyspa Patmos

Adresaci: wszyscy chrześcijanie

Główna myśl dzieła: Znajduje się w zakończeniu Ewangelii:zapisano [to], abyście wierzyli, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Bożym, i abyście wierząc mieli życie w imię Jego (J 20,31).

 

Miejsce zdarzenia: Jerozolima Wieczernik

Czas: Ostatnia Wieczerza, w czasie spożywania posiłku paschalnego

Bohaterowie: Jezus, Apostołowie

Kontekst: po umyciu nóg Apostołom i ujawnieniu zdrajcy a przed ustanowieniem Eucharystii

 

Po zdemaskowaniu Judasza jako zdrajcy i po odłączeniu go od pozostałych Apostołów Jezus rozpoczyna pouczenie swoich uczniów. Takie pouczenie było integralną częścią wieczerzy paschalnej, głowa rodziny opowiadała o wyjściu z Egiptu i o znaczeniu tego wydarzenia. Jezus jednak w swojej mowie nie odnosi się do przeszłości i do baranka paschalnego, ale mówi o sobie samym i o tym, co się wydarzy w przyszłości. Rozpoczyna od stwierdzenia o „otoczeniu chwałą” siebie samego oraz Swego Ojca. Jest to równoznaczne z innym stwierdzeniem Jezusa, że nadeszła Jego „godzina”. Będzie to godzina chwały, poprzedzona jednak godziną ciemności, czyli Jego męką. W słowach Jezusa zlewa się to w jedną godzinę chwały, ponieważ całe Jego dzieło stanowi objawienie chwały Ojca. Punktem kulminacyjnym tej godziny jest męka (która jest już etapem chwały), zmartwychwstanie i wniebowstąpienie Chrystusa, które są jedną i niepodzielną chwałą Boga.

Następnie Jezus zwraca się do Apostołów nadając im „nowe” przykazanie. Nadanie przykazania poprzedza zwrot: „Dzieci, jeszcze krótko jestem z wami”. W ten sposób Jezus podkreśla swoją bliską śmierć, przez co to nowe przykazanie nabiera znaczenia testamentu duchowego Jezusa skierowanego do Jego uczniów. Podobnie jak Mojżesz przed swoją śmiercią przekazał Izraelitom Prawo (Torę), tak teraz Jezus przekazuje swoim uczniom swoje Prawo, którego wypełnianie określa tych, którzy przynależą do Jego przymierza i do Jego ludu.

Zwracając się w tym momencie do Apostołów Jezus używa słowa τεκνία (teknia). Dosłownie, nie oznacza ono po prostu „dzieci”, ale jest ono nacechowane czułością i serdecznym stosunkiem do adresatów takiej wypowiedzi; tego słowa używali nauczyciele zwracając się do swoich uczniów. Stąd ks. Wujek tłumaczy je jako „dziatki”, a inne tłumaczenia polskie jako „synaczkowie” lub „dziateczki”, co oddaje pełniej treść tego zwrotu i to, z jakim uczuciem Jezus zwraca się w tym momencie do Apostołów.

Jakie jest zatem to Prawo, które określa przynależność do Chrystusa i które jest jego testamentem duchowym? Jest ono bardzo krótkie, stanowi je tylko jedno przykazanie. Jest to przykazanie miłości wzajemnej. Samo w sobie takie przykazanie nie jest czymś absolutnie nowym. W Starym Testamencie o miłości bliźniego mówi Kpł 19,18 a Pwt 10,19 obejmuje tym przykazaniem także cudzoziemców, którzy przebywali w Izraelu, choć istniała w judaizmie tendencja, aby ograniczać to przykazanie do prozelitów, czyli do tych pogan, którzy przyjęli wiarę w Boga i znak obrzezania. Miłość bliźniego była traktowana jako cnota także przez Greków i Rzymian.

To, co wyróżnia przykazanie Jezusa to fakt, że traktuje On je nie jako coś nadzwyczajnego, wyjątek czy cnotę, ale jako coś oczywistego, jako obowiązek, jako prawo życia codziennego swojego ludu. Druga rzecz, której nie można pominąć, to to, że ta miłość jest odwzorowaniem miłości samego Chrystusa do Jego uczniów. To właśnie słowa „tak jak Ja was umiłowałem” stanowią o specyfice tej miłości. Prawdziwa miłość (agape) nie jest możliwa i nie ma wartości, jeżeli nie będzie miłością bliźniego w imię miłości Chrystusa, w imię miłości Boga. Jest tak, ponieważ uczeń Chrystusa naśladuje swojego Pana, człowiek wierzący naśladuje swojego Boga. Człowiek, który tego nie robi, nie jednoczy się z Bogiem. Dlatego uczeń Chrystusa to ten, kto naśladuje Go w miłości. Zasada ta nie jest nowa, już prorocy (Ozeasz, Micheasz) piętnując grzechy Izraelitów wyrzucają im, że nie postępują według hesed. Słowo to jest różnie tłumaczone, jako „miłość”, „miłosierdzie” lub „życzliwość”. Hesedjest to relacja osoby „wyższej” do „niższej” polegająca na pozytywnym usposobieniu, na traktowaniu z życzliwością (a nie wykorzystywaniu czy gnębieniu). Prorocy podkreślają, że owohesedto usposobienie Boga do Izraela, to sposób w jaki Bóg odnosi się do swojego ludu. A skoro Bóg tak robi, to w samym Izraelu ludzie też tak powinni postępować względem siebie. Chrystus stawia przed Apostołami to samo zadanie, naśladować Boga, ale już nie w Jego życzliwości, ale wprost w miłości, która jest czymś więcej. A zatem nie chodzi tylko o to, żeby być dobrym dla drugiego człowieka, ale o to żeby kochać drugiego człowieka, bo ja chcę w tym naśladować Boga. Prawdziwa miłość bez odniesienia jej do Boga, który jest jej dawcą, po prostu nie istnieje. Dlatego właśnie uczniowie Chrystusa mają postępować wobec siebie tak, jak Chrystus postąpił wobec nich, mają siebie nawzajem miłować, ale tak, jak Chrystus najpierw sam ich umiłował.

 

ἐντολή (entole) – przykazanie

ἀγαπάω (agapao) – kochać, miłować

καινός (kainos) – nowy

ἐντολὴν καινὴν δίδωμι ὑμῖν ἵνα ἀγαπᾶτε ἀλλήλους καθὼς ἠγάπησα ὑμᾶς (entolen kainen didomi hymin hina agapate allelus kathos egapesa hymas) – przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali jak Ja umiłowałem was

 

Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali tak, jak Ja was umiłowałem.

Ja was umiłowałem żebyście i wy się miłowali wzajemnie.

 

Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali.

 

Komentarzy (0)
Dodaj komentarz