Młodość jest pięknym czasem w życiu człowieka. Są to chwile radości, odkrywania świata, poznawania ludzi i tworzenia relacji. Jest to czas, kiedy młodzież kształtuje swoją osobowość a także duchowość. Ten okres w życiu człowieka ma ogromny wpływ na jego całe życie.
Obserwuję często młodzież pod kątem ich doświadczenia spotkania z Bogiem. Jest to dla mnie istotne, gdyż w zależności od poziomu rozwoju duchowego mogę dostosować poziom dalszej katechizacji. Problem jednak pojawia się, kiedy brakuje w życiu młodego człowieka modlitwy i jakiejkolwiek relacji z Bogiem. Wtedy katechizacja powinna zostać zastąpiona ewangelizacją. Aby uczyć się o wierze, trzeba najpierw nią żyć.
Mam takie trzy sposoby, które warto przekazywać młodzieży, aby zachęcić ich do żywego spotkania z Bogiem.
- Zachęcać do uczenia się. Poznawanie świata, zdobywanie wiedzy jest podstawą, by osiągnąć mądrość. Człowiek, który chce uczyć się, prędzej czy później zacznie zadawać pytanie o przyczyny istnienia świata. Następnie będzie zastanawiał się, ku czemu to wszystko zmierza. Jest to przestrzeń, w której można mówić o Bogu jako Przyczynie i ostatecznym Celu wszystkich rzeczy. Mądrość jest darem Boga, dzięki któremu możemy odkywać prawdy o świecie.
- Być otwartym na słuchanie i spotkanie z człowiekiem. Dzisiaj młodzież ma problem ze słuchaniem. Ciągły hałas, nadmiar informacji. Nie sprzyja to tworzeniu relacji. Jesteśmy zamknięci na siebie. Aby ewangelizować czy być zewangelizowanym, to znaczy, żeby poznać Boga, muszę spotkać się z człowiekiem. Tak jak Apostołowie przekazywali prawdę o Zmartwychwstaniu Chrystusa, tak samo młody człowiek musi usłyszeć to z ust współczesnych głosicieli Słowa Bożego. Ważne jest, żeby uwrażliwiać młodzież na słuchanie, otwartość. Apostoł winien tworzyć relacje oparte na autorytecie, przyjaźni, szacunku.
- Zadawać pytania. Dużą wartość w odkrywaniu Pana Boga ma zadawanie pytań. Warto zachęcać młodzież do dyskusji. Apostoł nie może bać się pytań, ale powinien próbować na nie odpowiadać. Młodzież ma wiele wątpliwości, dlatego ewangelizator musi stać się osobą, która odpowie na nurtujące problemy. Możliwe, że to dzięki takim pytaniom młody człowiek odkryje w swoim życiu obecność Boga.
Oczywiście jest wiele dróg, które mogą pomóc doświadczyć Boga. Jednak, żeby rozpocząć proces katechizowania, czyli nauczania prawd wiary, trzeba zachęcić młodego człowieka do małego kroku dalej. Bierność w wierze nie może przemienić serca ludzkiego.