Jezus powiedział: “Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz daje życie swoje za owce. Najemnik zaś i ten, kto nie jest pasterzem, którego owce nie są własnością, widząc nadchodzącego wilka, opuszcza owce i ucieka, a wilk je porywa i rozprasza; najemnik ucieka, dlatego że jest najemnikiem i nie zależy mu na owcach. Ja jestem dobrym pasterzem i znam owce moje, a moje Mnie znają, podobnie jak Mnie zna Ojciec, a Ja znam Ojca. Życie moje oddaję za owce. Mam także inne owce, które nie są z tej zagrody. I te muszę przyprowadzić, i będą słuchać głosu mego, i nastanie jedna owczarnia, jeden pasterz. Dlatego miłuje Mnie Ojciec, bo Ja życie moje oddaję, aby je znów odzyskać. Nikt Mi go nie zabiera, lecz Ja sam z siebie je oddaję. Mam moc je oddać i mam moc je znów odzyskać. Taki nakaz otrzymałem od mojego Ojca”.
- Autor: św. Jan – „umiłowany uczeń”
- Czas powstania Ewangelii: ok. 98 roku
- Miejsce spisania: najprawdopodobniej Efez
- Adresaci: Pierwotny Kościół – chrześcijanie pochodzenia żydowskiego (którzy zostali wyłączeni z synagogi) oraz poganie
- Główna myśl dzieła: Jezus jest Mesjaszem, Bogiem Prawdziwym, który zaprasza do zjednoczenia z Nim w zażyłej relacji przyjaźni.
- Miejsce zdarzenia: Jerozolima
- Bohaterowie: Jezus, uczniowie, faryzeusze
- Kontekst: Po opuszczeniu Świątyni Jezus uzdrowił niewidomego (J 9), co wywołało zgorszenie wśród faryzeuszy. W tym kontekście wygłasza swoją mowę.
- Rodzaj: mowa
Zwróćmy uwagę na symbole pojawiające się w dzisiejszej ewangelii:
– „dobry pasterz, który zna owce” – Jezus mówi o sobie, że jest „dobrym pasterzem”. Ten grecki przymiotnik „kalos” oznacza także „dobry”, „piękny”, niektórzy próbowali też tłumaczyć jako „prawdziwy”, czy też „autentyczny”. Jezus jest dobrym pasterzem ze względu na to, co robi. Zawód pasterski był dość popularny w starożytnym Izraelu. Pasterz oprócz czuwania nad stadem miał także zapewnić im pokarm i wodę. Ponadto chronił owce przed drapieżnikami. Często pasterze nadawali owcom imiona. Tworzyła się więc jakaś więź między pasterzem a jego owcami. Czym więc szczególnym zajmuje się Jezus? Jest opiekunem owiec, które traktuje jako swoje. On je „zna po imieniu”. Trzeba tu przyjąć semickie rozumienie „poznania”. Poznać kogoś, czyli mieć z nim jakieś wyjątkowe relacje, żyć w komunii i zażyłości z nim. W IV Ewangelii Jezus także przedstawiony jest jako dawca pokarmu – „chleba z nieba” (J 6) oraz napoju, gaszącego pragnienie (J 7).
– „najemnik” – to przeciwieństwo pasterza; jeśli pasterz w tym fragmencie określany jest jako „dobry”, to przeciwieństwem do pasterza jest właśnie najemnik „nie-dobry”, a więc nie posiadający cech pasterskich. Jemu nie zależy na owcach, one są względem niego obojętne, nie ma z nimi żadnej relacji. Jezus podając przykład „najemnika” wyjaśnia tu swoją pozycję jako pasterza. Jemu zależy na owczarni i owcach, nie jest więc zwykłym najemnikiem, ale prawdziwym pasterzem, który nigdy nie opuści swojej owczarni.
– „owce, które znają pasterza” – św. Jan przedstawia nam obraz owcy – wiernego, który zna (gr. ginosko) pasterza. Owce powinna więc odwzajemniać relację do swojego pasterza. To właśnie oznacza „poznanie” pasterza. Owce znały głos swojego opiekuna. Często pasterze gromadzili się wspólnie ze swoimi owcami przy jednym wodopoju. Dochodziło wtedy do wymieszania się owiec między sobą. Jednak, gdy pasterz nawoływał swoje owce, te zawsze rozpoznawały głos pasterza. Jezus-Pasterz mówi też o „innych owcach”. Te nie należą do Jego owczarni. Św. Jan sugeruje więc tu misję wśród pogan, którzy także są Jezusową „własnością”.
– „owczarnia/zagroda” – w języku greckim owczarnia i pasterz mają jeden źródłosłów („he poimne” – „ho poimen”). To tak jakby w języku polskim powiedzieć „owczarnia – owczarz”. Pod tym terminem możemy rozumieć owczarnię jako miejsce, w którym są zgromadzone owce, bądź też jako rzeczywistość żywą, kierowaną przez pasterza. Przeciętne stada liczyły około 100 owiec. Podczas dnia owce wypasane były na pastwiskach, ale na noc pasterz zapędzał je do zagrody, a sam kładł się przy wejściu do zagrody, stając się „bramą”. Dzięki temu czuwał, by owce nie opuściły owczarni oraz by nie zakradł się do niej żaden drapieżnik.
Ἐγώ εἰμι ὁ ποιμὴν ὁ καλός. – „Ego eimi ho poimen ho kalos” – Ja jestem dobrym pasterzem.
ἡ ποίμνη – „he poimne” – owczarnia
ὁ μισθωτὸς – „ho misthos” – najemnik
τὰ πρόβατα – „ta probata” – owce
ὁ λύκος – „ho lykos” – wilk
Jezus mówi dziś do swoich owiec, że jest „dobrym pasterzem”. Warto zapytać siebie, czy jestem „dobrą/piękną/autentyczną owcą” należącą do pasterza. Jaka jest moja relacja do Kościoła, który jest dla mnie zagrodą i owczarnią? Poprzez sakramenty sprawowane dla mnie w Kościele mogę czuć się rzeczywiście strzeżony przez Jezusa – Dobrego Pasterza. To On zapewnia mi pokarm, dając swoje eucharystyczne Ciało. To On gasi moje pragnienie, podając do picia swoje Słowo, obdarzając mnie Mądrością. To On zapewnia miejsce i duchową przestrzeń – Kościół, w którym mogę czuć się bezpiecznie.
Dobry Pasterz szanuje wolność owcy. On zaprasza, nawołuje, jest cierpliwy, czeka. Często bliżej nam do owiec, które szukają najemnika. Stajemy się owcami, uciekającymi od relacji z pasterzem. Chcemy, żeby nam było dobrze, wygodnie, swobodnie i bez zobowiązań. Jednak, gdy przychodzą trudności i doświadczamy ataku drapieżnych wilków, zostajemy sami, albo raczej osamotnieni, bo najemnicy – pseudo pasterze uciekają od nas pierwsi.
Jezus jest jedynym Dobrym Pasterzem, któremu zależy na owcach. On do każdej owcy podchodzi indywidualnie, a poprzez nawiązaną z nią relację sprawia, że jak On staje się ona dobra i piękna.
Znam swoje owce, a moje Mnie znają…