Czas, który do najłatwiejszych nie należy, ale po co iść na łatwiznę! Tak jest nudno. Kto nie ryzykuje, ten nie zyskuje! Dlatego warto od czasu do czasu zaryzykować, bo to się opłaca. Owoce takiego pielgrzymowania zostają na długi czas i jak mi kiedyś powiedziała pewna pątniczka ze stalowowolskiej grupy, która do tronu Matki Bożej kroczyła 20 raz, pielgrzymka to najpiękniejsze, co ją w życiu spotkało, dzięki niej ładuje duchowe akumulatory na kolejny cały rok!
Piesza pielgrzymka to mega doświadczenie, które potrafi naprawdę odmienić człowieka. Ja pierwszy raz pielgrzymowałem w 2010r. Idąc na Jasną Górę, przeżywałem różnego rodzaju kryzysy (ale nie chce tutaj ich opisywać, aby nie zniechęcić). Jedno wydarzenie mocno zapadło mi w pamięć. Kiedy już byliśmy pod sama Jasną Górą, ksiądz z mojej grupy zapytał mnie, czy dobrze mi się idzie, oczywiście odpowiedziałem, że wszystko w porządku, nawet nie mam żadnego bąbla na nogach. Wtedy on się zachwycił i pogratulował mi, że wkrótce Jezus się o mnie upomni (chodziła bowiem taka „legenda”, że kto idzie pierwszy raz do tronu Maryi i przejdzie całą pielgrzymkę bez bąbla, zostanie kapłanem lub zakonnicą). No coś w tym musi być :D, a więc jeżeli chcesz sprawdzić, czy masz powołanie, nic bardziej prostszego.
Wiem, że już się wam pewnie nie chce czytać dalej (w końcu wakacje), ale jeszcze tylko jedna rzecz. Pielgrzymka to tak naprawdę nic strasznego. Wydaje się, że mamy przejść ponad 200 km w 9 dni! Od razu myśli: Nie dam rady, po co mi to, wolę siedzieć w domu, pójść na basen czy wyskoczyć na pizzę ze znajomymi – a może coś jednak zmienić? Mogę powiedzieć z doświadczenia, że jakbym miał iść sam te 200 km, to bym na pewno wysiadł, ale ty nie idziesz SAM! Idzie z tobą wiele osób: młodych, starszych. Na drodze do naszej Matki spotyka się wiele wspaniałych osób i zawiązują się przyjaźnie na długie lata. Sam znam osobiście pary (już małżeństwa), które poznały się na pielgrzymce. Znam również osoby, które przez wszystkie dni pielgrzymki jadły tylko chleb i piły wodę. Wydaj się niemożliwe? Sam pójdź i zobacz. Są osoby, które pielgrzymują całymi rodzinami z 2 czy 3 letnim dzieckiem! LUDZIE! Nawet sobie nie wyobrażacie, jakie w tym swoim zaangażowaniu dajecie świadectwo innym. Przecież taką postawą właśnie pokazujecie, że naprawdę wierzycie! I jesteście w stanie wszystko zrobić dla Boga.
Ok! Teraz trochę spraw organizacyjnych. Co trzeba zrobić, aby wybrać się na pielgrzymkę? Wystarczy tylko zgłosić się do swojego księdza proboszcza, a on już wam wszystko wytłumaczy, co i jak dalej robić. Oczywiście również dostaniecie od niego informacje, co należy ze sobą zabrać. Teraz należy tylko czekać, aż wybije 2 lub 4 sierpnia i w drogę. 😀
P.S. Jeżeli choć trochę zainspirowałem cię do tego, aby wyruszyć na pielgrzymi szlak, pamiętaj o mnie w swoich modlitwach zanoszonych przed tron Czarnej Madonny. Oto listy i terminy Pieszych Pielgrzymek, które wyruszają z naszej diecezji.
- 02-12.08.2018r. Piesza Pielgrzymka Ziemi Janowskiej Janów Lubelski-Jasna Góra https://www.facebook.com/Piesza-Pielgrzymka-Ziemi-Janowskiej-Janów-Lubelski-Jasna-Góra-1292542917487424/
- 04-12.08.2018r. Piesza Pielgrzymka Stalowa Wola – Jasna Góra https://www.facebook.com/PieszaPielgrzymkaStalowowolska/
- 04-12.08.2018r. Piesza Pielgrzymka Sandomierz – Jasna Góra https://www.facebook.com/pielgrzymkasandomierz/
- 04-12.08.2018r. Piesza pielgrzymka z Ostrowca Świętokrzyskiego na Jasną Górę https://www.facebook.com/Piesza-pielgrzymka-z-Ostrowca-Świętokrzyskiego-na-Jasną-Górę-325408430815068/