Piłat powiedział do Jezusa: „Czy Ty jesteś Królem żydowskim?”. Jezus odpowiedział: „Czy to mówisz od siebie, czy też inni powiedzieli ci o Mnie?”. Piłat odparł: „Czy ja jestem Żydem? Naród Twój i arcykapłani wydali mi Ciebie. Coś uczynił?”. Odpowiedział Jezus: „Królestwo moje nie jest z tego świata. Gdyby królestwo moje było z tego świata, słudzy moi biliby się, abym nie został wydany Żydom. Teraz zaś królestwo moje nie jest stąd”. Piłat zatem powiedział do Niego: „A więc jesteś Królem?”. Odpowiedział Jezus: „Tak, jestem królem. Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie. Każdy, kto jest z prawdy, słucha mojego głosu”.
Autor: św. Jan – jeden z dwunastu Apostołów, umiłowany uczeń Chrystusa Pana
Czas powstania Ewangelii: koniec I wieku, między 80 a 100 rokiem
Miejsce spisania: możliwe, że Efez lub wyspa Patmos
Adresaci: wszyscy chrześcijanie
Główna myśl dzieła: Znajduje się w zakończeniu Ewangelii: zapisano [to], abyście wierzyli, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Bożym, i abyście wierząc mieli życie w imię Jego (J 20,31).
Miejsce zdarzenia: Jerozolima, Pretorium w pałacu Heroda, gdzie stacjonował Piłat
Czas: Proces Jezusa przed namiestnikiem rzymskim
Bohaterowie: Jezus, Piłat
Jan nie przytacza dokładnie rozprawy sądowej Jezusa. Żydzi w rozmowie wstępnej nie oskarżają Jezusa o żadne konkretne przestępstwo, ale nazywają go ogólnie „złoczyńcą”. Jednak pytanie Piłata wskazuje, że motywem oskarżenia Jezusa przed władzą rzymską była uzurpacja godności królewskiej (co łączyło się z buntem przeciw władzy Imperium). Może to wypływać z tego, że Jezus nazywał siebie Mesjaszem, a dla Żydów osoba Mesjasza nierozerwalnie wiązała się z przywróceniem królestwa Izraela i panowaniem w tym królestwie.
Rzymianie, w tym oczywiście Piłat, rozumieli tytuł królewski dosłownie, dlatego Jezus zadaje Piłatowi pytanie, które ma uściślić o jakie rozumienie godności królewskiej mu chodzi: w sensie politycznym, w sensie mesjańsko-politycznym czy w sensie religijnym? Te dwa ostatnie znaczenia mogły pochodzić od żydowskich oskarżycieli Jezusa, to pierwsze – ze sposobu myślenia Rzymian.
Słysząc pytanie Jezusa, Piłat popada w zniecierpliwienie: jego nie obchodzą podobne dywagacje, on rozumie tytuł królewski w tylko jeden sposób, rzymski. Nie jest Żydem, żeby się nad czymś więcej zastanawiać. Nie jest tutaj w celu dochodzenia do prawdy, a tylko po to, aby osądzić oskarżenie wniesione przeciw Jezusowi. Dlatego przypomina Jezusowi Jego sytuację: jest oskarżany przez swoich rodaków, zwłaszcza przez arcykapłanów. Charakterystyczne jest to, że Piłat mówiąc o wydaniu Jezusa przez Żydów używa tego samego czasownika, który opisuje działanie zdrajcy Judasza: Judasz „wydał” Jezusa starszyźnie żydowskiej, oni natomiast w ten sam sposób „wydali” Jezusa w ręce Rzymian.
Teraz Jezus odnosi się do zarzutu, ale jednocześnie robi to, co chciał zrobić wcześniej: precyzuje charakter swojej władzy. Mówi wyraźnie, że Jego królestwo nie zagraża władzy rzymskiej i nie ma na celu militarnego władania światem doczesnym. „Ten świat” nie stanowi terenu wykonywania władzy Jezusa, ani w sensie politycznym, ani w sensie militarnym. Jednym słowem, królestwo Jezusa jest realne, lecz całkowicie odmienne od tego, co wyobrażał sobie Piłat.
Namiestnik rzymski rozumie bezzasadność zarzutu wystąpienia przeciw władzy cesarskiej ze strony Jezusa i ze zdziwieniem ponawia pytanie o Jego godność królewską. Być może pyta również o jej charakter, niezrozumiały dla niego. Jezus bardzo wyraźnie potwierdza swoją godność królewską, a jednocześnie określa bliżej jej naturę: Jego królestwo jest królestwem prawdy, a Jego poddanymi są ci, którzy się opowiadają za prawdą. Jezus jeszcze raz stwierdza, że On – podobnie jak Jego królestwo – nie ma początku w świecie doczesnym, ale poza nim. Słowa „narodziłem się” oraz „przyszedłem na świat” wyrażone są w czasie perfectum, to znaczy nie oznaczają jednorazowego wydarzenia, które mija, ale czynność, która zapoczątkowuje pewien stan i której skutki trwają cały czas. A zatem „przyjście” Jezusa na ten świat zapoczątkowało możliwość poznania prawdy dla ludzi, a ta możliwość jest nieprzemijalna. Jeśli ktoś przystąpi do prawdy (pozna Ewangelię Jezusa i przyjmie ją) staje się członkiem królestwa Jezusa powiększając jego zasięg. Na tym polega królestwo Jezusa.
βασιλευς (basileus) – król
βασιλεια (basileia) – królestwo
αληθεια (aletheia) – prawda
Królestwo moje nie jest z tego świata.
Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie. Każdy, kto jest z prawdy, słucha mojego głosu.